Sztuczna inteligencja dla prosumentów. Czy fotowoltaika może współpracować z AI?

Czy Twoja instalacja fotowoltaiczna może sama zdecydować, kiedy ładować magazyn energii, a kiedy sprzedawać prąd do sieci? Dzięki sztucznej inteligencji to już nie przyszłość – to teraźniejszość, która rewolucjonizuje sposób, w jaki prosumenci zarządzają energią.

- Sztuczna inteligencja może zmienić sposób, w jaki prosumenci myślą o energii. Teraz to system może zdecydować, kiedy magazynować, zużywać lub sprzedawać prąd, aby maksymalnie zwiększyć korzyści.
- Inteligentne algorytmy analizują dane w czasie rzeczywistym, przewidują produkcję, reagują na zmiany cen i pomagają prosumentom maksymalizować zyski.
- Sztuczna inteligencja staje się kluczem do efektywnego zarządzania energią, łącząc oszczędność, ekologię i komfort użytkowania w jednym rozwiązaniu.
Sztuczna inteligencja coraz śmielej wkracza w świat energetyki. Dzięki analizie danych w czasie rzeczywistym potrafi nie tylko przewidywać produkcję energii z instalacji fotowoltaicznych, ale też optymalizować sposób jej wykorzystania, magazynowania i sprzedaży. Coraz częściej staje się kluczowym elementem nowoczesnych systemów PV, które samodzielnie uczą się zachowań użytkowników i reagują na zmieniające się warunki rynkowe.
Właśnie o takim inteligentnym podejściu do zarządzania energią opowiadał Radosław Grzeliński z firmy Solis podczas webinaru z cyklu Webinarowa Środa redakcji GLOBENERGIA, współprowadzonego przez Konstantyna Lytvaka reprezentującego dystrybutora PV SegenSolar. Spotkanie poświęcono działaniu rozwiązania, które wykorzystuje algorytmy uczenia maszynowego do maksymalnego zwiększenia efektywności pracy instalacji fotowoltaicznej.
Rozwój AI = rozwój zarządzania fotowoltaiką
Ekspert podkreśla, że modele AI w fotowoltaice zyskują coraz szersze możliwości i stają się kluczowym elementem inteligentnego zarządzania energią. Obecne kierunki rozwoju obejmują m.in. udoskonalanie pracy falowników przy ujemnych cenach energii oraz rozszerzanie funkcjonalności o obsługę układów paralelnych i konfiguracji Master–Slave, co pozwala na bardziej elastyczne i wydajne działanie całych systemów.
“Sztuczna inteligencja jest tak dobra, jak jej wyszkolenie i dane, które wprowadzamy. Dlatego po włączeniu trybu Solis AI warto pamiętać, że system musi nauczyć się naszych zachowań i dobrać odpowiedni tryb działania do tego, jak funkcjonujemy” – tłumaczy na przykładzie Radosław Grzeliński.
Oprócz trybów inteligentnych, dostosowanych do taryf dynamicznych, modele AI potrafią również optymalizować autokonsumpcję energii w trybach podobnych do Self Use, umożliwiających ładowanie magazynu energii z sieci w momentach, gdy ceny są niskie lub ujemne. Dzięki temu instalacja może maksymalizować korzyści ekonomiczne, wykorzystując dane o bieżących warunkach rynkowych.
“Cała funkcjonalność instalacji działa w ten sposób, że AI dobiera tryb pracy instalacji zależny od aktualnej ceny i predykcji nasłonecznienia oraz sposobu funkcjonowania użytkownika – czyli jego nawyków energetycznych” – wyjaśnia Radosław Grzeliński.
To jeszcze nie AI?
Warto zauważyć, że część systemów działa dziś jeszcze w trybach zbliżonych do tzw. revenue maximization, w których użytkownik określa warunki brzegowe, a falownik podąża za jego logiką działania. Prawdziwa sztuczna inteligencja pozwala natomiast na samodzielne podejmowanie decyzji przez system, analizujący dane w czasie rzeczywistym i uczący się na podstawie wcześniejszych wzorców.
“Sztuczna inteligencja jest w stanie brać pod uwagę na przykład to, jaka będzie prognoza pogody. To jest dosyć ważne przy pisaniu algorytmu dla działania instalacji. Nasz system weryfikuje planowane zachmurzenie i w związku z tym jest w stanie zarządzać sposobem ładowania baterii” – tłumaczy Radosław Grzeliński, ekspert z firmy Solis.
Jak AI może pomóc obniżyć rachunki? Co warto wiedzieć zanim nastąpi pełnoskalowa rewolucja?
Dodatkowo modele AI mogą korzystać z planów czasowych pracy instalacji, podobnych do tych stosowanych w taryfach typu G12, co umożliwia automatyczne przenoszenie zużycia energii na godziny pozaszczytowe i tym samym zwiększanie efektywności ekonomicznej systemu.
“Jak każda sztuczna inteligencja, Solis AI bierze pod uwagę nawyki, jakie mamy – więc jeżeli przyjeżdżamy codziennie wieczorem i chcemy naładować samochód elektryczny, Solis AI zapewni energię w naszej instalacji albo z fotowoltaiki, albo też przygotuje ładowanie z sieci” – wyjaśnia Grzeliński.
Tryby inteligentne pozwalają również na integrację znanych wcześniej funkcjonalności w ramach jednego, samouczącego się modelu.
“Tryby peak shaving oraz limity eksportu i importu zostały również zaimplementowane do sposobu funkcjonowania Solis AI, więc wszystkie te funkcjonalności, które posiadaliśmy w standardowym systemie, mamy teraz zintegrowane w zarządzaniu poprzez sztuczną inteligencję” – dodaje ekspert.
Wraz z rozwojem taryf dynamicznych i coraz częstszym pojawianiem się okresów z ujemnymi cenami energii, systemy oparte na AI będą odgrywać coraz większą rolę w stabilizacji i ekonomizacji pracy instalacji fotowoltaicznych.
“Warto również zauważyć, że jesteśmy w stanie reagować także na sytuację, w której pojawiają się ceny ujemne. To w Polsce nie jest jeszcze problemem, ale poza Polską może być to wyzwaniem dla niektórych systemów” – komentuje Radosław Grzeliński.
A Wy jak myślicie – czy zarządzanie oparte na AI to przyszłość instalacji fotowoltaicznych? Faktycznie pozwolą na wykorzystanie taryf dynamicznych i na obniżenie rachunków? Podzielcie się swoją opinią w sekcji komentarzy.
Opracowano na podstawie szkolenia z cyklu Webinarowa Środa










