Wysokie ceny energii drenują portfele i budżety nie tylko firm (w tym energochłonnych), ale przede wszystkim gospodarstw domowych z pogranicza ubóstwa energetycznego. To najubożsi najbardziej odczuwają wysokie ceny energii w domowych budżetach. Przypomnijmy, że od 2021 roku na naszych rachunkach za energię pojawiała się opłata mocowa. Według doniesień medialnych w tym roku spółki energetycznej będą ubiegały się o podwyższenie taryf. Ceny energii mogą więc wzrosnąć nawet o kilkanaście-kilkadziesiąt procent.

Wielokrotnie informowaliśmy na łamach GLOBEnergia.pl, że Ministerstwo Klimatu i Środowisko rozpoczęło opracowywanie przepisów służących ochronie tzw. odbiorcy wrażliwego na podwyżki cen energii. W lutym 2021 roku powołano w MKiŚ specjalny zespół ds. do spraw wsparcia odbiorcy wrażliwego oraz redukcji ubóstwa energetycznego w Polsce. Pierwsze spotkanie ekspertów odbyło się 16 kwietnia br.

Przedstawiciel rządu był dziś gościem Radia Plus. Poinformował, że zapowiadane przepisy chroniące przed podwyżkami cen energii są już gotowe. Resort czeka na wpis do wykazu prac legislacyjnych rządu. Same regulacje zostały już przedstawione Radzie Ministrów. Trwają także rozmowy z ministerstwem finansów.

Jak miałaby wyglądać pomoc w przypadku wysokich cen energii? Z pewnością nie będzie miała formy rekompensat, a prawdopodobnie taryfy socjalnej (informacja pojawiła się już w styczniu), którą zostaną objęte gospodarstwa domowe. Kryterium będą dochody gospodarstw domowych.

– Będziemy kierować nasze działania na odbiorcę wrażliwego, zagrożonego ubóstwem energetycznym, a więc takiego, którego udział kosztów energii w dochodzie rozporządzalnym wynosi mniej więcej 10 proc. Szukamy sposobu, aby połączyć to z wiedzą, w jakim budynku ta osoba mieszka. Wiedzę o tym posiadają miejskie i gminne ośrodki pomocy społecznej – wyjaśniał minister cytowany przez Polską Agencję Prasową.

Przepisy będą skutecznym narzędziem w rękach prezesa Urzędu Regulacji Energetyki Rafała Gawina, które pozwoli uniknąć skokowego wzrostu cen energii.

Pogłębiające się ubóstwo energetyczne

Obecnie poziom ubóstwa energetycznego szacowany jest 9,3 proc. Według wstępnych założeń w planie jest zmniejszenie tego zjawiska do 6 proc. do 2030 roku. Ubóstwo energetyczne to sytuacja, w której gospodarstwa domowe nie mają dostępu do podstawowych usług energetycznych. Zjawisko pogłębiło się szczególnie na skutek pandemii COVID-19. Europejski Komitet Regionów wyjaśnia, że zjawisko jest poważnym wyzwaniem społecznym, które odbija się bezpośrednio na zdrowiu około 54 milionów Europejczyków (11 proc.). Do wyższych wskaźników ubóstwa energetycznego w Europie prowadzą wysokie ceny energii, niskie dochody i źle izolowane, wilgotne i niezdrowe mieszkania.

Źródło: Polska Agencja Prasowa/Sejm/Europejski Komitet Regionów

Redakcja GLOBEnergia