W Polsce ruszy produkcja ogniw do magazynów energii – rząd zmienia narrację

Magazyny energii są jednym z kluczowych elementów stabilizujących Krajowy System Elektroenergetyczny. Docelowo, system ten będzie oparty na dwóch podstawowych filarach: energetyce jądrowej oraz odnawialnych źródłach energii. W poniedziałek 30 maja w Katowicach zaprezentowano projekt budowy fabryki ogniw akumulatorowych dla magazynów energii. Zakład ma powstać na pogórniczym terenie w Jastrzębiu-Zdroju. Jak komentują decydenci obecni na prezentacji projektu, ta inwestycja to ważny element budowania polskiej niezależności energetycznej. Czy Polska rozwinie własny łańcuch dostaw ogniw akumulatorowych?

Zdjęcie autora: Jakub Król

Jakub Król

Redaktor GLOBENERGIA

Magazyny energii i OZE

Dalszy rozwój odnawialnych źródeł energii będzie wymagał realizacji równoległych przedsięwzięć służących magazynowaniu energii. Magazyny energii elektrycznej w miarę wycofywania źródeł węglowych mają zapewnić stabilność systemu energetycznego. Co roku w Polsce przybywa kolejnych mocy w odnawialnych źródłach energii. Już na tym etapie warto pomyśleć o budowie własnego łańcucha dostaw komponentów do produkcji elektrochemicznych magazynów energii, aby nie uzależnić się od importu urządzeń. Jednym z pierwszych kroków w tym kierunku jest budowa zakładu produkcyjnego na terenie pogórniczym w Jastrzębiu-Zdroju.

Zakład produkcji ogniw akumulatorowych dla magazynów energii

Zakład, którego budowę ogłoszono w poniedziałek ma mieć roczną wydajność wynoszącą 1,2 GWh, a docelowo nawet 15 GWh (w miarę rozwoju rynku). Fabryka ogniw ma pracować w oparciu o czeską technologię HE3DA. Inicjatorzy projektu z Fundacji Śląskie Magazyny Energii zakładają, że próbna produkcja może rozpocząć się w 2024 roku. W poniedziałek, 30 maja 2022 roku zostało podpisane memorandum i porozumienie dotyczące współpracy przy realizacji przedsięwzięcia.

Kluczowy element stabilizujących KSE

Wicepremier Jacek Sasin, obecny na prezentacji projektu określił Polskę w kontekście inwestycji w odnawialne źródła energii jako “rozpędzony parowóz”. Szef resortu Aktywów Państwowych wymienił m.in. inwestycje w energetykę wiatrową offshore, energetykę odnawialną na lądzie oraz energetykę rozproszoną. Sasin zapewnił również, że państwo wspiera działania i projekty służące przechodzeniu na odnawialne źródła energii. Szef Ministerstwa Aktywów Państwowych dodał, że aby system elektroenergetyczny oparty na OZE był stabilnym, konieczne będą również inwestycje w magazyny energii. Jacek Sasin jako drugi element stabilizacji systemu wymienia również “nowoczesne elektrownie”. Szefowi resortu Aktywów Państwowych najprawdopodobniej chodzi realizację programu polskiej energetyki jądrowej. Sasin podkreślił też rolę budowy własnego łańcucha dostaw w technologii magazynowania energii i dążenia do samowystarczalności energetycznej Polski.

„Złudnym jest oczekiwanie, że łańcuchy dostaw zawsze będą działać w sposób niezawodny; że zawsze będzie możliwe pozyskanie odpowiednich podzespołów, aby móc samodzielnie produkować w Polsce, w Europie, to, co jest nam niezbędne” – tłumaczył wicepremier, nawiązując m.in. do problemów z dostawami komponentów, spowodowanych pandemią, a obecnie także wojną w Ukrainie.

Szansa na zbudowanie nowoczesnego sektora gospodarki

Do projektu odniósł się również premier Mateusz Morawiecki. Szef rządu skierował list do uczestników katowickiej konferencji. W jego ocenie rozwój magazynów energii to wielka szansa na zbudowanie nowoczesnego sektora gospodarki i stworzenia wysokopłatnych miejsc pracy. Dodatkowo tego typu inwestycje to ważny krok w stronę uniezależnienia się Polski od rynków azjatyckich.

„Magazynowanie energii stanowi kluczowy warunek transformacji energetycznej w kierunku energetyki rozproszonej, opartej o odnawialne źródła energii; służy stabilizacji krajowych systemów energetycznych, pozostając jedną z gwarancji naszego bezpieczeństwa energetycznego.” - czytamy w liście premiera Mateusza Morawieckiego. 

W zaktualizowanych dwa miesiące temu założeniach Polityki Energetycznej Polski do 2040, zawarta została m.in. koncepcja tworzenia klastrów energii w miastach, gdzie były i są zamykane kopalnie węgla. Na obszarach tych mają powstawać energetyczne „wyspy magazynowe”. Zdaniem premiera przedsięwzięcia służące rozwojowi magazynowania energii powinny znaleźć szerokie poparcie polityczne i społeczne oraz odpowiednie finansowanie.

Według Alberta Gryszczuka, Prezesa Krajowej Izby Klastrów Energii i OZE, słowa premiera zdają się potwierdzać to, co eksperci w Polsce zauważają w ciągu kilku ostatnich lat. Polska ma bardzo duży potencjał dla rozwoju OZE i energetyki rozproszonej. 

“Jasny sygnał z samego szczytu władzy centralnej, powinien jeszcze bardziej zachęcić lokalne społeczności do tworzenia regionów neutralnych energetycznie. Formą, która w Polsce dobrze się przyjęła są klastry energii. - komentuje Albert Gryszczuk, Prezes Krajowej Izby Klastrów Energii i OZE

Prezes Krajowej Izby Klastrów Energii i OZE zauważa, że bardzo pozytywnie należy ocenić dotychczasowy wkład w promocję idei klastrów, pełnomocnika rządu ds. OZE, Ireneusza Zyski. Dodał również, że branża z dużą nadzieją oczekuje na finał prac legislacyjnych, prowadzonych przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska, nad nowelizacją ustawy o OZE, właśnie w zakresie klastrów energii.

Źródło: PAP, KIKE.

Zobacz również