Ulga termomodernizacyjna jest ulgą podatkową, która została wprowadzona w Polsce w styczniu 2019 roku i dotyczy właścicieli budynków mieszkalnych jednorodzinnych, którzy zdecydowali się na przeprowadzenie przedsięwzięcia termomodernizacyjnego. W ramach ulgi termomodernizacyjnej można odliczyć od podstawy obliczenia podatku wydatków, których wysokość nie przekracza 53 000 zł.

Co to jest przedsięwzięcie termomodernizacyjne? Są to wszelkie inwestycje w domu, w wyniku których nastąpiło zmniejszenie zapotrzebowania na energię dostarczaną na potrzeby ogrzewania i podgrzewania wody użytkowej oraz ogrzewania do budynków mieszkalnych. Najczęściej właściciele domów decydują się na ocieplenie domów i wymianę źródła ciepła. Przykładowo za przedsięwzięcie termomodernizacyjne traktuje się wykonanie przyłącza technicznego do scentralizowanego źródła ciepła w związku z likwidacją lokalnego źródła ciepła, w wyniku czego następuje zmniejszenie kosztów pozyskania ciepła dostarczanego do budynków mieszkalnych. Termomodernizacja to także całkowita lub częściowa zamiana źródeł energii na źródła odnawialne lub zastosowanie wysokosprawnej kogeneracji. O szczegółach dotyczących ulgi podatkowej przeczytasz TU.

Z ulgi termomodernizacyjnej w rozliczeniu podatku dochodowego od osób fizycznych za rok 2019 skorzystało 207 418 podatników na łączną kwotę 3, 134 mld zł. Dane przekazało naszej redakcji Ministerstwo Finansów. Średnio jeden podatnik odliczył w ramach ulgi termomodernizacyjnej około 15 110 zł. Z kolei w 2020 roku z odliczenia skorzystało 451 tysięcy podatników na kwotę 7,5 mld zł, a zysk podatników wyniósł 1,4 mld zł. Oznacza to, że średnio każdy podatnik odliczył w ubiegłym roku 16 629 zł.

Z ulgi termomodernizacyjnej można skorzystać bez względu na to, na jakie rodzaj technologie wymieniamy nasz stary kocioł. Obecnie w ramach programu Czyste Powietrze można otrzymać dotacje na kocioł na paliwa stałe, ale najnowszej klasy. Ta opcja obowiązuje tylko do końca 2021 roku. Od 2022 roku rząd rezygnuje już ze wsparcia kotłów węglowych.

Ulga dla domów bez kotła na węgiel?

W przestrzeni publicznej pojawiają się opinie, że skorzystanie z ulgi termomodernizacyjnej powinno być uzależnione od tego, jaki rodzaj kotła jest zainstalowany w domu. Chodzi o to, aby poprzez ulgę wspierać proces modernizacji budynku, ale już bez udziału kotła na węgiel. Tą zmianę zasugerował na swoim Twitterze Andrzej Guła, lider Polskiego Alarmu Smogowego. “Warunkiem korzystania z ulgi powinno być czyste źródło ciepła (brak kopciucha w domu)” – stwierdził.

W jaki sposób rząd mógłby podjąć decyzję? Guła wyjaśnił w wątku do wpisu, że wystarczyłoby wykreślić kotły węglowe z rozporządzenia ministra inwestycji i rozwoju z dnia 21 grudnia 2018 roku w sprawie określenia wykazu rodzajów materiałów budowlanych, urządzeń i usług związanych z realizacją przedsięwzięć termomodernizacyjnych.

Z pewnością takie rozwiązanie mogłoby spowodować, że instrument ulgi termomodernizacyjnej byłby narzędziem całkowicie wspierającym modernizację budynków z wykorzystaniem nowoczesnych, nisko lub zeroemisyjnych technologii. O ile ten instrument jest zasadny i cieszy się coraz większą popularnością, warto przedyskutować jego prośrodowiskowe uwarunkowania.

Redakcja: Patrycja Rapacka

 

 

Patrycja Rapacka

Analityk i redaktor w GLOBEnergia. Transformacja energetyczna, OZE, offshore wind, atom