Ernest Pytlarczyk, główny ekonomista banku powiedział, że rozwój OZE to część globalnego megatrendu w postaci transformacji energetycznej, który w najbliższej dekadzie pochłaniać będzie od 2,5 do nawet 4 bln dolarów rocznie. Częścią globalnego trendu jest także Polska. Jerzy Kwieciński, prezes Pekao podkreślił podczas prezentacji, że Polska będzie jednym z największych beneficjentów budżetu unijnego w ciągu najbliższych lat. Szacuje się, że do Polski napłyną środki finansowe w wysokości do 770 mld zł. Ok. 30 proc. z nich będzie przeznaczonych na realizację celów klimatycznych. Rodzi to duże szanse dla transformacji energetycznej w Polsce oraz rozwoju OZE.

Motory rozwoju OZE

Zielona rewolucja znacznie przyspieszyła. W skali globalnej zużycie energii z OZE rośnie w tempie kilkukrotnie szybszym niż energii konwencjonalnej. Jej udział w światowej konsumpcji energii pierwotnej sięgnął pod koniec zeszłej dekady 12 proc. Udział OZE w światowej produkcji energii elektrycznej zwiększył się z 19 proc. w 2010 r. do 26 proc. w 2019 r. Podczas prezentacji raportu wskazano pięć motorów rozwoju zielonej rewolucji w Polsce. Jest to rosnąca efektywność technologii OZE, postępujące zmiany klimatyczne, wsparcie systemowe, rosnący marginalny koszt produkcji energetyki konwencjonalnej oraz wzrost świadomości ekologicznej.

W większości krajów UE główną siłą napędową OZE jest energetyka wiatrowa. W latach 2010-2019 produkcja energii z OZE w 11 środkowoeuropejskich krajach członkowskich UE rosła w tempie wolniejszym niż w Europie Zachodniej. W konsekwencji znacznie słabszy był również wzrost udziału OZE w finalnym zużyciu energii elektrycznej. Głównymi motorami wzrostu branży w minionych latach były energetyka wiatrowa i słoneczna. Relatywnie dużą rolę w rozwoju sektora OZE w niektórych krajach (np. Czechy, Słowacja) odgrywają również biomasa i biogaz.

Kraje regionu mocno różnią się zarówno pod względem aktualnego udziału OZE w łącznej produkcji energii elektrycznej (zaledwie kilkanaście procent we wszystkich krajach Grupy Wyszehradzkiej wobec. 40-65 proc. w silnie bazujących na hydroenergetyce Rumunii, Łotwie czy Chorwacji), jak i tempa rozwoju tej branży w minionej dekadzie. Zdecydowanymi liderami pod względem dynamiki wzrostu produkcji elektrycznej z OZE były w tym czasie opierające swój rozwój na energetyce wiatrowej Litwa i Polska.

Liderem Chiny

Energetyka odnawialna przestaje być wyłączną domeną najbogatszych krajów świata. Skłaniają się ku niej również biedniejsze, ale szybko rozwijające się państwa, które w rozwoju technologii OZE widzą nie tylko możliwość poprawy szeroko rozumianego dobrobytu swoich obywateli, ale też realne szanse gospodarcze i biznesowe. Najlepszym przykładem są Chiny w ostatnich latach odpowiadające za ponad 40 proc. światowego przyrostu produkcji energii z OZE. Pomiędzy 2014 a 2019 r. Chiny odnotowały największy wzrost produkcji energii we wszystkich głównych technologiach OZE (ponad 40 proc. globalnego wzrostu). Pod koniec dekady Chiny wytwarzały ponad 2 tys. TWh energii elektrycznej z OZE, odpowiadając za blisko 30 proc. jej światowej produkcji. Jest to o ponad 1/3 więcej niż w Europie. OZE odpowiadają w Chinach za ponad 25 proc. wytwarzanej energii elektrycznej. Państwo Środka rozwój sektora OZE opiera w dużej mierze o własne technologie. W 2019 r. Chiny przeznaczyły na badania i rozwój w dziedzinie OZE blisko 8 mld dol.

Wyzwaniem zagwarantowanie bezpieczeństwa dostaw energii

Transformacja krajowej gospodarki w kierunku OZE będzie wymagała sprostania licznym wyzwaniom. Jedną z ważniejszych kwestii będzie zagwarantowanie bezpieczeństwa dostaw energii. Wymagać ono będzie znacznych inwestycji w infrastrukturę przesyłową i dystrybucyjną, a także zapewnienia dostępności konwencjonalnych źródeł energii w okresach zmniejszonej aktywności instalacji energetyki odnawialnej.

Z transformacją energetyczną w Polsce wiążą się olbrzymie nakłady, szacowane w perspektywie najbliższych 20 lat na co najmniej 1,6 bln złotych. W połączeniu z licznymi i kosztownymi mechanizmami wsparcia oznacza to perspektywę nieuchronnego dalszego wzrostu cen energii elektrycznej. Przebudowa modelu energetycznego kraju wymagać będzie również zapewnienia sprawiedliwej społecznie transformacji tzw. regionów węglowych.

Redakcja GLOBEnergia