Węgiel znów drożeje. Europa zmuszona wrócić do czarnego złota?

Czy Europa naprawdę znów sięga po węgiel, czy to tylko chwilowy zwrot akcji w energetycznym scenariuszu? W obliczu napięć geopolitycznych i rosnących cen gazu czarne paliwo wraca do debaty z siłą, której wielu się nie spodziewało. Eksperci studzą jednak emocje: to raczej krótkotrwała korekta kursu niż trwały powrót do przeszłości.

Czy Europa naprawdę znów sięga po węgiel, czy to tylko chwilowy zwrot akcji w energetycznym scenariuszu? W obliczu napięć geopolitycznych i rosnących cen gazu czarne paliwo wraca do debaty z siłą, której wielu się nie spodziewało. Eksperci studzą jednak emocje: to raczej krótkotrwała korekta kursu niż trwały powrót do przeszłości.

Zdjęcie autora: Redakcja GLOBEnergia

Redakcja GLOBEnergia

Czy Europa naprawdę znów sięga po węgiel, czy to tylko chwilowy zwrot akcji w energetycznym scenariuszu? W obliczu napięć geopolitycznych i rosnących cen gazu czarne paliwo wraca do debaty z siłą, której wielu się nie spodziewało. Eksperci studzą jednak emocje: to raczej krótkotrwała korekta kursu niż trwały powrót do przeszłości.
  • Ceny węgla w Europie gwałtownie rosną, osiągając ok. 140 USD za tonę, co oznacza powrót do poziomów z 2023 roku.
  • Kryzys na Bliskim Wschodzie i drożejący gaz sprawiają, że węgiel znów staje się konkurencyjnym paliwem w krótkim okresie.
  • W Europie i Azji obserwujemy tymczasowy wzrost znaczenia węgla jako zabezpieczenia energetycznego mimo trwającej transformacji.

Węgiel znów drożeje. Rynek reaguje na kryzys

Ostatnie tygodnie przyniosły wyraźne ożywienie na rynku węgla. Notowania europejskiego benchmarku API2 Rotterdam osiągnęły na początku marca 2026 r. poziom 140 USD za tonę. To powrót do wartości niewidzianych od jesieni 2023 r. To znacząca zmiana, jeśli przypomnimy, że jeszcze pod koniec 2025 r. ceny czarnego złota były historycznie niskie. Oscylowały wówczas wokół 90 USD za tonę. Wzrost cen to efekt rosnącej niepewności na globalnych rynkach energii, szczególnie w kontekście ograniczonej dostępności gazu.

Notowania węgla API2 Rotterdam.
Notowania węgla API2 Rotterdam. Źródło: investing.

Gaz drożeje, węgiel wraca do gry

Konflikt na Bliskim Wschodzie zachwiał jednym z filarów współczesnej energetyki, czyli stabilnymi dostawami gazu. Zakłócenia w rejonie cieśniny Ormuz, przez którą przepływa istotna część światowych dostaw surowców, wywołały gwałtowne wzrosty cen LNG, szczególnie w Azji. W efekcie gaz przestaje pełnić rolę paliwa przejściowego, a jego miejsce chwilowo zaczyna zajmować węgiel. To rozwiązanie nie tyle ideologiczne, co pragmatyczne, bo w sytuacji kryzysowej liczy się dostępność i cena.

Dla Polski obecna sytuacja może oznaczać krótkoterminowy wzrost wykorzystania węgla. Wysokie ceny gazu ograniczają opłacalność pracy elektrowni gazowych, co automatycznie zwiększa znaczenie jednostek węglowych. Nie zmienia to jednak faktu, że koszty wydobycia w Polsce są znacznie wyższe niż w krajach eksportujących, co ogranicza jego konkurencyjność.

Azja przyspiesza. Węgiel zamiast gazu

Najbardziej widoczny powrót do węgla obserwujemy w Azji. Chiny i Indie zwiększają wydobycie, by ograniczyć zależność od importowanego LNG. W regionie, gdzie zapotrzebowanie na energię rośnie najszybciej na świecie, stabilność dostaw staje się priorytetem.

Ceny gazu w Azji wzrosły o ponad 60%, podczas gdy węgiel podrożał o około 15%. To sprawia, że dla wielu państw staje się on bardziej opłacalnym rozwiązaniem. Również Japonia i Korea Południowa luzują ograniczenia dla elektrowni węglowych, traktując je jako bufor bezpieczeństwa w niestabilnym otoczeniu geopolitycznym.

Źródła: investing, ice

Zdjęcie autora: Redakcja GLOBEnergia

Redakcja GLOBEnergia