Weto ustawy wiatrakowej! Oberwały też magazyny energii

Prezydent RP Karol Nawrocki rozpatrzył 22 ustawy, które trafiły do niego z parlamentu – podpisał 21 z nich, a jedną zawetował. Jak można się domyślić, chodzi o ustawę wiatrakową, w której oprócz ułatwień dla branży wiatrowej i mrożenia cen energii, znalazł się zapis o “współczynniku 2,2-krotności mocy magazynu energii”. 

Zdjęcie autora: Redakcja GLOBEnergia

Redakcja GLOBEnergia

  • Ułatwienia dla lokalizacji wiatraków nie wejdą w życie z powodu decyzji prezydenta.
  • Jednocześnie mrożenie cen energii dla gospodarstw domowych będzie dalej procedowane jako projekt.
  • Wraz z wetem przepadł zapis o magazynach energii pozwalający na instalację do 2,2 razy większych magazynów niż moc po stronie instalacji fotowoltaicznej.

Bez wiatraków, ale z mrożeniem cen energii

Wszystko wskazuje na to, że jednak zakończymy kolejny rok bez ułatwień w lokalizowaniu elektrowni wiatrowych. Pod tzw. ustawą wiatrakową zabrakło podpisu prezydenta.  

Jednocześnie prezydent zapewnił, że mrożenie cen energii elektrycznej dla gospodarstw domowych zostanie utrzymane. Okazuje się, że zapis o mrożeniu cen prądu został “wyciągnięty” z zawetowanej ustawy i będzie dalej procedowany jako projekt.   

“W tej ustawie, która została zawetowana, są natomiast rozwiązania, które spotykają się z moim uznaniem i z uznaniem całej Kancelarii. To jest w sposób oczywisty kwestia zamrożenia cen energii elektrycznej, o którą wołam od początku roku 2025, jeszcze jako kandydat na urząd Prezydenta, więc dzisiaj podpisałem także projekt, propozycję, która jest literalnie wyjęta z ustawy, która została zawetowana” – powiedział prezydent Karol Nawrocki.

Magazyny dostały rykosztem

Weto tzw. ustawy wiatrakowej to nie tylko problem dla branży energetyki wiatrowej czy chwilowa niepewność związana z cenami prądu. W tej ustawie pojawiła się także furtka dla większych pojemności magazynów energii instalowanych z prosumencką fotowoltaiką. 

Zapis dotyczył pozwolenia na instalację magazynów energii o mocy 2,2 razy większej niż moc instalacji fotowoltaicznej. Szerzej o tej zmianie pisaliśmy tutaj: Zmiany dla prosumenckich magazynów energii nadchodzą! 

W obliczu weta wciąż obowiązuje zasada sumowania mocy, która jest niekorzystna nie tylko dla samych fleksumentów. W momencie procedowania ustawy wiatrakowej, o wrzutce pozwalającej na 2,2 większą moc magazynu, nasz ekspert wypowiadał się tak:  

“Moc magazynu jest skorelowana z jego pojemnością, dlatego proponowana zmiana pozwoli na łączenie z mikroinstalacjami fotowoltaicznymi magazynów energii o większej pojemności bez obawy o sumowanie mocy. Jest to propozycja zarówno korzystna dla prosumenta, ale także dla zakładu energetycznego, gdyż większy magazyn energii zwiększa poziom autokonsumpcji i ogranicza moc wymienianą z siecią” – tłumaczy Bogdan Szymański, ekspert Redakcji GLOBENERGIA

Problem sumowania mocy polega na ograniczeniu w wyborze “wielkości” magazynu energii przez gospodarstwa domowe. Konkretnie chodzi o wciąż obowiązującą zasadę, zgodnie z którą: jeśli moc magazynu energii jest mniejsza lub równa mocy zainstalowanej instalacji fotowoltaicznej, to moce te nie sumują się. Natomiast jeśli moc magazynu energii jest większa niż moc zainstalowanej instalacji fotowoltaicznej, to moce te się sumują. Co skutecznie ogranicza wielkości magazynów energii w polskich domach.

Nie dla wiatraków, nie dla gospodarki? Komentarz eksperta

Decyzja prezydenta o zawetowaniu ustawy wiatrakowej spotkała się z szerokim odzewem w środowisku ekspertów i przedstawicieli branży energetycznej. Wielu komentatorów podkreśla, że w obecnej sytuacji geopolitycznej i gospodarczej Polska potrzebuje jak najszybszego odblokowania inwestycji w odnawialne źródła energii, które mogą realnie zwiększyć bezpieczeństwo energetyczne kraju i zapewnić konkurencyjne ceny energii dla przemysłu. Na ten temat wypowiedział się również Michał Smoleń, kierownik programu Energia i Klimat w Fundacji Instrat:

“To zła wiadomość dla rozwoju polskiej gospodarki. Potrzebujemy szybkich inwestycji w bezpieczeństwo energetyczne oraz przystępną cenowo energię dla przemysłu. Ustawa, którą zawetował prezydent, zwiększała decyzyjność gmin w kwestii lokalizacji wiatraków, usprawniała procedury i upraszczała system korzyści dla okolicznych mieszkańców” – komentuje Michał Smoleń, Fundacja Instrat.

Brak ułatwień legislacyjnych oznacza realne spowolnienie dla całego sektora energetyki odnawialnej. Odblokowanie inwestycji w OZE to jedyna droga do obniżenia cen energii i zahamowania postępującej „choroby” polskiej energetyki. Tymczasem mechanizmy zamrażania cen działają jedynie jak doraźne środki przeciwbólowe – nie rozwiązują problemu, a jedynie udają, że nie ma żadnych objawów.

Źródła: własne, Instrat, prezydent.pl

Zdjęcie autora: Redakcja GLOBEnergia

Redakcja GLOBEnergia