Warszawa tak jak inne miasta walczy z trującym smogiem. Źródłem niskiej emisji są oczywiście zanieczyszczenia powstałe w sektorze ogrzewnictwa indywidualnego oraz w niewielkiej części w transporcie. Według badań przeprowadzonych przez PAS, aż 84 proc. Warszawiaków uważa, że transport samochodowy ma bezpośredni związek z jakością powietrza w mieście, a 48 proc. widzi związek pomiędzy smogiem i COVID-19. Faktycznym źródłem emisji są jednak kopciuchy.

Trują nie tylko kotły na węgiel użytkowane w domach w Warszawie, ale także tzw. obwarzanek warszawski. Przeprowadzono kolejne badania od 11 stycznia do 9 marca 2021 r. w ośmiu miejscowościach: Otwocku, Nowym Dworze Mazowieckim, Brwinowie, Chotomowie, Milanówku, Zielonce, Sulejówku i Błoniu. Pomiary wykazały wieczorne stężenia pyłów PM10 na poziomie kilkukrotnie wyższym od tych występujących w centrum Warszawy.

– W okresie grzewczym jakość powietrza w godzinach wieczornych i nocnych jest fatalna. Porównanie Warszawy i ośmiu miejscowości z obwarzanka warszawskiego, w których badaliśmy stężenie pyłu PM10 wypada na niekorzyść przedmieść. Właściwie we wszystkich opomiarowanych miejscowościach odnotowaliśmy wysokie stężenia w godzinach wieczornych – komentowała w kwietniu br. Paulina Mroczkowska z Legionowskiego Alarmu Smogowego.

Pozaklasowe kotły nielegalne w Warszawie już od 2023 r,

Zgodnie z uchwałą antysmogową dla Mazowsza, wszystkie pozaklasowe kotły na węgiel i drewno muszą zostać zlikwidowane do końca 2022 r. Od 1 stycznia 2023 r. kocioł bezklasowy stanie się nielegalny, więc każdemu właścicielowi grozi mandat 500 zł lub grzywna do 5000 zł. Kotły klasy 3 i 4 będą nielegalne od 1 stycznia 2028 r., natomiast te 5 klasy można eksploatować do końca ich żywotności.

Programy do dyspozycji mieszkańców Warszawy

Mieszkaniec Warszawy decydujący się na wymianę starego kotła można uzyskać dofinansowanie z m.st. Warszawy i z programu ogólnopolskiego Czyste Powietrze. Władze stolicy zapowiedziały wprowadzenie zakazu palenia węglem od 1 stycznia 2024 r, więc nie opłaca się wymiana starego kotła na węgiel na nowy. W 2021 r. w magistracie można ubiegać się o dotację na likwidację kotła na paliwa stałe oraz zastąpienie go kotłem gazowym, przyłączem do miejskiej sieci ciepłowniczej, ogrzewaniem elektrycznym lub pompą ciepła. Przysługuje refundacja do 90 proc. kosztów inwestycji (nie więcej niż 55 000 zł, w 2022 r. już tylko do 70 proc. kosztów. Dotacje kończą się 31 grudnia 2022 r. Od 2023 r., czyli od wprowadzenia zakazu używania bezklasowych kotłów, na wymianę takiego kotła nie będzie przysługiwało dofinansowanie ze strony miasta – informuje PAS.

Tempo wymiany pozostawia wiele do życzenia

Według stanu Licznika Kopciuchów na dzień 25 maja 2021 r., do wymiany w Warszawie pozostało 14 777 kopciuchów – do zrealizowania tego celu pozostało 585 dni. Jak informuje PAS, w 2020 r. wymieniono 186 kotłów w lokalach miejskich i 580 w lokalach prywatnych (źródło UM Warszawa, luty 2021 r.). – W takim tempie nie uda się doprowadzić do zakończenia wymiany w terminie ujętym w uchwale antysmogowej – wskazują twórcy Licznika. Dodają, że mają nadzieję, iż licznik zmobilizuje nie tylko mieszkańców Warszawy do wymiany systemów grzewczych i likwidacji kotłów, które emitują ogromne ilości zanieczyszczeń, ale również zachęci władze miasta do prowadzenia intensywnej kampanii informacyjnej o wchodzącym za 2 lata zakazie użytkowania kopciuchów oraz dotacjach do instalacji nowego systemu grzewczego.

Okazuje się, iż z badań wynika, że świadomość obowiązujących przepisów jest bardzo niska – mieszkańcy nie wiedzą, że mają niespełna dwa lata na zmianę ogrzewania. Władze miasta nie prowadzą intensywnych działań informujących o uchwale antysmogowej, konieczności wymiany kotłów i możliwych do pozyskania na ten cel dotacjach.

Kraków jako wzór do naśladowania

Jako wzór miasta skutecznie radzącego sobie ze smogiem wskazano miasto Kraków, w którym udało się doprowadzić do likwidacji niemal wszystkich kotłów na węgiel i drewno. Łącznie w latach 2012-2018 zlikwidowano ponad 20 tys. kotłów, w samym 2017 r. liczba złożonych wniosków o dofinansowanie wymiany źródła ciepła wyniosła 6071. Eksperci są przekonani, że Warszawę stać na podobne działanie, w szczególności pilne dotarcie do właścicieli kotłów i usprawnienie obsługi programów dotacyjnych.

Źródło: Licznik Kopciuchów, PAS,

Redakcja GLOBEnergia