Twoja instalacja PV produkuje za mało energii? Sprawdź, czy warto to ubezpieczyć

Czy możliwe jest ubezpieczenie od straty finansowej związanej z mniejszą produkcją zielonej energii? Razem z prawnikiem, Adrianem Chruszczem analizujemy najczęściej występujące w umowach tego typu warunki oraz wyłączenia.

Zdjęcie autora: Anna Będkowska

Anna Będkowska

Redaktor prowadzący GLOBEnergia

Podziel się

Rozwój inwestycji związanych z produkcją zielonej energii powoduje powstawanie nowych rozwiązań, które mają przyczynić się do wzrostu atrakcyjności branży odnawialnych źródeł energii. Czy istnieją instrumenty finansowe, które uchronią nas od straty finansowej związanej z mniejszą produkcją energii z instalacji fotowoltaicznych, kolektorów słonecznych czy nawet pomp ciepła? 

Na rynku istnieją już instrumenty ubezpieczeniowe, które gwarantują wypłatę odszkodowania w przypadku wystąpienia ryzyka, które wiążę się ze zmniejszeniem produkcji energii odnawialnej.

W ofertach firm ubezpieczeniowych znajdziemy rozwiązania, które przeznaczone są dla właścicieli takich urządzeń jak:

  • instalacje fotowoltaiczne;
  • kolektory słoneczne;
  • pompy ciepła.

Naturalnie, skoro takie oferty są w portfolio ubezpieczycieli, to można z nich korzystać. Na co jednak zwrócić uwagę?

Wybieramy ubezpieczyciela systemu OZE

Najczęściej ubezpieczając mieszkanie, czy samochód staramy się wybrać taką ofertę, która oferuje pomoc w największej liczbie przypadków i sytuacji. Tak samo jest przy ubezpieczeniach systemów OZE. 

W praktyce coraz częściej występują modele ubezpieczeniowe, które obejmują w swoim zakresie wszystkie ryzyka. Dobrze, jeżeli wybrana polisa ubezpieczeniowa zawiera ochronę przed takimi zdarzeniami jak m.in.: awarie, ekstremalne warunki pogodowe (należy każdorazowo zwrócić uwagę na zakres definicji wynikający z danych Ogólnych Warunków Umowy – dalej „OWU”), kradzież, dewastację, uszkodzenie przez zwierzęta, stłuczenia, uszkodzenia mechaniczne, wybuch pożaru etc. 

Najciekawszym rozwiązaniem jest rozszerzenie polisy ubezpieczeniowej o ryzyko związane z wystąpieniem niekorzystnych warunków atmosferycznych, których bezpośrednim skutkiem jest obniżenie produkcji konkretnej instalacji. W takich sytuacjach Towarzystwo Ubezpieczeniowe wypłaci inwestorowi odszkodowanie za stratę finansową, poniesioną w związku z zmniejszeniem produkcji energii

opowiada Adrian Chruszcz, prawnik i specjalista ds. rynku budowlanego. 

Ekspert zwraca uwagę, że Towarzystwa Ubezpieczeniowe określają wprost w jakim zakresie inwestor może skorzystać z ochrony (np. strata w produkcji energii elektrycznej musi być większa niż 20-30% lub produkcja energii musi być mniejsza o 50-60%). Wszystko zależy od warunków jakie przedstawia konkretne Towarzystwo Ubezpieczeniowe i na te wartości warto jest zwrócić uwagę dokonując wyboru polisy. Rozwiązanie związane z zabezpieczeniem się na wypadek braku odpowiedniego nasłonecznienia wydaje się rozwiązaniem niezwykle atrakcyjnym.

Jednym z ubezpieczycieli, którzy mają w ofercie ubezpieczenie ryzyka niższej produkcji energii elektrycznej przez instalację fotowoltaiczną jest PZU. Jest ono dostępne w trzecim - najbardziej kompleksowym wariancie, który oprócz awarii, powodzi, ognia, gradu, itp. uwzględnia również ryzyko przerwy w produkcji energii elektrycznej oraz ryzyko niższej produkcji energii elektrycznej przez instalację fotowoltaiczną.

Warianty ubezpieczenia instalacji fotowoltaicznej, źródło: PZU

Decydując się na wariant III i chcąc odzyskać pieniądze w wyniku niższej produkcji energii, należy dostarczyć ubezpieczycielowi odczyt z falownika, dokumentację dotyczącą rozliczeń pomiędzy ubezpieczonym a zakładem energetycznym potwierdzającą cenę energii oraz dokumentację określającą parametry techniczne instalacji fotowoltaicznej, która określa zakładaną roczną produkcję energii elektrycznej. O ile oczywiście właściciel instalacji takie dokumenty posiada.

Czy taka polisa się opłaca?

Drugą kwestią do zweryfikowania, po zakresie oferty ubezpieczenia, jest jego cena. Zawsze w takich przypadkach warto przeanalizować roczne koszty ewentualnej polisy, w zestawieniu z potencjalnymi stratami związanymi z wystąpieniem opisywanych ryzyk. 

Jeżeli taka analiza bezspornie wykaże, że taka polisa ma sens, wówczas warto jest podjąć kroki zmierzające do zebrania ofert z różnych Towarzystw Ubezpieczeniowych i porównać zarówno warunki zawarte w OWU, wyłączenia (należy zwrócić na nie szczególną uwagę), roczne koszty posiadania takiej polisy. 

Warto jest również wskazać z praktycznego znaczenia, że potencjalny klient może wystąpić do Towarzystwa Ubezpieczeniowego o wyjaśnienie konkretnego pojęcia wynikającego z OWU w kontekście konkretnego stanu faktycznego, gdyż zdarza się, że zapisy te często są niezrozumiałe dla klientów, którzy nie mają doświadczenia w odniesieniu do tego typu instrumentów finansowych

radzi prawnik.

Najczęściej takich wyjaśnień podejmuje się osoba oferująca daną usługę (np. agent ubezpieczeniowy). Warto jest zadbać o to, aby wyjaśnienia te zostały udzielone w trwałej formie np. w formie odpowiedzi na e-maila, co może okazać się korzystne w przypadku wystąpienia ewentualnych sporów z Towarzystwem Ubezpieczeniowym w zakresie wypłaty należnego odszkodowania.

Zapewne tak samo jak nas, interesuje Was to, jak popularne są takie ubezpieczenia, na jaką skalę kosztów trzeba się przygotować i jak w praktyce działają. O tym wszystkim już w kolejnych tekstach na globenergia.pl!

Zdjęcie autora: Anna Będkowska

Anna Będkowska

Redaktor prowadzący GLOBEnergia