Pracownicy Uniwersytetu Incheon w Korei Południowej twierdzą, że wynalazek stanowi swojego rodzaju fotodetektor, będący generatorem energii z własnym zasilaniem.

Ogniwo składa się z dwóch warstw. Jedna z nich składa się z dwutlenku tytanu (TiO2), która pochłania światło UV. Druga z nich to warstwa tlenku niklu (NiO), która daje wysoki współczynnik przepuszczalności światła. Dwie warstwy są osadzone na urządzeniu, składającym się ze szklanego podłoża, folii z tlenku cyny (FTO) z domieszką fluoru oraz powłoki z nanodrutów srebra. Naukowcy wyjaśniają, że FTO wraz nanodrutami służą jako elektrody.

Współczynnik konwersji energii elektrycznej wynosi 2,1 proc. Dzięki oświetleniu UV przezroczyste ogniwo słoneczne generowało energię elektryczną napędzającą mały silnik silnik (0,2 V i 10 mA) – wskazali naukowcy.

Koreańscy badacze podkreślają, że urządzenie jest dopiero w opracowywaniu i będzie stale ulepszane, co dobrze rokuje na przyszłość oraz rozwój zintegrowanych systemów produkcji energii np. w domach lub biurowcach. Przezroczyste ogniwa będa ulpeszane w sferze właściwości optycznych i elektrycznych.

Przyszłość przezroczystych ogniw fotowoltaicznych

W odróżnieniu od konwencjonalnych i nieprzezroczystych ogniw słonecznych, bezbarwne są niewidoczne dla ludzkiego oka. Mogą posłużyć jako “niewidzialne” źródło energii elektrycznej zamontowane w budynkach, wszelkiego rodzaju oknach, urządzeniach elektronicznych. Okna z ogniwami fotowoltaicznymi dają obietnicę równoważenia zużycia energii w budynku lub nawet zaspokojenia całego zapotrzebowania na energię na miejscu. Rozwiązanie pozwoli także na tworzenie bardziej prośrodowiskowego budownictwa, bez dyskusji o ich estetyce.

Podstawowym wyzwaniem, z którym mierzą się naukowcy i kreatorzy rozwiązania, jest osiągnięcie maksymalnej wydajności paneli w przypadku ich całkowitej przejrzystości.

Journal of Power Sources/PV Magazine/Patrycja Rapacka

Redakcja GLOBEnergia