Kto traci, a kto zyskuje na ujemnych cenach energii? Jak działa bilansowanie systemu?

Dlaczego prąd potrafi mieć ujemną cenę? Co dzieje się w systemie elektroenergetycznym, gdy produkcja energii nie pokrywa się z zapotrzebowaniem? I kto ponosi koszty niezbilansowania rynku?
W tym odcinku Energetycznego Talk Show wyjaśniamy, jak działa rynek bilansujący energii elektrycznej i dlaczego jest kluczowy dla bezpieczeństwa pracy krajowego systemu elektroenergetycznego. Rozmawiamy o tym, jak w skali kraju bilansuje się różnicę między produkcją energii a popytem, jakie narzędzia mają do dyspozycji operatorzy systemu oraz dlaczego coraz większy udział OZE i prosumentów zmienia zasady gry.
Poruszamy m.in. tematy:
– skąd biorą się ujemne ceny energii,
– czym jest rynek bilansujący i po co istnieje,
– jak prognozuje się zapotrzebowanie i produkcję energii,
– jak wygląda kontraktowanie energii po stronie odbiorców,
– dlaczego pojawiają się różnice między planowaną a rzeczywistą produkcją i zużyciem,
– jakie problemy z prognozowaniem zgłasza PSE,
– jak prosumenci wpływają na funkcjonowanie systemu,
– czym jest redysponowanie nierynkowe OZE,
– jakie działania awaryjne podejmuje operator systemu,
– jakie koszty dla gospodarki generuje niezbilansowanie.
Komentarza do funkcjonowania systemu elektroenergetycznego i rynku bilansującego udziela nam Maciej Wapiński, rzecznik prasowy Polskich Sieci Elektroenergetycznych. Wyjaśnia, jak z perspektywy operatora wygląda problem niezbilansowania, co uczestnicy rynku mogliby robić lepiej oraz jakie konsekwencje finansowe wiążą się z koniecznością bilansowania systemu.

Zdjęcie autora: Redakcja GLOBEnergia

Redakcja GLOBEnergia