Ustawa dla biometanu pojawi się już w piątek

Paulina Hennig-Kloska zapowiedziała, że już w najbliższy piątek resort złoży wniosek o wpisanie nowego projektu ustawy o biometanie do wykazu prac legislacyjnych rządu. To powrót do tematu po sierpniowym wecie pod ustawą wiatrakową, gdzie znajdował się również komponent biometanowy.

- Minister Paulina Hennig-Kloska zapowiedziała, że w piątek w wykazie prac legislacyjnych rządu pojawi się ustawa o biometanie.
- To powrót do tematu po zawetowaniu w sierpniu ustawy wiatrakowej, w której znajdowały się również przepisy dotyczące biometanu.
- Nowa inicjatywa ma przyspieszyć wprowadzenie rozwiązań wspierających rozwój biometanu w Polsce.
Nowy projekt po wecie ustawy wiatrakowej
To ważna legislacja. Biometan może realnie pomóc w uniezależnieniu Polski od importu paliw kopalnych. Według danych Narodowego Centrum Badań i Rozwoju, Polska może rocznie produkować nawet 3,2 miliarda metrów sześciennych biometanu. To potencjał, który mógłby w znacznym ograniczyć import gazu ziemnego.
W trakcie Europejskiego Forum Nowych Idei, Pani Minister Hennig-Kloska przypomniała, że przepisy dotyczące biometanu były procedowane już wcześniej w ramach tzw. ustawy wiatrakowej, którą w sierpniu zawetował prezydent Karol Nawrocki. Choć weto nie było zaskoczeniem, wielu ekspertów z branży OZE uznało je za poważne opóźnienie w rozwoju rynku biogazu i biometanu.
Przepisy przeszły już pełne uzgodnienia i konsultacje, dlatego chcemy pominąć ten etap i skierować projekt od razu do Komitetu Stałego Rady Ministrów. Resort liczy, że w ciągu miesiąca projekt trafi do Sejmu, co otworzyłoby drogę do uruchomienia nowego systemu wsparcia dla biometanu już na początku 2026 roku.
Dlaczego akurat biometan?
Biometan, czyli gaz produkowany z biomasy i odpadów organicznych, może być czystą alternatywą dla gazu ziemnego. Można go przesyłać tymi samymi gazociągami, które dziś transportują paliwa kopalne – bez potrzeby kosztownych inwestycji w infrastrukturę.
Szacowany potencjał 3,2 mld m³ rocznie oznacza, że biometan mógłby pokryć około 20% krajowego zapotrzebowania na gaz, a w perspektywie kilku lat całkowicie zastąpić import z kierunku wschodniego. To nie tylko bezpieczeństwo energetyczne, ale też lokalne miejsca pracy, rozwój rolnictwa i gospodarki obiegu zamkniętego.
Co zawierała zawetowana ustawa wiatrakowa?
Choć w przestrzeni publicznej mówiło się głównie o wiatrakach, tzw. ustawa wiatrakowa obejmowała również pakiet kluczowych przepisów dla sektora biometanowego. Były to rozwiązania, które teraz mają wrócić w nowym projekcie ministerstwa.
Wśród proponowanych w ustawie rozwiązań znalazł się przede wszystkim system aukcyjny dla instalacji biometanowych powyżej 1 MW, który miał działać na podobnych zasadach jak aukcje dla energii elektrycznej z OZE. Dzięki temu inwestorzy mogliby wreszcie stabilnie planować produkcję i sprzedaż biometanu, zyskując pewność finansową i przewidywalność rynku.
Równie ważnym elementem były ułatwienia dla budowy gazociągów bezpośrednich, które pozwoliłyby na prostsze i szybsze przyłączenie instalacji biometanowych do odbiorców końcowych, na przykład zakładów przemysłowych lub lokalnych sieci dystrybucyjnych.
Projekt przewidywał także obniżenie obowiązkowego progu dostaw energii z 85% do 65%, co dawałoby producentom większą elastyczność i zmniejszało ryzyko finansowe w sytuacjach losowych, takich jak przerwy w pracy instalacji.
Nie mniej istotne były przepisy dotyczące propanowania biometanu, czyli procesu podnoszenia jego wartości opałowej. Nowelizacja miała wreszcie rozwiać wątpliwości prawne w tym zakresie i jednoznacznie dopuścić możliwość propanowania, co ułatwiłoby wprowadzanie biometanu do krajowej sieci gazowej. Wszystkie te zmiany razem tworzyły spójny system, który mógłby znacząco przyspieszyć rozwój sektora biometanowego w Polsce.
Źródła: PAP, LinkedIn, UD89.









