Ten wielki statek będzie zapewniał gaz dla Polski: jednostka FSRU zwodowana!

W południowokoreańskiej stoczni HD Hyundai Heavy Industries zwodowano jednostkę regazyfikacyjną, która pod koniec 2027 roku ma przypłynąć do Zatoki Gdańskiej i stać się sercem pierwszego polskiego pływającego terminala LNG.

- Zwodowanie jednostki FSRU w Korei to ważny etap inwestycji GAZ-SYSTEM. Statek, który pod koniec 2027 roku ma przypłynąć do Zatoki Gdańskiej, będzie sercem pierwszego polskiego pływającego terminala LNG.
- Terminal FSRU zwiększy bezpieczeństwo energetyczne Polski i dywersyfikację dostaw gazu. Instalacja umożliwi odbiór LNG drogą morską, jego regazyfikację i przesłanie do krajowego systemu przesyłowego, wzmacniając pozycję Polski jako regionalnego hubu gazowego.
- Jednostka będzie mogła regazyfikować ponad 6 mld m³ gazu rocznie. Przed uruchomieniem zaplanowanym na I kwartał 2028 roku konieczne są jeszcze prace techniczne, testy morskie i gazowe oraz rozwój infrastruktury lądowej, w tym mikrotunelu i gazociągów.
FSRU na wodzie. Co to oznacza dla inwestycji?
Wodowanie to jeden z najbardziej symbolicznych momentów w budowie statku. Oznacza zakończenie zasadniczych prac konstrukcyjnych i przejście do kolejnego etapu, czyli wyposażania jednostki oraz integracji systemów technologicznych. Jeszcze niedawno GAZ-SYSTEM informował o położeniu stępki. Teraz konstrukcja po raz pierwszy znalazła się na wodzie, co pokazuje, że strategiczna inwestycja postępuje zgodnie z harmonogramem.
Nowa brama dla LNG w Europie Środkowo-Wschodniej
Terminal FSRU w Zatoce Gdańskiej ma zwiększyć bezpieczeństwo energetyczne Polski i wzmocnić dywersyfikację dostaw gazu. Jednostka będzie odbierać skroplony gaz ziemny dostarczany drogą morską, magazynować go procesowo, a następnie przekształcać LNG z powrotem w gaz.
Po regazyfikacji surowiec trafi do krajowego systemu przesyłowego. Dzięki temu Polska zyska dodatkowy dostęp do globalnego rynku LNG i umocni swoją rolę jako regionalny hub gazowy dla Europy Środkowo-Wschodniej.
Ponad 6 mld m³ gazu rocznie
Zwodowana jednostka ma blisko 295 metrów długości i 46 metrów szerokości. Jej zbiorniki pomieszczą 170 tys. m³ LNG. Po uruchomieniu terminal będzie mógł regazyfikować ponad 6 mld m³ gazu ziemnego rocznie. To istotny wolumen z punktu widzenia krajowego rynku gazu. Inwestycja ma zwiększyć odporność systemu na zakłócenia dostaw i dać Polsce większą elastyczność w wyborze kierunków importu.

Źródło: Ministerstwo Energii
Co jeszcze trzeba zrobić?
Choć jednostka przypomina już gotowy statek, przed wykonawcami pozostają zaawansowane prace techniczne. Kluczowe będzie wykonanie systemu membranowego w zbiornikach LNG oraz montaż modułu regazyfikacyjnego. W kolejnych miesiącach zaplanowano także integrację systemów statkowych, podłączenie zasilania z lądu, rozruch urządzeń oraz próby morskie i gazowe. Testy mają potwierdzić prawidłowe działanie układu napędowego, systemów bezpieczeństwa i instalacji regazyfikacyjnych.
Prace trwają także na lądzie
Równolegle postępuje część lądowa Programu FSRU. Do Górek Zachodnich koło Gdańska dotarła głowica maszyny TBM, która wydrąży ponadkilometrowy mikrotunel dla gazociągu podmorskiego. Tunel pobiegnie pod lasem nadmorskim, wydmami, plażą i dnem Zatoki Gdańskiej. Zaawansowane są również prace przy gazociągach lądowych na trasie Gdańsk–Gustorzyn. To nimi gaz z terminala będzie przesyłany dalej do odbiorców.
Kiedy ruszy terminal FSRU?
Gotowa jednostka FSRU ma przypłynąć do Zatoki Gdańskiej pod koniec 2027 roku. Rozpoczęcie usług regazyfikacji planowane jest na pierwszy kwartał 2028 roku. Terminal FSRU będzie jednym z najważniejszych elementów polskiej infrastruktury gazowej. Ma zwiększyć możliwości importowe kraju, wzmocnić bezpieczeństwo dostaw i otworzyć Polsce jeszcze szerszy dostęp do światowego rynku LNG.
Źródło: Ministerstwo Energii











