Wielka Brytania zrealizowała jedynie 5% celu instalacji pomp ciepła

Wielka Brytania od kilku lat inwestuje w modernizację systemów grzewczych, w tym pomp ciepła. Najnowsze dane z programu Boiler Upgrade Scheme (BUS) pokazują wzrost zainteresowania dopłatami. Od startu programu w maju 2022 r. złożono ponad 100 tys. wniosków, rok 2025 zapowiada się rekordowo. Wbrew temu pozytywnemu trendowi rynek wciąż znajduje się daleko od realizacji rządowego celu instalacji 600 tysięcy pomp ciepła rocznie do 2028 r.  Od uruchomienia programu BUS w 2022 r. liczba wniosków przekroczyła 100 tysięcy. Październik 2025 r. przyniósł 4 013 wniosków, czyli o 4% więcej niż rok wcześniej. Mimo wzrostów rynek jest daleko od realizacji celu 600 tys. instalacji rocznie do 2028 r.

Wielka Brytania od kilku lat inwestuje w modernizację systemów grzewczych, w tym pomp ciepła. Najnowsze dane z programu Boiler Upgrade Scheme (BUS) pokazują wzrost zainteresowania dopłatami. Od startu programu w maju 2022 r. złożono ponad 100 tys. wniosków, rok 2025 zapowiada się rekordowo. Wbrew temu pozytywnemu trendowi rynek wciąż znajduje się daleko od realizacji rządowego celu instalacji 600 tysięcy pomp ciepła rocznie do 2028 r. 

Zdjęcie autora: Redakcja GLOBEnergia

Redakcja GLOBEnergia

Wielka Brytania od kilku lat inwestuje w modernizację systemów grzewczych, w tym pomp ciepła. Najnowsze dane z programu Boiler Upgrade Scheme (BUS) pokazują wzrost zainteresowania dopłatami. Od startu programu w maju 2022 r. złożono ponad 100 tys. wniosków, rok 2025 zapowiada się rekordowo. Wbrew temu pozytywnemu trendowi rynek wciąż znajduje się daleko od realizacji rządowego celu instalacji 600 tysięcy pomp ciepła rocznie do 2028 r.  Od uruchomienia programu BUS w 2022 r. liczba wniosków przekroczyła 100 tysięcy. Październik 2025 r. przyniósł 4 013 wniosków, czyli o 4% więcej niż rok wcześniej. Mimo wzrostów rynek jest daleko od realizacji celu 600 tys. instalacji rocznie do 2028 r.
  • Od uruchomienia programu BUS w 2022 r. liczba wniosków przekroczyła 100 tysięcy.
  • Październik 2025 r. przyniósł 4 013 wniosków, czyli o 4% więcej niż rok wcześniej.
  • Mimo wzrostów rynek jest daleko od realizacji celu 600 tys. instalacji rocznie do 2028 r.

Rekordowe zainteresowanie dopłatami

Październik 2025 r. był jednym z najlepszych miesięcy w historii programu BUS. Złożono 4 013 wniosków, czyli o 4% więcej niż rok wcześniej. W pierwszej dekadzie 2025 r. liczba aplikacji sięgnęła 37,7 tys., co już teraz przewyższa rekord z całego 2024 r. Łącznie program otrzymał 102 735 wniosków, z czego aż 86 446 zakończyło się przyznaniem dotacji. Poziom akceptacji, utrzymuje się na poziomie 87%.

Zainteresowanie dopłatami dodatkowo zwiększyły decyzje rządu podjęte jesienią. Program został poszerzony o wsparcie dla pomp powietrze–powietrze, które od listopada 2025 r. można montować z dopłatą 2 500 GBP (ok. 12 tys. PLN). Standardowe wsparcie dla technologii powietrze – woda i gruntowych wciąż wynosi 7 500 GBP (ok. 36 tys. PLN). Dodatkowo zapowiedziano, że w 2026 r. z programu będzie można finansować także tzw. heat batteries, czyli magazyny ciepła.

