Zgodnie z Rozporządzeniem Ministra Energii z dnia 27 września 2018 r. w sprawie wymagań jakościowych dla paliw stałych, od 1 lipca ze sprzedaży detalicznej zostaje wycofany miał węglowy, w którym frakcja popiołu mogła stanowić aż 28%, a zawartość wilgoci mogła dochodzić do 24%. Te rodzaje węgla, nawet w postaci miału, które spełniają normy będą dalej dopuszczone do sprzedaży.

Wycofanie miału

Wycofanie miału ze sprzedaży jest dobrym posunięciem, które wspiera walkę o czyste powietrze w Polsce. Co więcej, dzięki wprowadzonym normom jakości, kupujący będzie miał większą pewność, że kupuje produkt, który nadaje się do spalania.

Jak podał Polski Alarm Smogowy, klient kupujący tonę najgorszego opału, którego sprzedaż do wczoraj była jeszcze możliwa w kontekście prawnym, mógł nabyć produkt, w którym nawet 280 kg stanowiła bezwartościowa skała, a 240 kg – woda. Dodatkowo, tak niskie wymagania jakościowe umożliwiały mieszanie miału z zakazanym już odpadem węglowym takim jak muł czy flotokoncentrat i sprzedaż jako miał.

Wykorzystywanie “zapasów”

Choć od 1.07.2020 zaczyna obowiązywać zakaz sprzedaży węgla najgorszej jakości, osoby które zrobiły sobie “zapas” miału przed 1 lipca 2020 r., będą mogły go zużywać bez żadnych ograniczeń, o ile nie będzie to naruszać innych regulacji, takich jak uchwały antysmogowe.

Apel o dalsze zaostrzanie norm jakości

W apelu skierowanym do Ministerstwa Klimatu, Polski Alarm Smogowy zaznaczył jak ażne jest zaostrzenie obowiązujących norm dotyczących innych rodzajów węgla, a także wprowadzenie norm dla pelletu drzewnego, który staje się coraz bardziej popularnym paliwem w Polsce.

Wśród postulatów PAS w apelu znalazły się:

  • Konieczność uregulowania norm jakości dla pelletu drzewnego.
  • Konieczność wprowadzenia do rozporządzenia takich wymagań dla ekogroszku, które zagwarantują, że kotły 5 klasy i Ekoprojektu będą spełniać wymogi emisyjne.
  • Konieczność podniesienia wymogów dotyczących zawartości siarki oraz uwzględnienie tego parametru we wzorze świadectwa jakości.

W drodze do poprawy jakości powietrza w Polsce, podane argumenty są wielce istotne. Mamy nadzieję, że resort się do nich przychyli, szczególnie że kotły na pellet po kotłach gazowych, są najpopularniejszym rozwiązaniem grzewczym wspieranym w Programie Czyste Powietrze, a rocznie sprzedaje się w Polsce około 80 tys. kotłów na biomasę. W związku z tym, normy jakości dla pelletu powinny zostać uregulowane.

 

Redakcja GLOBEnergia