W jakich godzinach oszczędzać prąd? Informuje operator systemu przesyłowego

Oszczędność energii to mniejsze rachunki za energię oraz wsparcie ochrony środowiska poprzez ograniczenie emisji CO2 i innych związków do atmosfery. To również ważny element bezpieczeństwa pracy systemu elektroenergetycznego w sytuacjach kryzysowych. Od grudnia Polskie Sieci Elektroenergetyczne (PSE) jako operator system przesyłowego publikują codziennie informacje, w których godzinach następnego dnia należy rozważyć ograniczenie zużycia energii.

Zdjęcie autora: Redakcja GLOBEnergia

Redakcja GLOBEnergia

Na stronie operatora systemu przesyłowego codziennie po godz. 16 pojawiają się informacje, w jakich godzinach warto oszczędzać energię elektryczną. Według Pulsu Biznesu, przez godziny szczytu PSE rozumie porę, kiedy generacja w blokach konwencjonalnych jest największa. Generacja ze źródeł wiatrowych i fotowoltaicznych nie jest wówczas uwzględniana. W konsekwencji oznacza to, że godzin szczytu w ciągu doby może być kilka. Operator systemu przesyłowego podaje je na stronie internetowej dzień wcześniej na podstawie dostępnych prognoz meteorologicznych, a także planowanej dyspozycyjności mocy w elektrowniach konwencjonalnych.

Apel o racjonalne zużycie energii elektrycznej

W ostatnim czasie PSE apelowały o przemyślane i racjonalne zużycie energii elektrycznej przez Polaków w godzinach, które stanowią wyzwanie dla Krajowego Systemu Elektroenergetycznego. Operator apelował, aby czynności domowe, które wymagają większego poboru energii elektrycznej wykonywać poza godzinami porannego i wieczornego szczytu, a więc poza godzinami 7-9 i 18-20.

Ma to związek z porą zimową i pojawiającymi się mrozami, które stanowią poważne wyzwanie dla stabilnej pracy systemu elektroenergetycznego. Zwłaszcza w kontekście pojawiających się coraz częściej informacjach o nagłych awariach bloków w energetyce konwencjonalnej. Jak informują przedstawiciele PSE cytowani przez Bussines Insider, sytuacja w obecnym sezonie jesienno-zimowym będzie przede wszystkim uzależniona od warunków atmosferycznych. W przypadku niskich temperatur oraz niskiej generacji wiatrowej należy spodziewać się trudnej sytuacji bilansowej, zwłaszcza w dni robocze.

Nowe jednostki wytwórcze

Warto również odnotować, że dla dalszego zbilansowania KSE kluczowe znaczenie ma powstawanie również nowych jednostek wytwórczych. W systemie elektroenergetycznym pojawia się coraz więcej instalacji rozproszonych tj. farmy wiatrowe i fotowoltaiczne oraz mikroinstalacje PV. To z kolei stwarza poważne wyzwanie dla operatora sieci przesyłowej, ale również operatorów sieci dystrybucyjnych, aby zapewnić odbiór energii z tych źródeł wytwórczych. To z kolei wiąże się z koniecznością poniesienia odpowiednich nakładów inwestycyjnych. Według Tomasza Sikorskiego, wiceprezesa PSE, w perspektywie 2030 roku OSP i OSD są przygotowani na przyłączenia instalacji OZE o mocy 31 GW. Warto podkreślić, że obecnie do KSE są przyłączone źródła odnawialne o mocy ok. 21 GW. Jak wynika z wyliczeń przedstawionych przez wiceprezesa Sikorskiego na posiedzeniu Parlamentarnego Zespołu ds. OZE nakłady inwestycyjne po stronie OSD i OSP wymagane na integrację OZE to jest 150-200 mld zł. - Nasz plan dziesięcioletni to jest ponad 30 mld złotych – powiedział.

Jednocześnie zwrócił uwagę, że równie istotne jest także zagospodarowanie samej energii produkowanej w instalacjach OZE. Jako potencjalne kierunki wskazał gospodarkę wodorową, magazyny ciepła i rozwój magazynowania energii.

Źródło: Money.pl, Bankier.pl

Zobacz również