Tesla mierzy się z niedoborem komponentów – 48 proc. mniej nowych mocy w PV

Ostatnie miesiące dla globalnego rynku fotowoltaiki to bardzo trudny okres. Rynek PV musi zmagać się z problemami z dostępnością komponentów do budowy instalacji fotowoltaicznych. Przemysł PV nie nadąża z rosnącym popytem rynku PV. Do tego musi mierzyć się z takimi zjawiskami jak niedobór surowców, problemy z transportem morskim, a także kolejne blokady COVID-19 w Azji. Problemy z dostępnością komponentów nie ominęły również firmy Tesla, narzeka na opóźnienia w imporcie. Spółka kierowana przez Elona Muska w I kwartale 2022 roku zamontowała o 48 proc. mniej mocy zainstalowanych w fotowoltaice niż w analogicznym okresie w ubiegłym roku.

Zdjęcie autora: Redakcja GLOBEnergia

Redakcja GLOBEnergia

Opóźnienia w imporcie

Choć Tesla kojarzy nami się głównie jako producent pojazdów elektrycznych, to od 2015 roku spółka ta jest również bardzo aktywna w zakresie odnawialnych źródeł energii. Tesla Energy, czyli spółka zależna od firmy Tesla, opracowuje, produkuje i instaluje systemy fotowoltaiczne oraz elektroniczne magazyny energii. Jak zdecydowaną większość podmiotów na rynku PV, Teslę nie ominęły utrudnienia związane z ograniczoną dostępnością komponentów do budowy instalacji PV. W I kwartale 2022 roku spółka zainstalowała 48 proc. mniej mocy w fotowoltaice niż w I kwartale 2021 roku, czego przyczyną były właśnie opóźnienia w imporcie komponentów.

Dyrektor generalny Tesli, Elon Musk poinformował, że spodziewa się, że firma rozwiąże problem niedoboru komponentów, które ograniczyły postępy w rozwoju nowych mocy w energetyce słonecznej.

Stabilne przyrosty w 2021 roku

W I kwartale 2021 roku, Tesla przyłączyła dodatkowe 92 MW w energetyce słonecznej. Z kolei w I kwartale 2022 roku nowe instalacje wyniosły już tylko 48 MW, co oznacza spadek o 48 proc. rok do roku. Wynik za I kwartał bieżącego roku stanowi drugi najgorszy kwartał firmy, od momentu rozpoczęcia instalacji systemów fotowoltaicznych. Jest to również najniższa ilość mocy zainstalowanej przez spółkę od II kw. 2020 roku. W pozostałych kwartałach 2021 roku nowe moce zainstalowane przez spółkę utrzymywały się na wysokim poziomie i wyniosły 85 MW, 83 MW oraz 85 MW odpowiednio dla drugiego, trzeciego i czwartego kwartału 2021 roku. W porównaniu z IV kwartałem 2021 roku liczba instalacji fotowoltaicznych spadła o 44 proc. Jak dodaje Elon Musk, Tesla nie miała wpływu na spadki, które wystąpiły w I kwartale 2022 roku. CEO Tesli nie wskazał również jakie konkretnie komponenty mają największy problem z dostępnością, 

Optymistyczne szacunki na 2022 rok

Mimo słabego I kwartału bieżącego roku, Elon Musk spodziewa się, że pomimo niedoborów komponentów na początku roku, w skali całego roku spółka będzie mogła pochwalić się wysokimi wzrostami. Tesla Energy nie podzieliła się danymi dotyczącymi instalacji nowego produktu firmy jakim jest dachówka fotowoltaiczna. Solar Roof firmy Tesla, to technologia, integrująca moduły fotowoltaiczne z dachówkami. CEO Tesli nie podał szczegółowych danych, ale wskazał, że w przypadku tej technologii odnotowano wzrost względem analogicznego okresu w zeszłym roku.

Magazyny energii

W I kwartale 2022 roku Tesla zainstalowała dodatkowe 846 MWh magazynów energii, co oznacza 90 proc. wzrost rok do roku. Wzrost napędzany był głównie popytem na domową baterię Powerwall. Firma stwierdziła, że obecny wzrost sprzedaży jest ograniczony wyzwaniami związanymi z przerwami w łańcuchu dostaw. Spółka podała, że przychody z działu wytwarzania i magazynowania energii Tesli w pierwszym kwartale wzrosły o 25 proc. rok do roku i osiągnęły poziom 616 mln USD. Jednakże oznacza to spadek o 10 proc. w porównaniu do czwartego kwartału 2021 r.

Źródło: pv-tech.org

Zobacz również