Redakcja Globenergia: Do jakiej temperatury pompa ciepła jest w stanie ogrzać ciepłą wodę bez włączenia grzałki elektrycznej?

Adam Minikowski: Wszystko zależy od pompy ciepła, jej mocy, jej maksymalnej temperatury zasilania. Tego typu parametry są zdefiniowane w dokumentacji technicznej i zależą między innymi od rodzaju pompy ciepła. Są pompy ciepła, które pracują do 55 st. C, inne do 58 st. C, a jeszcze inne do 65 st. C. Decyduje o tym również drugi ważny element instalacji – zbiornik ciepłej wody użytkowej, w tym wężownice, które znajdują się w zbiorniku CWU. Jeżeli wężownice będą odpowiedniej mocy, to pompa ciepła będzie w stanie nagrzać zbiornik do prawie maksymalnej temperatury nagrzewania. Jeśli ta moc będzie zbyt mała, to niestety pompa ciepła nie będzie miała możliwości przekazania mocy. W takim wypadku trzeba jednak wziąć pod uwagę, że zbiornik CWU jest po prostu źle dobrany.

Redakcja Globenergia: Co trzeba w takim razie zrobić, aby mieć pewność że zbiornik zostanie dobrze dobrany?

Adam Minikowski: Przede wszystkim należy sprawdzić w dokumentacji technicznej jaka jest maksymalna temperatura możliwa do uzyskania oraz czy proponowany przez wykonawcę zbiornik jest dobrze dobrany do mocy pompy ciepła i czy pozwoli na uzyskanie maksymalnej temperatury.

Instalacja oparta o pompę ciepła NIBE, fot. NIBE

Redakcja Globenergia: Przejdźmy do kwestii grzania CWU. Skąd pompa ciepła “wie”, że powinna grzać ciepłą wodę użytkową?

Adam Minikowski: W centralach wewnętrznych na zbiorniku CWU lub na wolnostojących zbiornikach CWU montowane są czujniki sprawdzające temperaturę. Jeden znajduje się w dolnej, a drugi w górnej części zbiornika. Dolny czujnik znajduje się na około 1/3 wysokości od dna zbiornika i to właśnie on decyduje o uruchomieniu pompy ciepła w trybie CWU.

Redakcja Globenergia: Jakie tryby grzania ma do wyboru użytkownik?

Adam Minikowski: Wielu użytkownikom wydaje się, że przy wyborze trybu grzania CWU ustawia się bezpośrednią temperaturę wody użytkowej. W przypadku naszych pomp ciepła, użytkownik ma do wyboru 3 główne tryby grzania CWU: oszczędny, normalny i luksusowy. Mają one za zadanie uprościć użytkownikowi korzystanie z ciepłej wody użytkowej i jednocześnie zapewnić mu jej dowolną ilość. Za każdym z tych trybów kryją się temperatury, które ustawia się w menu serwisowym, ale użytkownik w nie bezpośrednio nie ingeruje.

Redakcja Globenergia: Dlaczego użytkownik nie ma bezpośredniego wpływu na temperaturę wody?

Adam Minikowski: Taki system został wymyślony po to, aby pompa ciepła także w trybie ciepłej wody użytkowej, nie taktowała, czyli nie generowała dużej liczby uruchomień, a więc nie obciążała nadmiernie pracy sprężarki. W związku z tym, najczęściej to instalator w menu serwisowym zadaje temperaturę początkową i końcową danego trybu i może je zmieniać w zależności od zapotrzebowania użytkownika.

Redakcja Globenergia: Wspominał Pan o trzech trybach grzania ciepłej wody. Jak one działają i który z nich powinien wybrać użytkownik?

Adam Minikowski: Tak jak wspomniałem, w przypadku naszych urządzeń, użytkownik ma do wyboru 3 tryby grzania ciepłej wody: oszczędny, normalny i luksusowy. Przykładowo w trybie normalnym pompa ciepła uruchomi się do grzania CWU, jeśli na czujniku dolnym temperatura spadnie do 46 stopni Celsjusza i będzie pracować tak długo, aż osiągnie 50 stopni. To tryb przeznaczony dla tylu domowników, ilu na co dzień znajduje się w domu. Tryb oszczędny jest najczęściej użytkowany, kiedy nie mamy pełnej liczby domowników. Tryb luksusowy wybieramy na przykład w przypadku większej liczby domowników niż zazwyczaj, czy też gości. Mając stałą pojemność zbiornika CWU, użytkownik ma wpływ tylko na temperaturową kontrolę ilości ciepłej wody. Im wyższa temperatura wody będzie utrzymywana w zbiorniku CWU, tym więcej wody użytkowej będzie dostępne. Zostaje tylko kwestia ustalenia realnego zużycia wody w budynku.

Redakcja Globenergia: W kontekście zbiorników ciepłej wody użytkowej często wspomina się o bakteriach legionella, które stanowią istotne zagrożenie dla zdrowia i życia ludzi, a które występują i rozmnażają się w środowisku wodnym. W jaki sposób użytkownik pompy ciepła może dbać o swoje bezpieczeństwo w związku z tymi bakteriami?

Adam Minikowski: Jeśli przejrzymy funkcje sterownika pompy ciepła, to poza sterowaniem komfortem cieplnym budynku, sterownik także reguluje temperaturę ciepłej wody użytkowej związaną z przegrzewem okresowym. Istnieje możliwość, aby zadać pompie ciepła określoną liczbę dni czy tygodni, co które zbiornik powinien zostać przegrzany na wyższy parametr, w celu zabezpieczenia przed bakteriami. Te przegrzewy okresowe dotyczą głównie zbiorników CWU o dużej pojemności, które nie są regularnie wykorzystywane. W budynkach rodzinnych stosowanie przegrzewu jest stosunkowo rzadkie, ponieważ jeśli w domu znajduje się zbiornik o pojemności 200 czy 300 litrów, to z reguły raz na dobę woda jest w nim w całości wymieniona poprzez używane prysznice, wanny, itp. Przegrzew wody w domu jednorodzinnym można natomiast uruchomić po urlopie. Można to zrobić ręcznie, wymuszając uruchomienie przegrzewu lub automatycznie wybierając odpowiedni harmonogram urlopowy.

Redakcja Globenergia: Gdzie w takim razie przegrzew wody jest szczególnie ważny?

Adam Minikowski: Przegrzew wody jest szczególnie ważny w przypadku zbiorników, w których woda może stać, np. w hotelach, czy pensjonatach. Takie zbiorniki należy regularnie przegrzewać, aby nie dopuścić do gromadzenia się bakterii.

Redakcja Globenergia: Regularnie, to znaczy?

Adam Minikowski: W sterowniku pompy ciepła dostępne są harmonogramy. Dotyczą one pracy dziennej, tygodniowej, wspomnianej już pracy urlopowej i dotyczą zarówno trybu ogrzewania, chłodzenia jak i ciepłej wody użytkowej. Najczęściej przegrzew wody realizuje się w odstępach 14 dniowych.

Materiał został opracowany na podstawie szóstego webinaru z cyklu Webinarowa Środa: „Sterownik pompy ciepła i jego funkcje”, który prowadził Adam Minikowski – Menedżer Produktu ds. OZE w NIBE.

Redakcja GLOBEnergia