Ulotki z “Zawiadomieniem Energetycznym” to oszustwo!

W ostatnim czasie do skrzynek pocztowych mieszkańców Mazowsza i Wielkopolski trafiły charakterystyczne ulotki zatytułowane “Zawiadomienie Energetyczne”. Okazuje się, że jest to próba oszustwa, gdyż Urząd Regulacji Energetyki nie prowadzi żadnej akcji informacyjnej dot. cen energii. W jaki sposób oszuści planowali wykorzystać naiwność mieszkańców tych województw? Sprawę przybliżamy poniżej.

Zdjęcie autora: Redakcja GLOBEnergia
Zdjęcie autora: Redakcja GLOBEnergia

Redakcja GLOBEnergia

Ostrzeżenie

Podziel się

Sprytna taktyka

Ulotki zostały zaprojektowane w sposób nadający im powagę dokumentu pochodzącego z państwowego urzędu. Pod treścią zawiadomienia widnieje pieczęć z godłem opatrzona napisem “Regulacja Energetyki”. Taki zabieg ma zmylić potencjalną ofiarę oszustwa, która nieświadomie utożsami otrzymaną ulotkę z instytucją Urzędu Regulacji Energetyki. Poniżej prezentujemy skan ulotki, którą otrzymali mieszkańcy Mińska Mazowieckiego.

Ulotka roznoszona przez oszustów. Źródło: komunikat URE

Fałszywe są również same informacje zawarte w treści obwieszczenia. Cena energii elektrycznej dla gospodarstw domowych (Taryfa G) na rok 2024 nie została jeszcze ustalona. Wysokość obowiązujących cen zostanie zatwierdzona przez Prezesa URE końcem bieżącego roku. Przypominamy, że to właśnie Prezes Urzędu Regulacji Energetyki jest odpowiedzialny za weryfikację i zatwierdzanie ustalonych przez przedsiębiorstwa energetyczne taryf dla gospodarstw domowych. Co więcej, wnioski taryfowe od największych sprzedawców energii na 2024 r. jeszcze nie wpłynęły do Urzędu. Stąd informacja dotycząca ceny energii w 2024 roku jest nieprawdziwa!

Na czym polega to oszustwo?

Po otrzymaniu takiego zawiadomienia, osoby które uwierzyły w jego autentyczny charakter, na pewno zaniepokoiły się faktem wzrostu cen energii. Zazwyczaj właśnie na strachu i niepokoju oszuści zbijają interes życia. Mieszkańcy wspomnianych województw otrzymywali również ulotki dotyczące możliwości skorzystania z oferty, która ma umożliwić zmniejszenie zużycia energii, a co za tym idzie wpłynie na obniżenie rachunków za prąd.

Jeszcze raz podkreślamy, ulotki te nie zostały stworzone przez Urząd Regulacji Energetyki, a instytucja widniejąca na pieczęci nie istnieje! Wszelkie działania podjęte w ramach tej akcji dezinformacyjnej należy uznać za próbę oszustwa.

“Osoby, które spotkały się z takimi lub podobnymi przekazami, proszone są o szczególną ostrożność i przezorność oraz uważną weryfikację ofert i oferentów. Zawsze, gdy trafi do Państwa korespondencja o charakterze marketingowym, przed podjęciem decyzji o skorzystaniu z oferty warto poddać ją uważnej analizie i zweryfikować wszystkie zawarte w niej informacje, a także sprawdzić w dostępnych źródłach, czy podpisujące się pod ofertą podmioty zajmują się świadczeniem określonych usług i czy ich działanie nie budzi  Państwa zastrzeżeń.” - czytamy w oficjalnym komunikacie URE, wystosowanym właśnie na okoliczność dystrybucji tego typu ulotek.

Jeżeli masz wątpliwości co do wiarygodności otrzymanych powiadomień bądź potrzebujesz porady, bezpłatną pomoc uzyskasz m. in. u miejskich i powiatowych rzeczników konsumentów, którzy działają przy samorządzie terytorialnym. Warto też skonsultować się w Punkcie Informacyjnym dla Odbiorców Energii i Paliw Gazowych w Urzędzie Regulacji Energetyki (pomoc dotycząca stosunków z przedsiębiorstwami energetycznymi). Pamiętajmy, że istnieją też organizacje konsumenckie, takie jak np. Federacja Konsumentów czy Stowarzyszenie Ochrony Konsumentów Aquila. 

Źródło: URE