„Shingle” – z angielskiego znaczy po prostu „gont”, a technologia shingled, to łączenie ogniw w sposób przypominający gont. Technologia ta polega na nakładaniu na siebie wąskich ogniw, podobnie jak gontów na dachu. Skojarzenie z dachem jest zatem dobre! Tu także nazwa płata nam figla, nawiązując do polskiego folkloru, bowiem specjalną odmianą gontów są kaszubskie szyndle, zwane też szyńdami. Są one bardzo cienkie, mają po 5 mm grubości, ale są przy tym bardzo trwałe. Sprawiają wrażenie, jakby były zbudowane z małych deseczek. To kolejne dobre skojarzenie z fotowoltaiką, ułożeniem ogniw „na zakładkę” i technologią gontową.

Trochę historii

Pomysł połączenia ogniw słonecznych w technologii gontowej, jak dachówki, sięga lat 60. XX wieku, jednak w przemyśle fotowoltaicznym nigdy nie osiągnął dostatecznej popularności.

Od czasu opracowania technologia miała zastosowanie w wysoce wyspecjalizowanych projektach niszowych, takich jak dostarczenie energii elektrycznej dla satelitów TIROS czy też w ramach programu kosmicznego Explorer.

Istnieje wiele patentów na technologię gontową. Wszystkie opierają się o wspólną zasadę nakładania się ogniw słonecznych, ale różnią się szczegółami. Stosunkowo niedawno przemysł fotowoltaiczny zainteresował się tą technologią, a komercyjne moduły gontowe zostały wprowadzone na rynek.

Gontowe połączenie zapewnia bardzo wysoką gęstość upakowania ogniw słonecznych, co zwiększa obszar aktywny modułu poprzez wyeliminowanie szyn zbiorczych z oświetlonego obszaru.

Technologia gontowa – jak to działa?

Technologia gontowa, technologia shingled czy też ogniwa na zakładkę, to technologia, która polega na nałożeniu na siebie wąskich pasków ogniw.

Ułożenie ogniw w technologii Shingled na podstawie ISE Fraunhofer

Standardowe ogniwo cięte jest laserowo na 5 lub 6 pasków. Paski układane są warstwami i klejone ze sobą przy pomocy specjalnego przewodzącego kleju. Każdy pasek ogniwa lekko zachodzi na kolejny, a ich łączenie ukryte jest pod pojedynczym szynoprzewodem. Konstrukcja pozwala na optymalne wykorzystanie powierzchni modułu, a tym samym zwiększenie jego efektywności. Brak szyn zbiorczych realnie zwiększa wydajność modułu.

Długie ogniwa zwykle łączone są równolegle, a każda komórka działa niezależnie. Dzięki temu, efekty zacienienia są mniej odczuwalne. Co więcej, te ogniwa są stosunkowo tanie w produkcji, więc mogą być konkurencyjne kosztowo dla standardowych modułów, szczególnie w miejscach narażonych na zacienienie.

Producenci modułów w technologii Shingled

Co najmniej 7 producentów modułów oferuje produkty oparte na technologii shingled, a 2 z nich nawet sprzedaje moduły bifacjalne oparte o tę technologię. Wśród producentów modułów w technologii shingled można wymienić: TW Solar, LONGi, Canadian Solar, Solaria, Seraphim, SunPower oraz GCL. TW Solar oraz LONGi mają w ofercie bifacjalne moduły w technologii shingled typu szkło-szkło. W najbliższej przyszłości moduły w technologii gontowej do swojego portfolio ma zamiar dołożyć firma Jinko Solar.

Moce, typy i sprawności

W ofertach wymienionych producentów można znaleźć moduły o mocach od 70 do 440 Wp. Sprawności modułów wahają się od 16% – w przypadku modułu Sun Power o mocy 330 Wp – do 20,9% – w przypadku modułu TW Solar o mocy 440 Wp.

Moduły dostępne są w wersjach z ramą, bez ramy, szkło-szkło oraz bifacjalnych.

Dowiedz się więcej!

Chcesz wiedzieć więcej? 

  • Przykłady modułów
  • Zalety
  • Co trzeba brać pod uwagę?
  • Cały artykuł przeczytaj TUTAJ

Redakcja GLOBEnergia