5 najtańszych elektryków w Polsce. Program NaszEauto z dużą wadą – czyli elektromobilność nad Wisłą

Czy wiecie, że najtańsze auto elektryczne w Polsce można już kupić za mniej niż 40 tysięcy złotych? Jak to możliwe? To proste: wystarczy wybrać najtańszego bateryjnego elektryka, następnie wystąpić o dotacje w ramach programu NaszEauto i cieszyć się bezemisyjną jazdą za stosunkowo niewielkie pieniądze.

Zestawienie pięciu najtańszych elektryków na polskim rynku może… zaskakiwać, albowiem dominują w nim auta chińskie. To z kolei nie dziwi, wszak marki z Państwa Środka mocna atakują europejski rynek, oferując dobrą jakość oraz konkurencyjne dla marek ze Starego Kontynentu ceny.

W popularyzacji elektryków nad Wisłą na pewno pomocny jest program NaszEauto, w którym można uzyskać dotację na zakup, leasing lub najem długoterminowy samochodów zeroemisyjnych. Program wystartował 3 lutego 2025 roku, jednak już po czterech miesiącach funkcjonowania a można śmiało napisać, że nie ma jeszcze w Polsce osoby, która dostałaby chociaż złotówkę dotacji. O przyczynach takiego stanu rzeczy dowiecie się z tego programu.

Zdjęcie autora: Redakcja GLOBEnergia

Redakcja GLOBEnergia