Zmiany w finansowaniu

Wzrost liczby aplikacji zbiegł się z poszerzaniem instrumentów pomocowych. W ramach Warm Homes Plan budżet został zwiększony o 1,5 mld GBP, do 14,7 mld GBP. Program ten, skierowany głównie do gospodarstw o niskich dochodach, obejmuje nie tylko pompy ciepła, ale również inne technologie poprawiające efektywność energetyczną, w tym instalacje fotowoltaiczne.

W tym samym czasie zapowiedziano zakończenie programu Energy Company Obligation (słynne ECO) z końcem marca 2026 r. To oznacza, że część gospodarstw może utracić dotychczasowe źródło wsparcia, a rola BUS i Warm Homes Plan będzie jeszcze bardziej istotna. Zwłaszcza w obliczu nagłośnienia na nowo przez branżę problemu z liczbą nowych instalacji.

Instalacje rosną, ale nadal jest to za mało

Choć liczba wniosków rośnie w imponującym tempie, skala faktycznych instalacji wciąż jest niewystarczająca. Od uruchomienia BUS w 2022 r. średnia liczba montowanych pomp ciepła wynosi około 36 tysięcy rocznie. To jedynie 5% celu wyznaczonego na rok 2028. Według analiz Hewer Facilities Management w latach 2022–2025 zainstalowano 108 502 pompy powietrzne, a sektor notował przy tym regularne wzrosty: od 22 642 instalacji w pierwszym roku działania programu, do ponad 54 tysięcy rok później.

Rozkład geograficzny pokazuje jednak znaczące nierówności. Najwięcej instalacji odnotowano w regionach South East, South West oraz East of England, a także w Walii. Na drugim końcu zestawienia znalazł się Londyn, gdzie udział gospodarstw domowych z pompą ciepła jest kilkukrotnie niższy niż w południowych hrabstwach. Różnice są widoczne także na poziomie władz lokalnych: w East Lindsey blisko 2% gospodarstw skorzystało z dofinansowania, podczas gdy w dzielnicach Kensington & Chelsea czy Westminster wskaźnik ten wynosi zaledwie 0,04%.

Co stoi na przeszkodzie? Bariery ujawnione przez branżę

Coraz więcej analiz wskazuje, że kluczowe wyzwania nie są związane z samą konstrukcją programu dopłat, ale z warunkami rynkowymi i organizacyjnymi. Najczęściej wymienia się brak ustandaryzowanych kwalifikacji dla instalatorów pomp ciepła. Pomimo wymogu współpracy z certyfikowanymi firmami, branża wciąż nie wypracowała jednolitych standardów szkoleniowych. W efekcie jakość instalacji jest nierówna, co prowadzi do negatywnych doświadczeń użytkowników i podważa zaufanie do technologii.

Drugą kluczową barierą pozostają wysokie koszty użytkowania. Energia elektryczna w Wielkiej Brytanii jest relatywnie droga w porównaniu z gazem, co osłabia ekonomiczne uzasadnienie instalacji pompy ciepła. Porównanie ze Skandynawią, gdzie ceny prądu są niższe, pokazuje, jak duże znaczenie mają koszty eksploatacyjne.

Wiele uwagi poświęca się także biurokracji i niepewności regulacyjnej. W przestrzeni medialnej pojawiły się informacje, że kryteria BUS mogą zostać zawężone wyłącznie do gospodarstw o najniższych dochodach. Choć nie zostało to potwierdzone, sama spekulacja wpływa na rynek i może prowadzić do wzmożonego składania wniosków w najbliższych miesiącach.

Czy reformy przyniosą przyspieszenie?

Coraz wyraźniej widać, że sam wzrost zainteresowania dopłatami nie rozwiąże problemu. Wymaga to zarówno zmian regulacyjnych, jak i organizacyjnych. Branża wskazuje na konieczność stworzenia jednolitego systemu szkoleń, obniżenia kosztów energii elektrycznej, uproszczenia procedur w programach wsparcia oraz lepszej edukacji użytkowników. Rząd z kolei zapowiada aktualizację Warm Homes Plan, która ma przynieść szczegółowe informacje o ścieżkach dalszego finansowania. 

Zdjęcie autora: Redakcja GLOBEnergia

Redakcja GLOBEnergia