Wielkanoc z zablokowaną fotowoltaiką!

W każdy ze świątecznych dni nastąpiło ograniczenie mocy fotowoltaiki. Od piątku 29 marca do poniedziałku 1 kwietnia PSE codziennie decydowało się na odłączenie mocy OZE. Słoneczna pogoda w połączeniu ze świąteczną przerwą od pracy (co wiąże się z niższym zapotrzebowaniem na energię) zaowocowała nawet rekordowym poleceniem wyłączenia.

Zdjęcie autora: Redakcja GLOBEnergia

Redakcja GLOBEnergia

Podziel się

  • Zgodnie z postanowieniami PSE, odłączenia fotowoltaiki miały miejsce codziennie od piątku do poniedziałku. 
  • Najwyższe i najdłuższe wyłączenia miały miejsce w niedzielę 31 marca. 
  • W świąteczny długi weekend zanotowano również wysoką produkcję z wiatru. 

W związku ze świętami wielkanocnymi ostatni weekend był dłuższy niż zwykle. Pogoda niezwykle dopisała, co wpłynęło nie tylko na udaną przerwę od pracy, ale też na wysoką produkcję energii elektrycznej z fotowoltaiki. Wolne od pracy dni skutkują również niższym zapotrzebowaniem na energię. Połączenie tych dwóch czynników – sprzyjających warunków pogodowych i niskiego zapotrzebowania – to przepis na tak zwane nierynkowe rozdysponowanie jednostek wytwórczych, czyli odłączenia fotowoltaiki. 

Świąteczne wyłączenia

W piątek, sobotę, niedzielę i poniedziałek PSE ograniczyło moce fotowoltaiki. Wyłączenie o największej skali miało miejsce w niedzielę 31 marca. PSE zdecydowało wtedy o nierynkowym rozdysponowaniu jednostek wytwórczych aż na 5 godzin, między 12:00 a 17:00. Moc wyłączonych źródeł fotowoltaicznych wynosiła w tych godzinach aż 3237 MW. Źródła fotowoltaiczne tego dnia mimo wszystko w godzinach szczytu były odpowiedzialne za ponad 40% całej polskiej produkcji energii elektrycznej. Dzień wcześniej, w sobotę 30 marca, fotowoltaika wyprodukowała między godziną 11:00 a 12:00 50% całej wytworzonej wtedy energii. W tym dniu ograniczenie mocy trwało od 13:00 do 15:00 i wynosiło 513 MW. 

Źródło: energy.instrat.pl

W świąteczny weekend dopisały również warunki wiatrowe. W godzinach nocnych energia elektryczna wyprodukowana z wiatru stanowiła od około 16% do nawet 36% całej chwilowej produkcji energii w Polsce. 

Zapotrzebowanie na energię elektryczną

Jak widać na poniższym wykresie, zapotrzebowanie na energię elektryczną (obciążenie systemu elektroenergetycznego) w świąteczny weekend było wyraźnie niższe niż w ciągu dni roboczych. Jest to normalne zjawisko – zwykle w weekend zapotrzebowanie na energię elektryczną spada. Do tej pory ograniczenia mocy wytwórczych OZE następowały właśnie w dni wolne. Pierwszym wyjątkiem od tej reguły było wyłączenie, które nastąpiło w zeszły wtorek (26.03). Tym razem wyłączenia również objęły dni wolne od pracy, rozciągając się również na świąteczny poniedziałek. 

Źródło: energy.instrat.pl

Wysokość cen

Ceny energii elektrycznej w czasie wyłączeń pozostały dodatnie. W niedzielę 31 marca, kiedy nastąpiły największe wyłączenia, ceny wprawdzie otarły się o zero, ale nie spadły poniżej. W marcu ograniczenie mocy wytwórczych OZE miało miejsce aż 6 razy – w dwie niedziele (3 i 10 marca), we wtorek (26 marca) i w trakcie przerwy świątecznej (29, 30 i 31 marca). Również kwiecień rozpoczął się odłączeniem fotowoltaiki. W trakcie żadnego z tych ograniczeń ceny nie spadły poniżej zera.

Źródło: energy.instrat.pl
Zdjęcie autora: Redakcja GLOBEnergia

Redakcja GLOBEnergia