Uwaga na promocyjne oferty na prąd – czy czekają nas obniżki?

Spółki obrotu energią elektryczną w ostatnim czasie jeszcze bardziej aktywnie składają nowe oferty swoim klientom. Z czego to wynika? Czy warto skorzystać z takiej oferty kosztem obecnej? Może lepiej się wstrzymać, bo czekają nas spadki cen prądu? Sytuację analizujemy poniżej. 

Zdjęcie autora: Redakcja GLOBEnergia

Redakcja GLOBEnergia

Podziel się

Czy warto skorzystać z oferty?

Zbliża się okres końca mrożenia cen energii elektrycznej. Już od 1-szego lipca br. za prąd będziemy płacić wg zatwierdzonego cennika swojego dostawcy prądu. Jednocześnie wiele spółek wysyła do swoich klientów oferty celujące w okres po 1-szej połowie br. W jednym z naszych programów na kanale Youtube GLOBENERGIA rozmawiamy o tym, że spółki energetyczne zauważają, że wraz z taniejącym prądem na giełdzie, oferty można budować lepiej. Nasi eksperci zauważają, że największe obniżki cen może zaoferować spółka, która nie musiała kontraktować prądu w zeszłym roku. Jedna z takich ofert została wzięta pod naszą redakcyjną lupę. 

Oferta zobowiązuje klienta 3-letnią umową. To dość sporo czasu. A co w niej jest atrakcyjnego? Otóż gwarantowane jest obniżenie cen prądu o nie mniej niż 5% od cen z zatwierdzonej taryfy sprzedawcy, po ich wejściu w życie 1-szego lipca. 

Oferta została omówiona przez naszych ekspertów podczas ETS.

Jak spółka może zarobić sprzedając nam prąd (mogłoby się wydawać) taniej? Chodzi o to, że zawarcie nowej umowy zgodnie z założeniami proponowanej oferty wiąże nas na kilka lat na określoną cenę prądu. W tym czasie może się okazać, że rynkowe ceny prądu spadną, a my przepłacamy. A jest to jak najbardziej możliwe, bo jak widać dystrybutorzy próbują zabezpieczyć się już teraz. Prowadzący zauważają, pewne ryzyko, że podpisując teraz taką umowę długoterminową w przyszłości za prąd trzeba będzie zapłacić więcej w porównaniu do osób, które się na to nie zdecydują. 

Podkreślamy jednak, że o wszelkich podobnych prawidłowościach można mówić jedynie w kategorii przewidywań. Nikt nie jest w stanie przewidzieć, co konkretnie będzie się działo na rynku energii i jak to wpłynie na ceny prądu. 

Kto powinien przejrzeć oferty?

Zorientowanie się w dostępnych ofertach powinno szczególnie zainteresować gospodarstwa zużywające spore ilości prądu. Zwłaszcza właścicieli samochodów elektrycznych czy osoby ogrzewające dom pompą ciepła. Niektóre niezależne spółki obrotu energią oferują ceny za kWh niższe nawet o 40% w porównaniu do typowych rynkowych wyjadaczy. Oszczędności będą szczególnie widoczne w skali roku, gdzie rachunki może udać się obniżyć nawet o ponad tysiąc złotych. 

Gospodarstwa zużywające dużo energii powinny przejrzeć oferty, szczególnie mniejszych, niezależnych spółek obrotu, bo ich oferty są sporo niższe niż te zatwierdzone taryfą. Biorąc pod uwagę ceny obowiązujące w 2-giej strefie może się okazać, że ogrzewanie pompą ciepła znów jest tańsze niż kotłem węglowym czy peletowym.

Oczywiście każdą ofertę i umowę należy dostatecznie przeanalizować i podpisać dopiero, gdy będziemy pewni że na tym nie stracimy. Uważajmy na ile wiążemy się z spółkami obrotu oraz na jakich zasadach będzie można zerwać umowę, jeżeli przestanie ona być dla nas korzystna. 

Warto wiedzieć: takie zmiany w kategoriach wyboru dostawcy prądu nie dotyczą prosumentów, rozlicznych w net-meteringu. Te osoby muszą korzystać z umów kompleksowych, tym samym nie mogą przejść do operatora niezależnego. Co z pozostałymi prosumentami? Według prowadzących, jeżeli ktoś posiada fotowoltaikę to opłacalność zmiany sprzedawcy prądu jest wątpliwa. Może się też okazać, że wielu niezależnych operatorów nie będzie chciało tej fotowoltaiki rozliczać. A Wy co na ten temat myślicie? Dajcie nam znać w komentarzach!

Możliwość pozyskania innego dostawcy energii elektrycznej, to podpowiedź dla tych, którzy zużywają sporo prądu i nie mają fotowoltaiki. Szczególnie chodzi o grupę ogrzewającą się pompami ciepła, która dostaje tzw. rachunki grozy. Rozsądna zmiana dostawcy prądu pozwoli zaoszczędzić naprawdę konkretne pieniądze. 

Pompy ciepła wrócą do gry? Według naszych ekspertów jak najbardziej. Wystarczy spojrzeć na ceny energii elektrycznej na rynkach kontraktów terminowych na lata 2025-2026. Obecnie ceny przekraczają tam 430 zł/MWh. Oznacza to naprawdę pozytywne trendy dla cen prądu dla gospodarstw domowych.  

Źródło: Energetyczny Talk Show z GLOBENERGIĄ

Zdjęcie autora: Redakcja GLOBEnergia

Redakcja GLOBEnergia