“Europejski Zielony Ład”, czyli transformacja energetyczna Unii Europejskiej w warunkach zmian klimatycznych pod nowym kierownictwem KE to nie tylko temat debaty, ale także kwestia, która faktycznie wymaga zgłębienia, szczególnie w obliczu zmian klimatycznych które już do nas dotarły. W debacie udział wzięli:

– Ryszard Czarnecki, europoseł,
– Tomasz Świetlicki, z Ministerstwa Energii,
– prof. Artur Badyda, z Politechniki Warszawskiej,
– Grzegorz Wiśniewski, prezes Instytutu Energetyki Odnawialnej,
– dr Artur Bartoszewicz, ze Szkoły Głównej Handlowej

Transformacja energetyczna

Polska ma potężne zadanie do wykonania jeśli chodzi o transformację energetyczną. Dzisiejsza energetyka musi zostać zmodernizowana. Pierwszy problem, który stoi na przeszkodzie, to struktura paliwowa w Polsce. Znacznie różnimy się od Unii, wykorzystując wielkoskalowo paliwa stałe.

Polacy są przyzwyczajeni do spalania węgla, szczególnie na wielką skalę w elektroenergetyce co jest niespotykane w żadnym innym europejskim kraju- mówił Grzegorz Wiśniewski, prezes Instytutu Energetyki Odnawialnej

Transformacja to nie tylko teraźniejszy problem. Wbrew pozorom, ona trwa już od 30 lat. Po 30 latach wiele rzeczy zostało zmienionych, ale jakościowo transformacja średnio się udała. Podejście do transformacji w tzw. starej Unii wyglądało tak, że była ona jedynie pozorna. Nastąpił spadek PKB, zmniejszenie zapotrzebowania na energię, więc wskaźniki efektywności energetycznej wydawały się dobre a emisje spadały. Wydawało się że wszystko jest w porządku i z takim przekonaniem weszliśmy do Unii. Pełni entuzjazmu przyjęliśmy przepisy unijne oraz wsparcie. Najpierw wolno wdrażaliśmy wszystkie zobowiązania, bo chcieliśmy oszczędzać pieniądze jako kraj. Taki stan rzeczy trwał długo.Po kolejnej dekadzie okazało się że zamiast renty zostało zacofanie, a ceny energii w Polsce są po prostu wysokie.

Czy Polska udźwignie koszty transformacji?

To czy koszty transformacji będą do udźwignięcia zależy od nas. Świat i europa się zmieniła. Jeszcze 2/3 lata temu, gdy mówiliśmy o energetyce odnawialnej – mówiliśmy o podwyższeniu kosztów. Teraz sytuacja się odwróciła. Koszty karbonizacji wzrosły, a koszty produkcji energii z OZE spadły.

Dzisiaj, gdy chcemy budować nową elektrownię węglową lub gazową to zetkniemy się z wyższymi kosztami, niż gdybyśmy chcieli budować albo nową elektrownię wiatrową lub fotowoltaiczną. Teraz to rozwiązania OZE są tańsze. Dodatkowo, jeśli będziemy szli zgodnie z polityką unijną, jest większa szansa na pozyskanie środków, niż gdy będziemy stawiać na węgiel.

Od czego trzeba zacząć transformację?

W pierwszej kolejności powinniśmy inwestować w OZE – nasze naturalne zasoby.Tam gdzie nie ma takiej możliwości – potrzebne będą inwestycje w gaz. Polska ma wszystkie zasoby w odnawialne źródła energii.

Jeżeli chcemy obniżać koszty, w tej chwili najtańsze są źródła wiatrowe i słoneczne – mówił Grzegorz Wiśniewski, prezes Instytutu Energetyki Odnawialnej

Powinniśmy dywersyfikować polski mix energetyczny. Bardzo duży nacisk w Polsce był kładziony na geotermię, która wiąże się z bardzo dużymi nakładami inwestycyjnymi lub na wodę, której mamy ograniczone zasoby. Większe zróżnicowanie jest potrzebne, byśmy mogli odczuwać bezpieczeństwo energetyczne.

Polskie społeczeństwo boi się zmian klimatu, co wpływa na wzrost zainteresowania OZE u inwestorów. W tej chwili technologie są dostępne. Wystarczy po nie sięgnąć!

Jak w przyszłości będziemy kupować energię?

Redakcja GLOBEnergia