Tajlandzki Urząd ds. Produkcji Energii Elektrycznej (Egat) przewiduje, że do końca czerwca 2021 r. zostanie oddana do użytku 45-megawatowa pływającą farma fotowoltaiczna. Elektrownia będzie zamontowana na zaporze Sirindhorn w mieście Ubon Ratchathani, znajdującym się na północy kraju. W dniu 29 listopada 2020 r. Sarit Witoon, gubernator prowincji Ubon Ratchathani, przewodniczył ceremonii umieszczenia pierwszej boi. Władze mają nadzieję, że instalacja stanie się także nową atrakcją turystyczną prowincji Ubon Ratchathani. Wykonawca zbudował chodnik wodny o 415 metrów, aby móc swobodnie oglądać pływające panele. Nie bez znaczenia są także efekty ekologiczne – farma pozwoli zredukować emisje dwutlenku węgla (CO2) o ok. 47 tys. ton w skali roku.

Jak do tej pory, zrealizowano już 93 proc. budowy. Pływająca farma fotowoltaiczna ma być największą tego rodzaju instalacją dotychczas powstałą w Azji Południowo-Wschodniej – niektóre media wskazują, że na świecie. Pływająca platforma powstanie jako system hybrydowy, współpracujący z elektrownią wodną o mocy 36 MW. W ten sposób inżynierowie chcą zwiększyć wydajność jednostki hydroenergetycznej.

Egat sygnował umowę z firmą B.Grimm Power Plc, która jest odpowiedzialna na projekt, realizację i instalację paneli fotowoltaicznych o wartości 842 mln bahtów (28 mln dolarów). Obiekt, który będzie produkował energię na platformie zajmującej powierzchnię 121 ha, pierwotnie miał zostać oddany do użytku w grudniu 2020 r., ale uruchomienie zostało przełożone z powodu pandemii COVID-19. Pracownicy zaczęli instalować pierwszą partię pływających paneli w grudniu 2020 r.

Projekt hybrydowej farmy słonecznej w Sirindhorn wykorzystuje podwójne szklane moduły fotowoltaiczne, które nadają się idealnie do instalacji na powierzchni wody. Są bardzo odporne na wilgoć i nie zanieczyszczają wody. System cumowania jest wykonany z HDPE (polietylenu o wysokiej gęstości), który jest materiałem używanym w rurach wodociągowych. Jest odporny na degradację pod wpływem światła ultrafioletowego. Konstruktorzy przekonują, że system jest bezpieczny dla zwierząt wodnych i ekosystemu wodnego.

fot. Egat

Egat chce rozwijać także recykling PV

Nie jest to jedyna inicjatywa Egat. Urzędnicy przewidują przeciążenie składowisk odpadami z paneli fotowoltaicznych, które będzie się pogłębiać wraz z realizacją transformacji energetycznej. Egat chce zbadać sposoby utylizacji paneli oraz magazynów energii zgodnie z zasadami gospodarki o obiegu zamkniętym (GOZ) oraz zrównoważonego rozwoju. W planie jest opracowanie kompletnego modelu panelu fotowoltaicznego i zakładu recyklingu magazynów, aby zapobiegać problemom środowiskowym i promować powtórne wykorzystanie zasobów.

W tym celu podpisano protokół ustaleń MOU w sprawie zbadania wytycznych dotyczących zarządzania zużytymi elementami pochodzącymi z elektrowni fotowoltaicznych i magazynów oraz rozwoju paneli słonecznych w Tajlandii. Porozumienie dotyczy także powstania modelowego zakładu recyklingu. Niezbędne jest także ustanowienie kodeksu postępowania i zaleceń dotyczących zarządzania zanieczyszczeniami powstałymi na skutek działania zakładu, oraz wytycznych dotyczących zarządzania panelami fotowoltaicznymi i odpadami bateryjnymi w Tajlandii.

Tajlandia stawia na pływającą fotowoltaikę

W ramach krajowego planu rozwoju energetyki z 2018 r. Egat zobowiązał się do budowy większej liczby pływających farm fotowoltaicznych, które będą zlokalizowane na wszystkich dziewięciu zaporach znajdujących się w Tajlandii. W ciągu najbliższych 20 lat powstanie 15 projektów floating PV o łącznej mocy 2725 MW. Planowane jest również wdrożenie nowoczesnych systemów zarządzania energią w OZE oraz magazynami energii, kompatybilnymi z solarnymi projektami hybrydowymi.

90 proc. energii elektrycznej produkowanej w Tajlandii pochodzi z elektrowni konwencjonalnych. Elektrownie opalane olejem zostały zastąpione gazem ziemnym, który w 2018 r. był odpowiedzialny za produkcję 65 proc. energii elektrycznej w Tajlandii. Elektrownie opalane węglem wytwarzają dodatkowe 20 proc., a pozostała część z biomasy, wody i biogazu. Inwestycje w fotowoltaikę są odpowiedzią kraju na krytykę dotyczącą zbyt powolnego procesu transformacji energetycznej.

Źródło: Egat/Vietnam Plus/The Thaiger