Stany przeszkolą 20 tysięcy młodych instalatorów! 

Prezydent Stanów Zjednoczonych Joe Biden ogłosił stworzenie programu American Climate Corps. Założenia akcji są proste - rząd zapłaci 20-stu tysiącom osób za podjęcie szkolenia w sektorze zawodów związanych z OZE i ochroną klimatu. To już kolejna próba rozruszania zatrudnienia w zielonych branżach. Czy tym razem plan się powiedzie? 

Zdjęcie autora: Redakcja GLOBEnergia
Zdjęcie autora: Redakcja GLOBEnergia

Redakcja GLOBEnergia

stany zjednoczone usa

Podziel się

Interweniowali członkowie Kongresu

W środę 20-go września Biały Dom ogłosił rozpoczęcie programu American Climate Corps. Nazwa jest nieprzypadkowa - wejście w życie tego programu wiąże się z zawiązaniem swoistego klimatycznego korpusu dla młodzieży. W ramach przynależności do organizacji będzie można uzyskać dostęp do różnych szkoleń. Program ma na celu rozwój zatrudnienia w określonych zawodach powiązanych z OZE, rekultywacją gruntów i lasów, itp. 

Członkowie Amerykańskiego Korpusu Klimatycznego wzbogacą się o nowe umiejętności koniecznie potrzebne do podjęcia zatrudnienia w sektorze dobrze płatnych prac. Ma im to umożliwić odbycie płatnego szkolenia bądź praktyki w ramach przynależności do AKK - czytamy na stronie Białego Domu.  

Więc z jednej strony osoby są kuszone wizją godnego stanowiska i darmowego przeszkolenia na które młodzież niejednokrotnie po prostu nie stać. Tym samym z drugiej strony rząd nakręca gospodarkę pozyskując pracowników do obecnie najdynamiczniej rozwijającego się sektora. Jest to tzw. win-win solution

Ogłoszenie naboru do programu nastąpiło kilka dni po tym, jak członkowie Kongresu wysłali list do Bidena, wzywając go do podjęcia działań w celu stworzenia programu rozwoju siły roboczej dla zielonego sektora. Prezydent podjął już wcześniej inicjatywę w tym kierunku, jednak projekt został odrzucony przez Kongres w 2021 roku.

Dlaczego nie udało się wcześniej?

Prezydent ogłosił plany odnośnie stworzenia podobnej organizacji już w 2021 roku. Zaproponował wtedy przeznaczenie na ten szczytny cel 30 miliardów dolarów. Stowarzyszenie miało liczyć 300 tysięcy członków i rozruszać sektor zielonych zawodów. Plan jednak stał się ofiarą między partyjnych przepychanek i nie uzyskał zatwierdzenia ze strony Kongresu. Dlatego ostatecznie projekt AKK został pominięty w antyinflacyjnej ustawie Inflation Reduction Act (IRA) – projekcie o łącznej wartości 430 miliardów dolarów, z których przeznaczono rekordową kwotę 369 miliardów dolarów na inicjatywy w zakresie polityki klimatycznej. IRA została uchwalona przez Kongres w sierpniu 2022 roku. W międzyczasie niektóre stany zdążyły już rozpocząć podobne programy na własną rękę.  

Utworzenie Amerykańskiego Korpusu Klimatycznego ma charakter wykonawczy i nie będzie wymagało zgody Kongresu. Biały Dom nie podał, ile wyda na realizację programu. Ogłoszenie utworzenia korpusu nastąpiło dwa dni po podpisaniu przez 51 członków Kongresu listu do Bidena. 

Nie jest to pierwsza inicjatywa oddziaływująca bezpośrednio na jakość życia obywateli podjęta w ramach IRA. Już wcześniej rozpisywaliśmy się o kompleksowości tej ustawy. Pomogła ona m.in. uratować branżę fotowoltaiczną w Stanach przed bankructwem, gdyż zabroniła importu tanich modułów z Azji. W ten sposób rodzimy rynek mógł działać w obiegu zamkniętym i duchu zdrowej rywalizacji. Było to szczególnie ważne w momencie ogromnego zapotrzebowania na fotowoltaikę w USA. Z drugiej strony wprowadzono program dofinansowań na zielone instalacje dla gospodarstw domowych. Jest to stosunkowo świeża sprawa. Kulminacja wypłat ma nastąpić w przyszłym roku. Jednak zgodnie z założeniami programu wymiana źródła ogrzewania na bardziej ekologiczne, ma się odbyć bez wkładu własnego ze strony obywatela. Program doceniają europejscy eksperci. Zwłaszcza teraz, kiedy wiele magazynów ze starego kontynentu szuka rynku zbytu na swoje urządzenia.  

Źródło: CNBC