„Sztuczna fotosynteza” opracowana przez naukowców z Cambridge spopularyzuje OZE?

Fotosynteza to proces, w wyniku którego rośliny tworzą substancje organiczne z wody i dwutlenku węgla. Jest on przedmiotem badań wielu naukowców, którzy próbują zwiększyć jego efektywność. Rośliny absorbują około 3% padającej na nie energii słonecznej – jedynie tyle, ile potrzeba im do przetrwania.

Wielu naukowców próbuje odtworzyć fotosyntezę w warunkach sztucznych. Taki proces miałby za zadanie generować organiczne paliwo z dwutlenku węgla i wody, przy udziale energii słonecznej. Gdyby udało się przeprowadzić go w efektywny ekonomicznie sposób, oznaczałoby to przełom w słonecznej energetyce. Zamiast prądu, generowałaby ona łatwe do przechowania paliwo.

Dotychczasowe próby odtworzenia sztucznej fotosyntezy wiązały się z niską opłacalnością, co było spowodowane wykorzystaniem katalizatorów z rzadkich, drogich materiałów. Choć teoretycznie nie zużywają się one w trakcie takich reakcji, w praktyce często ulegają np. zanieczyszczeniu, przez co trzeba je co jakiś czas wymieniać.

Inaczej do tej kwestii podeszli naukowcy z Cambridge University – ich „elektrownia słoneczna” działa w nieco odmienny sposób. W jego wyniku cząsteczka wody zostaje pod wpływem światła rozbita na tlen i wodór. Pod taką postacią, w odpowiednio dobranym stosunku, tworzą one tzw. „mieszaninę piorunującą”, która ma właściwości wybuchowe.

Zamiast drogich katalizatorów, wykorzystali oni enzym pewnego glonu. Mowa o hydrogenazie, która choć występuje w niektórych organizmach tego typu, to w wyniku ewolucji przestała być przez nie wykorzystywana.

Image result for leaf

Jednocześnie warto zauważyć, że technologia ta niemal rozwiązuje problemy związane z brakiem magazynów energii. O ile prąd elektryczny trzeba magazynować w kosztownych akumulatorach, to do efektywnego wychwytu tlenu i wodoru wystarczyłyby zwykłe zbiorniki ciśnieniowe.

Nowatorska metoda tworzenia solarnego paliwa jest znacznie tańsza od swoich pierwowzorów. Dr Erwin Reisner opisał to odkrycie jako „kamień milowy” w dziedzinie wykorzystania odnawialnych źródeł energii. Zespół naukowców wierzy, że ich metoda generacji odnawialnej energii przyczyni się do popularyzacji OZE na świecie.

Źródło: news.sky.com

Maciej Janiszkiewicz

Redaktor GLOBEnergia