W wydarzeniu uczestniczył Artur Soboń, sekretarz stanu w Ministerstwie Aktywów Państwowych oraz Pełnomocnik Rządu do Spraw Transformacji Spółek Energetycznych i Górnictwa Węglowego. Przedstawiciel MAP powiedział, że sygnowany list oznacza zaawansowaną współpracę trzech polskich grup energetycznych, wykorzystujących wspólnie szanse płynące z morskiej energetyki wiatrowej. Dodał, że Morze Bałtyckie jest miejscem w Europie, które jest atrakcyjne dla tego rodzaju projektów. Podkreślił, że właściwie spółki skarbu państwa już rozpoczęły realizację projektów morskich farm wiatrowych, a efekty będa widoczne niebawem.

– Inwestycje w offshore wind będą biznesowo rentowne. Z punktu realizacji PEP 2040 będą tymi zielonymi źródłami energii, które będą sięgały 11 GW mocy. Nasze firmy są już na zaawansowanym etapie – powiedział Soboń.

Powołanie spółki celowej

Przedstawiciel MAP poinformował, że najbardziej zaawansowana w pracach jest Polska Grupa Energetyczna. Jednym ze następstw listu intencyjnego będzie powołanie celowej spółki PGE, Tauron Polska Energia i Enea, dedykowanej projektom w obszarze morskiej energetyki wiatrowej.

Prezes PGE Polskiej Grupy Energetycznej powiedział, że inwestowanie w offshore wind na Bałtyku jest jednym z najważniejszych projektów energetycznych koncernu. – Mówimy o skali inwestycji na poziomie nawet 140-150 mld zł. To ogromne wyzwanie organizacyjne i finansowe, ale i z perspektywy bezpieczeństwa energetycznego. W przyszłości projekty przysłużą się zwiększeniu tego bezpieczeństwa. Jako PGE jesteśmy dalece zaawansowani realizując projekty offshore wind. Nasze planowane farmy to 3,5 GW, są negocjowane z potencjalnym partnerem – powiedział Dąbrowski.

Umowa partnerska PGE i Ørsted

Przypomnijmy, że w 2019 r. PGE i duński Ørsted sygnowały wstępne porozumienie opisujące ramy współpracy przy transakcji nabycia przez duński koncern 50 proc. udziałów w dwóch projektach budowy morskich farm wiatrowych na Bałtyku o łącznej mocy do 2,5 GW.

Prezes PGE poinformował, że rozmowy są finalizowane, dokumentacja będzie liczyła ponad 1000 stron. – Mam nadzieję, że w najbliższych dniach będziemy mogli posiadać porozumienie – powiedział Dąbrowski.

Prezes PGE zapowiedział, że będą organizowane kolejne spotkania z dostawcami. Dąbrowski nie wyklucza współpracy z zagranicznymi podmiotami. W ramach listu intencyjnego, a dokładniej nowej spółki celowej, w połowie lat 30.  trzy spółki mogą wspólnie wnioskować o koncesje.

Zielone plany Enei i Tauronu

Prezes Zarządu Enea Paweł Szczeszek powiedział, że spółka stara się zaostrzyć kurs w kierunku zielonym i zeroemisyjnym.

– Pokładamy ogromną nadzieję w dzisiejszej współpracy i liście intencyjnym. Wykorzystamy wspólne doświadczenie i możliwości. Dla grupy Enea ważna jest także lądowa energetyka wiatrowa oraz fotowoltaika. Grupa Enea jest aktywna w obszarze OZE – powiedział przedstawiciel Enea.

Tauron Polska Energia reprezentował Wojciech Ignacok, który przypomniał, że od 2019 r. realizuje tzw. Zielony Zwrot. Strategia  to inwestycje w sektor onshore i farmy fotowoltaiczne. Do 2025 r. planowana jest instalacja ok. 1 GW w energetyce wiatrowej oraz 300 MW w fotowoltaice. Igancok powiedział, że porozumienie stało się faktem i to jest nowy kierunek. Dodał, że offshore wind to przyszłość dla Tauronu i nie tylko.

Polska szansa

Dokument Polityka Energetyczna Polski do 2040 r. wskazuje na istotną rolę morskiej energetyki wiatrowej jako kluczowej technologii w dalszym rozwijaniu energetyki odnawialnej w Polsce. Wiatraki instalowane na Morzu Bałtyckim mają być podstawą transformacji energetycznej kraju, ale też szansą dla polskich przedsiębiorców, którzy mają już pierwsze doświadczenia na rynku offshore wind. Wokół sektora może powstać 77 tys. miejsc pracy do 2030 r., co stworzy nowe możliwości zatrudnienia w całej Polsce. Wybudowanie pierwszych 6 GW zwiększy PKB kraju nawet o 60 mld zł.

Patrycja Rapacka

Analityk i redaktor w GLOBEnergia. Transformacja energetyczna, OZE, offshore wind, atom