Prace nad systemem ultraszybkiego prognozowania produkcji energii elektrycznej w systemach fotowoltaicznych już się rozpoczęły. Tauron, idąc krok do przodu chce, by system przewidywał produkcję na 6 godzin do przodu z uwzględnieniem warunków pogodowych. Mają w tym pomóc optyczne sensory i numeryczna prognoza pogody. Praca systemu będzie możliwa dzięki możliwa wykorzystaniu technologii Internetu rzeczy (IoT) i zaawansowanych algorytmów przetwarzania danych.

Cel projektu

Jak wyjaśnia Filip Grzegorczyk, prezes zarządu TAURON Polska Energia, celem projektu jest stworzenie unikalnego systemu prognozowania produkcji energii w horyzoncie dwóch do sześciu godzin, z częstością odświeżania co 15 minut. Proces umożliwi monitorowanie aktualnych warunków pogodowych przez rozproszone terytorialnie sensory optyczne oraz wykorzystanie numerycznych prognoz pogody.

Projekt jest odpowiedzią na rosnące potrzeby wdrażania nowoczesnych narzędzi, które pozwalają na efektywne wytwarzanie i zarządzanie energią. Prace Taurona dotyczą nie tylko rozwiązań, które pozwalają na prognozowanie zdolności wytwórczych w przeciągu doby, ale także pozwalają przewidzieć nagłe wahania produkcji wynikające ze zmian pogodowych.

Realizacja projektu

Przy realizacji projektu pomoże współpraca, którą Tauron nawiązał z Instytutem Mikroelektroniki i Optoelektroniki Politechniki Warszawskiej. Realizowany projekt połączy technologię Internetu rzeczy oraz zaawansowane algorytmy przetwarzania danych oparte na sztucznej inteligencji. Plany dalszych działań obejmują opracowanie konstrukcji sensora umożliwiającego śledzenie lokalnych warunków pogodowych, w tym ruchów chmur.

W ramach projektu zostaną także opracowane algorytmy detekcji i analizy danych z sensora, które staną się elementem systemu ultraszybkiego prognozowania i pozwolą na zwiększenie zdolności do szybkiego reagowania. Tym samym zostaną zminimalizowane skutki potencjalnej niestabilności eksploatowanych odnawialnych źródeł energii.

Redakcja GLOBEnergia