Zlikwidowanie ponad 1170 kopciuchów oznacza około 50 ton pyłów oraz 4,5 tys. ton mniej dwutlenku węgla (CO2) w rzeszowskim powietrzu. Likwidację pieców na drewno i węgiel, w których spalano także odpady, rozpoczęto w 2002 roku. Likwidacja ogrzewania piecowego w latach 2002-2020 kosztowała 14,4 miliona złotych – 9,4 miliona to środki Gminy Miasta Rzeszów, wspólnoty mieszkańców wyłożyły 3,6 miliona, a dotacje wyniosły 1,4 mln. Piece zostały zastąpione instalacjami centralnego ogrzewania, do których ciepło dostarcza rzeszowski MPEC.

– Co bardzo ważne nasze działania dają konkretne efekty ekologiczne. Dzięki nim zmniejszyliśmy emisję pyłu PM10 do atmosfery aż o 26,9 tony na rok, pyłu PM2,5 o 24,8 tony na rok, a dwutlenku węgla o 4470 ton – podkreśla prezes Roman Szczepanek, prezes rzeszowskiego Miejskiego Zarządu Budynków Mieszkalnych.

W latach 2021-2022 rzeszowski MZBM wymieni na ekologiczne źródła ciepła 64 stare piece w dziewięciu budynkach wspólnotowych uczestniczących w projekcie Rzeszowskiego Obszaru Funkcjonalnego.

Rzeszów może także pochwalić się postępami w procesie termomodernizacji budynków. Do 2020 roku modernizacji doczekały się 344 budynki na terenie Rzeszowa. Wydano na te prace 57,4 miliona złotych. Z tego 53 mln kosztowały termomodernizacje budynków wspólnotowych, a pozostałe 4,4 mln zł to koszt prac przy budynkach gminnych. MZBM planując prace stara się o dotacje zewnętrzne. I w tym przypadku wyniosły one 7,5 mln złotych. MZBM uzyskał pomoc z Funduszu Termomodernizacji I Remontów Banku Gospodarstwa Krajowego oraz z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Podkarpackiego na lata 2014-2020. W latach 2021-2028 Rzeszów planuje zmodernizować kolejnych 9 budynków – koszt prac oszacowano na 9 milionów złotych.

Rzeszów widzi rezultaty walki ze smogiem

Problem smogu w tym mieście jest bardzo poważny. Według danych z wydziału ochrony środowiska UM Rzeszowa np. w przypadku pyłu PM10 za 37 proc. emisji odpowiadają samochody, a piece emitują około 53 proc. pyłu do powietrza. Diametralnie inaczej wygląda sytuacja w przypadku niezwykle szkodliwego benzoapirenu. Tu 89 proc. emisji pochodzi z pieców na paliwo stałe, a 9 proc. z transportu.

– Początek sezonu grzewczego nie kojarzy się już mieszkańcom centrum miasta z ulicami zasnutymi dymem z pieców. Daje nam to wielką satysfakcję – dodaje Roman Szczepanek.

Rzeszów stawia na fotowoltaikę

Wymiana kopciuchów to nie jedyny cel magistratu rzeszowskiego. Miasto stawia także na rozwój OZE. Rozpoczęło montowanie kolejnych instalacji fotowoltaicznych na budynkach i terenach należących do Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji w Rzeszowie. Do listopada 2021 roku powstanie sześć nowych instalacji. Dzięki produkcji energii elektrycznej w instalacjach OZE, MPWiK zaoszczędził już blisko 3,5 miliona złotych.

Ukończono już montaż paneli na dachu garażów przy siedzibie firmy przy ul. Naruszewicza w Rzeszowie. Kolejne nowe instalacje powstają także na terenach hydroforni przy ulicach Brydaka, Armii Krajowej, Kochanowskiego, Krakowskiej i Sportowej oraz na budynku warsztatów przy ul. Naruszewicza. Instalacje będą gotowe do 6 listopada 2021 roku i osiągną moc 83 kW.

Koszt nowych instalacji to ponad 365 tysięcy złotych brutto. Spółka przygotowuje się już do budowy kolejnych kilku instalacji o łącznej mocy 50 kW. Dzięki zastosowaniu odnawialnych źródeł energii rzeszowski MPWiK znacznie oszczędza na zakupach energii elektrycznej. W 2020 roku dzięki OZE MPWiK zaoszczędził blisko 3,5 miliona złotych. W sumie dzięki fotowoltaice i kogeneracji wyprodukowano w 2020 roku 7581 MWh energii elektrycznej.

MPWiK pierwszą farmę fotowoltaiczną wybudował w 2016 roku na terenie Oczyszczalni Ścieków przy ul. Ciepłowniczej. Jej moc to 1 MW, a wartość to 4,9 mln zł brutto. Instalacja składająca się z 3220 sztuk paneli fotowoltaicznych została ustawiona na 2 ha powierzchni.

Redakcja: Patrycja Rapacka / Źródło: Erzeszów.pl, MZBM 

Redakcja GLOBEnergia