W weekend na farmie wiatrowej Aldermyrberget w Jörn w Västerbotten w północnej Szwecji zawaliła się 230 metrowa turbina wiatrowa zbudowana przez firmę Vestas Wind Systems. Wieża upadła na ziemię wraz z obudową turbiny i łopatkami.

Zdjęcie z wypadku, źródło: wind-watch.org

Przyczyna wypadku jest nieznana. Na szczęście nikt nie został ranny. Aktualnie firma zbiera zespół, który zbada miejsce, jednak w tym tygodniu spodziewane są duże opady śniegu, co może opóźnić prace.

Rzecznik Vestas – Anders Riis powiedział, że firma ma bardzo kompleksowy proces dochodzenia w przypadku takich incydentów. Proces już się rozpoczął, a zebrane informacje będą przekierowywane do właściwych osób.

Turbiny Vestas

Firma Vestas zainstalowała w sumie ponad 75 000 turbin, a wypadki w historii firmy zdarzały się bardzo rzadko. Pięć lat temu jedna z turbin firmy Vestas zawaliła się w Lemnhult, również w Szwecji. Stwierdzono wtedy, że przyczyną był brak prawidłowego naprężenia śrub.

Turbina Vestas V150 o mocy 4,2 megawata, która zawaliła się w weekend, to jeden z największych obiektów lądowych na świecie. Turbina była jedną z 17 w Aldermyrberget zbudowanych przez dewelopera WPD Scandinavia AB. Elektrownia miała zostać uruchomiona w przyszłym miesiącu, a część turbin już przesyła energię do sieci. Wartość całej farmy wiatrowej wynosi około 90 milionów dolarów. Energia została już sprzedana w ramach długoterminowego kontraktu dużej firmie przemysłowej w Szwecji.

Ryzyko

Jak powiedział Oliver Metcalfe, analityk ds. Lądowych Energetyki Wiatrowej BloombegNEF w Londynie, dziś już nawet inwestorzy instytucjonalni niechętni do podejmowania ryzyka, postrzegają lądowe farmy wiatrowe jako bezpieczną klasę aktywów, szczególnie na rynkach o ugruntowanej pozycji, takich jak Szwecja. Tego typu wiadomości o wypadkach udowadniają, że niemożliwe jest całkowite wyeliminowanie ryzyka budowlanego, nawet gdy branża dojrzała.

Akcje Vestas w dół

Po wypadku akcje firmy Vestas spadły o 1,3% w Kopenhadze.

Źródła: Bloomberg LP, expressen.se
Źródło zdjęcia głównego: expressen.se

Redakcja GLOBEnergia