Według Licznika Kopciuchów w Warszawie pozostało 421 dni na wymianę 14821 kopciuchów. Oznacza to, że dziennie powinno się wymieniać około 35 kotłów niespełniających standardów. Jak ustalił Polski Alarm Smogowy, Urząd Miasta wymienił w swoich budynkach 118 kotłów. Z kolei mieszkańcy Warszawy korzystając z dotacji miejskich (pisaliśmy o nich TUTAJ) i Programu Czyste Powietrze wymienili 61 kotłów.

Dane są alarmujące z punktu widzenia walki ze smogiem w miastach. Oznacza to, że w ciągu dziewięciu miesięcy tego roku Warszawa zlikwidowała zaledwie 1,2 proc. kopciuchów. Na likwidację około 15 tysięcy warszawskich pozaklasowych kotłów pozostało zaledwie 15 miesięcy.


To nie już jest zaniedbanie, a porażka miejskich władz

Sylwia Jedyńska z Warszawy Bez Smogu, warszawskiego oddziału Polskiego Alarmu Smogowego wskazuje wprost – to kompletna porażka. Mała liczba zlikwidowanych kotłów powinna zapalić czerwoną lampkę w Urzędzie Miasta.

– Na naszym Liczniku Kopciuchów pokazujemy następującą informację: do zakończenia wymiany „kopciuchów” pozostało 473 dni. W Warszawie wciąż dymi 14 821 kotłów na węgiel i drewno, a do zakończenia wymiany zostało 15 miesięcy. W 2020 r. w Warszawie wymieniono tylko 711 kotłów, kolejny rok nie zapowiada się dużo lepiej. Jak podaje Biuro Ochrony Powietrza na razie w 2021 roku zaopiniowano pozytywnie 909 wniosków o wymianę, a łączna liczba złożonych wniosków przekracza dwa tysiące sztuk – informuje Jedyńska.

Wszystko na to wskazuje, że proces likwidacji starych kotłów w gospodarstwach domowych nie zostanie zrealizowany w terminie.

Zbliża się zima, a wraz z nią – smog

Wraz ze zbliżającą się zimą mieszkańcy Warszawy będą odczuwać coraz dotkliwszy smog unoszący się w powietrzu.

– Nadchodzi sezon grzewczy i już teraz mówimy Warszawiakom: przygotujcie się na najgorsze. Czeka nas toksyczne, smogowe powietrze. Kilka lat temu w jednej z kampanii mówiliśmy: „Wstrzymaj oddech, jesteś w Polsce”. W Warszawie to zdanie wciąż ma rację bytu. Ze smutkiem muszę stwierdzić, że lata walki ze smogiem przyniosły mizerne efekty. Z zazdrością patrzymy na Kraków, którego mieszkańcy oddychają coraz czystszym powietrzem – dodaje Sylwia Jedyńska.

Dodaje, że jeśli wymiana starych kotłów nie przyśpieszy, to Warszawa może zyskać status nowej stolicy smogowej Polski.

Jak przekonać Warszawiaków do wymiany źródeł ciepła?

O pewnego rodzaju paradoksie mówi Piotr Siergiej, rzecznik Polskiego Alarmu Smogowego. Urząd Miasta Warszawa oferuje najwyższe dopłaty do wymiany „kopciucha” sięgające prawie 20 tys zł. Dodatkowo można skorzystać z dopłat z Programu Czyste Powietrze i docieplić dom. Warszawiacy się nie garną do skorzystania z możliwości dofinansowania.

Jak przekonać Warszawiaków do wymiany? Być może problemem jest brak dotarcia do posiadaczy takich kotłów, zwłaszcza osób starszych lub uboższych? – zastanawia się Siergiej. PAS zachęca miasto do gruntownego przemyślenia strategii rozwiązania tego problemu.

Redakcja: Patrycja Rapacka
Źródło: PAS/Licznik Kopciuchów/Warszawa bez Smogu

Redakcja GLOBEnergia