Woźny: Skuteczne przebranżowienie górników jest możliwe. Opcja jest na stole

Piotr Woźny, prezes zarządu Zespołu Elektrowni Pątnów-Adamów-Konin (ZE PAK), był jednym z gości tegorocznej edycji Kongresu Trendy Energetyczne 2021, organizowanego przez GLOBEnergia.pl. Przedstawiciel spółki węglowej opowiedział o sukcesach związanych z przebranżowieniem górników w stronę profesji związanych z sektorem OZE. ZE PAK udowodnił, że praktycznie jest to możliwe. Wystarczą tylko chęci i realne działania. 

Zdjęcie autora: Patrycja Rapacka

Patrycja Rapacka

Analityk i redaktor w GLOBEnergia. Transformacja energetyczna, OZE, offshore wind, atom

Jednym z kluczowych elementów skutecznej transformacji energetycznej jest przygotowanie kadr z odpowiednimi kwalifikacjami, które będą nadawać ton zmianom w gospodarce. Nie wolno także zapominać o pracownikach zatrudnionych w segmentach energetyki, które będą stopniowo odsuwane do historii. W ramach sprawiedliwej transformacji pracownicy sektorów górnictwa lub naftowo-gazowego, będą zatrudniani w nowo rodzących się branżach po odpowiednim przeszkoleniu, co jest obecnie wskazywane jako duże wyzwanie. Czy jest to trudny i realny proces? Piotr Woźny, prezes ZE PAK, przekonywał, że wprost przeciwnie. – Udało nam się taką operację przeprowadzić – powiedział. 

Woźny wskazał, że w 2020 roku, gdy ZE PAK rozpoczął likwidację kopalni węgla brunatnego Adamów, około 170 osób zostało skierowanych do wzięcia udziału w szkoleniach umożliwiających przekwalifikowanie na monterów instalacji fotowoltaicznych. W sumie 70 osób skorzystało z tej oferty i zostało przeszkolonych na terenie elektrowni. Nowi specjaliści zdali egzamin autoryzowany przez Stowarzyszenie Elektryków Polskich (SEP). Przeszkoleni górnicy otrzymali pracę przy budowie dużej farmy fotowoltaicznej PV Brudzew, część osób znalazło zatrudnienie w spółce fotowoltaicznej ESOLEO. 

- Jest to bardzo pozytywna historia, gdyż pokazuje, że jeżeli się dobrze zaplanuje pewne procesy, to można złożyć ofertę przekwalifikowania ludziom. Oczywiście, nie wszyscy z niej korzystają, ale opcja jest na stole – powiedział Woźny. 

Dodał, że transformacja spółki z węglowej na związaną z OZE jest procesem. ZE PAK przyjął założenie, że 1100 MW mocy zainstalowanej w blokach na węgiel brunatny, zostanie zamienione na około 1200 MW w źródłach OZ. 

- Krok po kroku staramy się to realizować. W tym roku oddaliśmy do użytku PV Brudzew o mocy 70 MW. W przyszłym roku powinniśmy wystartować z kolejnym blokiem biomasowym (50 MW). Będziemy mieć wtedy w sumie 100 MW zainstalowanych w biomasie w Elektrowni Konin. Cały Konin jest zatowarowany w energię cieplną z bloku biomasowego, więc jest to jedno z niewielu miast w Polsce, gdzie mieszkańcy nie będą płacić w rachunkach za ciepło opłat za emisję CO2. Mamy plany, by miks energetyczny zmienić i zwiększać wolumen zielonej energii – powiedział Woźny. 

System prosumencki – ocena Woźnego

W trakcie debaty padło pytanie o zmianę systemu prosumenckiego z opustowego na net-billingowy. Woźny podkreślił, że budowa energetyki prosumenckiej to przygoda, w którą włożył dużo serca i energii. Przypomnijmy, że Piotr Woźny był wcześniej prezesem NFOŚiGW oraz pełnomocnikiem premiera ds. programu Czyste Powietrze. 

- Rozumiem powody. Popularność ruchu prosumenckiego i to, że Polacy swoimi portfelami głosują na instalacje fotowoltaiczne, zaskoczyło energetykę zawodową w Polsce. Mam wrażenie, że cała ta operacja, zmiana, nie została dobrze zakomunikowana i opowiedziana. Jest wrażenie gigantycznej presji czasowej i zabierania niezwykle korzystnego rozwiązania ludziom. Rozumiejąc racje techniczne i intencje osób promujących tę zmianę, myślę, że bardzo słabo zostało to zrobione od strony komunikacyjnej - wskazał Woźny.

Wskazał także zastrzeżenia co do “wymyślenia przejściowego rozwiązania, które pozwoliłoby na płynnie przejścia miedzy jednym a drugim porządkiem”. 

Zobacz również