Ceny zielonych certyfikatów nadal utrzymują się na niskim poziomie, co niekorzystnie wpływa na polską gospodarkę. Przedsiębiorcom nie opłaca się inwestować w odnawialne źródła energii, bo za dużo musieliby dokładać do takiej inwestycji. W sprawie tej głos zabrał wiceminister gospodarki Jerzy Witold Pietrewicz, który zapowiedział wdrożenie rozwiązań stabilizujących rynek OZE. Natomiast jego poprzednik – Mieczysław Kasprzak zaznacza, że gotowe rozwiązania zostały już zapisane w projekcie ustawy o odnawialnych źródłach energii.

Na dzień dzisiejszy, ze względu na importowanie biokomponentów zza granicy, Polska bardzo dużo dopłaca do energii odnawialnej, co pogrąża polski system energetyczny. Stąd bezpośrednio wynika raptowny spadek cen zielonych certyfikatów. Jak uważa Mieczysław Kasprzak – były wiceminister gospodarki odpowiedzialny za OZE, ratunkiem byłaby dla nas ustawa o OZE, na którą tak wszyscy czekamy. Gdyby ustawa już dziś obowiązywała, Polska nie borykałaby się z problemami cen zielonych certyfikatów. Jak podało Polskie Towarzystwo Gospodarcze Bioenergii „Polbio”, w wyniku akumulacji certyfikatów na rynku, cena jaką trzeba było ostatnio za nie zapłacić spadła do 30% ich wartości. Proces spadku cen trwa od niemal roku, w efekcie przedsiębiorcom zajmującym się sprzedażą energii elektrycznej, nie opłacało się inwestować w zielone technologie. 

Według Mieczysława Kasprzaka, obecną sytuację mogłaby uratować ustawa o OZE, za którą jeszcze do początku lutego był odpowiedzialny. W projektowanym dokumencie zaproponowano zmiany w funkcjonowaniu modelu wspierania energii ze źródeł odnawialnych, czyli tzw. zielonych certyfikatów. Zapis ten będzie mógł zagwarantować zrównoważony i bardziej racjonalny rozwój OZE. Projekt ustawy zapowiada się pomyślnie, jednak jeśli w najbliższym czasie nie trafi on do Sejmu, zostaną na Polskę nałożone kary. Termin na uchwalenie tych przepisów minął 5 grudnia 2010 roku. Co prawda Komisja Europejska nie złożyła jeszcze wniosku do Trybunału o nałożenie sankcji za brak regulacji dotyczących odnawialnych źródeł energii, ale już rozpoczęła tę procedurę. Jak zapewnia szef resortu gospodarki – Janusz Piechociński, z końcem pierwszego kwartału projekt ustawy o OZE zostanie przekazany do
Sejmu. 
Źródło:
www.newseria.pl