“Usługa jest wykonalna, to tylko kwestia ceny” – komentarze na temat pompy ciepła na dachu

W zachodniej Europie można spotkać ciekawy sposób na montaż pompy ciepła. Chodzi o pompy ciepła montowane na dachu, w taki sposób, aby pompa ciepła wraz z obudową przypominała komin. W zeszłym tygodniu zapytaliśmy eksperta o opinię na temat montażu pompy ciepła na dachu kominie. Temat cieszył się szerokim odzewem i nie brakowało opinii zarówno ze strony przeciwników, jak i zwolenników takiego rozwiązania. Czy montaż pompy ciepła na dachu jest wykonalny? Szukamy firm oferujących to rozwiązanie!

Zdjęcie autora: Jakub Król

Jakub Król

Redaktor GLOBENERGIA

Zapewnienie odpowiedniego strumienia powietrza

Powietrzna pompa ciepła, żeby pracować odpowiednio musi mieć zapewniony ciągły dostęp do powietrza zewnętrznego. Przeszkodą dla pompy ciepła na dachu w zakresie dostępu do powietrza zewnętrznego może być zastosowana obudowa, ale także śnieg zalegający zimą w pobliżu takiej obudowy. 

Eksperci z zakresu pomp ciepła są zgodni, że obudowa nie powinna stanowić problemu z dostępem do źródła ciepła jakim jest powietrze. Wątpliwości pojawiają się w przypadku śniegu. 

“Należy się zastanowić jak zachowa się osłona w zimie, podczas większych opadów śniegu oraz czy nie będzie ulegała oblodzeniu podczas pracy samej pompy ciepła.” - komentuje Dawid Pantera, Viessmann.

Budynek w zabudowie szeregowej - pompy ciepła zamontowane są na dachu w osłonach wyglądem przypominających komin.
Źródło: www.dhps.nl.
Budynek w zabudowie szeregowej - pompy ciepła zamontowane są na dachu w osłonach wyglądem przypominających komin.
Źródło: www.dhps.nl.

Pompy ciepła na dachu - prowadzenie linii freonowych

Zapytaliśmy także, czy taka lokalizacja jednostki zewnętrznej pompy ciepła może być problematyczna pod kątem prowadzenia linii freonowych. Zdaniem Dawida Pantery, dla wprawnego instalatora miejsce usytuowania może być co najwyżej większym kłopotem, z którym z pewnością sobie poradzi.

“W przypadku urządzenia typu Split należy sprawdzić w danych technicznych maksymalną dopuszczalną różnicę wysokości pomiędzy jednostkami wewnętrzną i zewnętrzną.” - Dawid Pantera - Viessmann.

Pompy ciepła poszczególnych producentów różnią się dopuszczalnymi odległościami między jednostką zewnętrzną i jednostką wewnętrzną. Ważne są nie tylko odległości między jednostkami, ale także różnice wysokości. Urządzenie wewnętrzne nie może być zamontowane zarówno za wysoko, jak i za nisko w stosunku do jednostki zewnętrznej.

Pompa ciepła na dachu.
Źródło: www.dhps.nl.
Pompa ciepła na dachu.
Źródło: www.dhps.nl.

Ryzyko trafienia piorunem?

Jak zaznacza Dawid Pantera, jeżeli pompa ciepła znajduje się wewnątrz obszaru chronionego instalacją odgromową to jednostka nie powinna zostać uszkodzona. Ekspert z firmy Viessmann zaznacza jednak, że konieczne będzie przeprowadzenie przewodu ochronnego do odprowadzania ładunku indukowanego na osłonie.

Co z serwisem?

Utrudnienia związane z przeprowadzaniem serwisu to pierwsze co przychodzi do głowy, gdy myślimy o takim rozwiązaniu. Co do tego, że serwis pompy ciepła na dachu będzie utrudniony nie ma najmniejszych wątpliwości. Przeprowadzenie serwisu w takim miejscu nie jest jednak niemożliwe.

“Każdy instalator pewnie chętnie przyjmie takie zlecenie, ale odpowiednio wyceni swoją usługę.” - dodaje ekspert Viessmann

Inwestor, aby ułatwić przeprowadzanie serwisu może także zastosować dodatkowe usprawnienia. Może m.in. zdecydować się na montaż ławy kominiarskiej lub podestu. Dodatkowym ułatwieniem może być także wyłaz dachowy w sąsiedztwie zamontowanej pompy ciepła. A co z samym montażem? Tutaj mamy do czynienia z analogiczną sytuacją - każda usługa jest wykonalna, to tylko kwestia wyceny.

Montaż pompy ciepła na dachu.
Źródło: www.dhps.nl.
Montaż pompy ciepła na dachu.
Źródło: www.dhps.nl.

Warunki atmosferyczne

Ekspert zaznacza, że na dachu problemem mogą okazać się przede wszystkim opady śniegu na samej pompie ciepła, w jej okolicy i śnieg zalegający w górnej części dachu, powyżej urządzenia. Zdaniem eksperta, opady deszczu same w sobie nie powinny stanowić większego problemu dla urządzenia, ale podczas pracy maszyny może tworzyć się warstwa lodu po stronie wyrzutowej.

“Lokalizacja jednostki zgodnie z wymaganiami producenta powinna zapewniać ochronę przed działaniem wiatru - tutaj tej ochrony nie ma.” - komentuje ekspert.

W związku z tym trzeba się liczyć z prawdopodobnym wzrostem kosztów eksploatacyjnych związanych z częstym i dłużej trwającym procesem odmrażania parownika.

Problem temperatury na dachu

Warunki techniczne podpowiadają, aby unikać lokalizowania czerpni powietrza na dachach ze względu na wysokie temperatury latem. Pompy ciepła posiadają ograniczenie maksymalnej temperatury powietrza na wlocie na parownik, a także temperatury panującej pod obudową. W przypadku pompy ciepła zamontowanej na dachu występuje spore prawdopodobieństwo, że blaszana osłona będzie nagrzewać się do bardzo wysokich temperatur. W takiej sytuacji urządzenie nie będzie chciało się uruchomić, a automatyka pompy ciepła zapewne zareaguje załączając grzałki jako awaryjne/szczytowe źródło ciepła. Taka sytuacja przełożyłaby się na wzrost kosztów eksploatacyjnych. Ta kwestia jest chyba najistotniejsza w przypadku takiego sposobu ulokowania jednostki zewnętrznej pompy ciepła.

A co z odprowadzeniem skroplin? Ekspert uważa, że ta kwestia nie powinna stanowić problemu. Dawid Pantera zaznacza, że woda powinna swobodnie spływać na połać dachu.

Gdzie to rozwiązanie jest praktykowane?

Na takie rozwiązanie stawia m.in. holenderska firma DHPS. Firma stosuje w całości prefabrykowane pompy ciepła w aluminiowych osłonach malowanych proszkowo. Rozwiązanie można umieścić na spadzistych dachach. Rozwiązanie jest dostępne w kilku wariantach wydajności grzewczej: 3kW, 5kW, 7kW i 9kW. W przypadku płaskich dachów firma oferuje również wolnostojące osłony dekoracyjne.

Źródło: www.dhps.nl.

Zdjęcie główne: www.dhps.nl.

Zobacz również