Większość Europejczyków popiera wymóg instalacji paneli fotowoltaicznych na dachach budynków

Zdjęcie autora: Redakcja GLOBEnergia

Redakcja GLOBEnergia

To potwierdzenie trendu obserwowanego we wcześniejszych badaniach opinii publicznej wzrastającego poparcia dla rozwoju projektów OZE, w szczególności instalacji wiatrowych i fotowoltaicznych. Jak wynika z badania YouGov, Europejczycy nie tylko chcą pozyskiwać znacznie więcej energii produkowanej ze źródeł odnawialnych, ale także chcą większej kontroli nad nią na poziomie lokalnym. Ponadto, coraz częstsza obecność instalacji OZE w lokalnych społecznościach wpływa bezpośrednio na wzrost poparcia dla realizacji tego rodzaju inwestycji.

Badanie zostało przeprowadzone w 10 krajach w Europie tj. w Wielkiej Brytanii, Francji, Niemczech, Hiszpanii, Polsce, Włoszech, Czechach, Grecji, Rumunii oraz Bułgarii.

86 proc. respondentów stwierdziło, że poparłoby budowę nowych farm wiatrowych i fotowoltaicznych w pobliżu ich miejsca zamieszkania. W każdym kraju, w którym przeprowadzano badanie, poparcie dla budowy nowych instalacji wiatrowych i słonecznych jest wyższe wśród osób, które już mieszkają w ich pobliżu. Z kolei 65 proc. Europejczyków sprzeciwia się budowie elektrowni jądrowej, a 67 proc. - elektrowni zasilanej ropą lub gazem w pobliżu ich miejsca zamieszkania.

Większość respondentów popiera wymóg, aby wszystkie nowe budynki były wyposażone w panele słoneczne (68 proc.). Największe poparcie dla tego rozwiązania zaobserwowano we Włoszech (84 proc.), Hiszpanii (83 proc.), Grecji (77 proc.), Bułgarii (74 proc.), Wielkiej Brytanii (70 proc.) i Rumunii (70 proc.).

Warto również odnotować, że ankietowani wyrazili duże zainteresowanie przyłączeniem się do lokalnej spółdzielni energetycznej i poparli działania rządów, których celem jest przyspieszenie rozwoju energetyki wiatrowej i słonecznej. 61 proc. stwierdziło, że byliby skłonni przystąpić do spółdzielni energetycznej, gdyby taka powstała w ich okolicy. Największe poparcie dla tego rozwiązania zaobserwowano w Rumunii (85 proc.), Włoszech (75 proc.), Bułgarii (75 proc.), Polsce (74 proc.), Grecji (71 proc.) i Hiszpanii (69 proc.). Z kolei jedynie 18 proc. Europejczyków uważa, że ich rząd robi "wszystko, co jest w jego mocy, aby przeciwdziałać zmianom klimatu".

Jak wypada Polska na tle Europy?

W przypadku Polski, 69 proc. ankietowanych poparło realizację projektów lądowych farm wiatrowych w okolicy miejsca zamieszkania. Ponadto, 73 proc. ankietowanych Polaków poparło budowę morskich farm wiatrowych. W przypadku instalacji PV na dachach, odsetek ten wynosi 84 proc. oraz 79 proc. dla farm fotowoltaicznych instalowanych na ziemi. Polacy są jednak niechętni do mieszkania w okolicy, w której znajdują się jednostki napędzane paliwami kopalnymi. W przypadku elektrowni węglowych zaledwie 19 proc. respondentów z naszego kraju chciałoby mieszkać w pobliżu takiej instalacji. W przypadku jednostek napędzanych ropą bądź gazem ten odsetek wynosi 35 proc.

W ostatnich latach widać dynamiczny rozwój OZE w Polsce. Jak wynika z danych Agencji Rozwoju Energii na koniec sierpnia 2021 roku,  moc zainstalowana w OZE wyniosła 14,9 GW. Co oznacza wzrost o 133,9 proc. w porównaniu do analogicznego okresu w roku ubiegłym. Największy przyrost odnotowano w przypadku instalacji PV, których moc zainstalowana wyniosła 5,97 GW (+206,6 proc. r/r). Zdecydowaną większość stanowią instalacje prosumenckie – 4,47 GW. Głównym impulsem do rozwoju energetyki słonecznej w Polsce mają rządowe programy wsparcia jak Mój Prąd i Czyste Powietrze. Dzięki nim liczba prosumentów wzrosła do blisko 700 tys.

Największym źródłem pozyskiwania zielonej energii w Polsce pozostają lądowe farmy wiatrowe. Jak wynika z danych ARE, na koniec sierpnia moc zainstalowana w onshore wind wniosła 6,79 GW, co oznacza wzrost o 110,9 proc. w porównaniu z analogicznym okresie w roku ubiegłym.

Redakcja: Patrycja Rapacka, Źródło: European Climate Foundation

Zobacz również