Wygrał 50 tys. zł zadośćuczynienia za SMOG. RPO apeluje o odrzucenie skargi Prokuratora Generalnego

Rzecznik Praw Obywatelskich przesłał Sądowi Najwyższemu odpowiedź na skargę nadzwyczajną Prokuratora Generalnego w sprawie wyroku dotyczącego naruszenia dóbr osobistych mieszkańca Rybnika związanych z zanieczyszczeniem powietrza. „To instytucja dla obywatela, a nie państwa” – przekonuje RPO.

Zdjęcie autora: Redakcja GLOBEnergia

Redakcja GLOBEnergia

Przypomnijmy, że Sąd Okręgowy prawomocnie uznał, że państwo naruszyło dobra osobiste mieszkańca Rybnika z powodu zanieczyszczenia powietrza w mieście i przyznał mu zadośćuczynienie. W 2015 roku mieszkaniec Rybnika wniósł do sądu pozew wobec Skarbu Państwa - Ministra Środowiska oraz Ministra Energii o 50 tys. zł zadośćuczynienia za naruszenie swoich dóbr osobistych z powodu zanieczyszczenia powietrza. W Rybniku jego wskaźniki przekraczane są często i na długo. Wskazał, że w okresie jesienno-zimowym nie może wietrzyć domu. Korzysta z oczyszczacza powietrza, który non stop pracuje, co rodzi koszty. Ponadto nie może wychodzić z domu na spacery z rodziną z dziećmi ani uprawiać sportu.

Pozew wobec Skarbu Państwa

Sąd wskazał, że zaniechania Skarbu Państwa, których skutkiem była tragiczna jakość powietrza w Rybniku, doprowadziły do naruszenia dóbr osobistych powoda. Wymienił w tym kontekście: zdrowie, wolność, nietykalność mieszkania. Powód wykazał zaś, że wskutek naruszenia jego dóbr osobistych doznał krzywdy i to o znacznych rozmiarach. A bezprawność zaniechań Skarbu Państwa została potwierdzona wyrokiem TSUE.

Prokurator Generalny wnosi skargę, RPO twierdzi, że bezpodstawnie

Niedawno Prokurator Generalny zaskarżył “smogowy wyrok” skargą nadzwyczajną, domagając się uchylenia go przez Sąd Najwyższy. Rzecznik Praw Obywatelskich w odpowiedzi na skargę wnosi, aby Sąd Najwyższy nie uwzględniał jej. Wystosował jednocześnie pytanie prawne, czy warunkiem skargi nadzwyczajnej w interesie Skarbu Państwa jest wykazanie, że orzeczenie narusza wolność i prawa człowieka i obywatela.

W ocenie RPO zarzuty skargi są bezzasadne. Prokurator Generalny nie podjął w ogóle próby wykazania, że naruszenia prawa materialnego mają charakter oczywisty. Pośrednio na nietrafne określenie podstaw szczególnych skargi nadzwyczajnej wskazuje również mnogość zarzutów, a także ich częściowa sprzeczność. Z jednej strony skarżący kwestionuje wadliwe - w jego ocenie - stwierdzenie bezprawnego zaniechania naruszającego dobra osobiste powoda, a z drugiej podnosi, że Sąd Okręgowy popełnił błąd, nie oddalając powództwa w oparciu o art. 5 K.c., który, co oczywiste, mógłby mieć w sprawie zastosowanie, gdyby - co do zasady - roszczenie powoda było uzasadnione.

Opieszałe działania Skarbu Państwa w obszarze ochrony powietrza

Mimo zobowiązań dyrektywy z 2008 roku Minister Środowiska dopiero 9 września 2015 r., krótko przed wniesieniem pozwu, ogłosił Krajowy Program Ochrony Powietrza. Głównym celem była poprawa jakości życia mieszkańców Polski przez osiągnięcie w możliwie najkrótszym czasie dopuszczalnych poziomów pyłu zawieszonego i innych szkodliwych substancji w powietrzu, wynikających z przepisów prawa unijnego.

RPO zauważa, że pozwany nie tylko nie doprowadził do polepszenia jakości powietrza, ale nawet nie podjął do 2015 roku odpowiednich działań. Nie określił również w formie przewidywanych rozporządzeń m.in. norm pozwalających na ochronę powietrza w zakresie dopuszczalnych rodzajów i jakości paliw czy standardów dla urządzeń grzewczych w sektorze bytowo-komunalnym, który generował największe zanieczyszczenia.

Źródło: RPO

Zobacz również