Wymiana kopciuchów w Obwarzanku Krakowskim – trwa wyścig z czasem

O ile Kraków zrobił już duże postępy w likwidacji kopciuchów, to sytuacja wygląda całkowicie inaczej w gminach należących do Obwarzanka Krakowskiego, gdzie w 2021 roku wymieniono zaledwie 2 proc. kotłów przeznaczonych do likwidacji. Pomoc finansową zaoferowało miasto Kraków, które przeznaczyło po około 30 tys. zł dla każdej gminy. 8 z 14 gmin zdecydowało się na akcje prewencyjne i kontrolę palenisk przy pomocy dronów. Do wejścia w życie uchwały antysmogowej zostało tylko 390 dni. 

Zdjęcie autora: Redakcja GLOBEnergia

Redakcja GLOBEnergia

W październiku informowaliśmy, że gminach nazywanych potocznie Krakowskim Obwarzankiem, w pierwszej połowie 2021 roku wymieniono 587 kotłów. To zaledwie 2 proc. kotłów przeznaczonych do likwidacji do końca 2022 roku. Zgodnie z zapisami uchwały antysmogowej do 1 stycznia 2023 roku trzeba zlikwidować jeszcze 21 793 nieefektywnych kotłów (według danych na koniec lutego 2021 roku). Według licznika Kopciuchów, do wejścia w życie uchwały zostało tylko 390 dni. Od 2023 roku na terenie województwa małopolskiego nie będzie można już wykorzystywać źródeł ciepła niespełniających standardów emisyjnych.

Wymiana kopciuchów w gminach Obwarzanka Krakowskiego jest kluczowa dla poprawy jakości powietrza w tym regionie. Kraków zdecydował się wesprzeć w tym zakresie gminy. Pierwsza w Polsce uchwała antysmogowa przyjęta została dla Krakowa 15 stycznia 2016 roku, która wprowadziła zakaz palenia węglem i drewnem na terenie całego miasta od 1 września 2019 roku. To przełomowe rozwiązanie prawne było możliwe dzięki działaniom Krakowskiego Alarmu Smogowego, którego aktywiści zabiegali o jej wprowadzenie. Organizowano marsze ulicami miasta i protesty. W kampanię zaangażowały się lokalne media.

Teraz przyszedł czas na poprawę powietrza wokół Krakowa. Na działania wspierające wymianę kotłów i obsługę mieszkańców Miasto Kraków przeznaczyło 30 tys. zł dla każdej gminy ościennej. Urząd Miasta Kraków informuje, że pierwsza transza środków finansowych została już wypłacona, a podkrakowskie miejscowości mogły przystąpić do działania. 8 z 14 gmin zdecydowało się na akcje prewencyjne i kontrolę palenisk przy pomocy dronów. Pozostałe przeznaczyły środki na projekty informacyjne oraz edukacyjne przypominające o nadchodzącym zakazie użytkowania kopciuchów. W ramach środków było również możliwe dofinansowanie ekodoradców w celu zachęcania mieszkańców do szybszej wymiany starych źródeł ciepła.

Kraków martwi się o liczbę instalatorów

- W I kwartale przyszłego roku będziemy także wspierać Metropolię Krakowską w ramach zaplanowanej większej kampanii informacyjnej, która ma przekonywać mieszkańców do wymiany pieców – mówi Paweł Ścigalski, pełnomocnik prezydenta Krakowa ds. jakości powietrza.

Jak zauważa, niepokoi go fakt, że gminy ościenne Krakowa mają bardzo mało czasu na wdrożenie przepisów uchwały antysmogowej, co może przełożyć się na niewystarczającą liczbę firm o profilu grzewczym, instalacyjnym, które mogłyby realizować na szeroką skalę wymianę nieekologicznych kotłów.

Przypomnijmy, że w ramach uchwały antysmogowej wszystkie pozaklasowe kotły na węgiel lub drewno, które nie spełniają wymogów co najmniej klasy 3, muszą zostać zlikwidowane do końca 2022 roku. Osobom, które nie dostosują się do tych przepisów będzie groził mandat do 500 zł lub kara grzywny do 5000 zł. Kotły na węgiel lub drewno klasy 3 lub 4 należy wymienić do końca 2026 roku.

Warto także wiedzieć, że od 1 stycznia 2023 roku korzystanie z kominków niespełniających wymagań ekoprojektu oraz ze sprawnością cieplną poniżej 80 proc, stanie się nielegalne. Należy go wymienić lub wyposażyć w urządzenie redukujące emisje pyłu, np. elektrofiltr.

Źródło: Urząd Miasta Kraków, Licznik Kopciuchów

Zobacz również