Historia batalii sądowej prowadzonej przez Oliwera Palarza rozpoczęła się w 2015 r., kiedy to w rybnickim sądzie aktywista złożył pozew. Domagał się od władz działań na rzecz ochrony przeciwko smogowi. Sąd uznał pierwotnie, że Palarz może wyprowadzić się z Rybnika celem ochrony siebie przed skutkami zanieczyszczonego powietrza. Aktywista złożył apelację w gliwickim Sądzie Okręgowym, który miał wątpliwości co do tego, czy prawo do oddychania czystym powietrzem jest dobrem osobistym na gruncie prawa. Sąd Najwyższy podjął uchwałę w odpowiedzi na pytanie sądu w Gliwicach. W wyroku wskazał, że prawo do oddychania czystym powietrzem nie należy do dóbr osobistych.

Oliwer Palarz skomentował, iż nie jest zadowolony z decyzji Sądu Najwyższego, który nie uznaje prawa do czystego powietrza za dobro osobiste. – To decyzja, która zaważy nie tylko w mojej sprawie, ale idzie wbrew oczekiwaniom Polaków – wyjaśnił Palarz.

Według komentatorów wynik sądu rozczarowuje, zwłaszcza w dobie tak dużego problemu, jakim jest smog. Dla prawników nie jest też zaskoczeniem ze względu na to, że sądy trzymają się wąskiej definicji dóbr osobistych. W 2019 r. uznano, że więzi rodzinne także nie są dobrem osobistym.

Teraz sprawa wraca do sądu w Gliwicach, który będzie musiał rozpatrzyć uchwałę Sądu Najwyższego. Jak komentują prawnicy, szansa leży w treści uzasadnienia orzeczenia, jednak ich opinie są także podzielone. Z pewnością wyrok nie jest rozstrzygający dla wielu spraw toczonych przed sądami w sprawie smogu i czystego powietrza.

– Podjęta dziś przez SN uchwała nieco rozczarowuje, ale nie jest wielkim zaskoczeniem. Sąd postanowił trzymać się utartej, ukształtowanej przed kilkudziesięcioma laty, wąskiej definicji dóbr osobistych – tłumaczy Miłosz Jakubowski z Fundacji Frank Bold.

Sąd wydał salomonowe orzeczenie – podkreśla Jakubowski. W uzasadnieniu stwierdził, że prawo do czystego powietrza nie jest dobrem osobistym, ale służy ochronie dóbr osobistych takich jak zdrowie, wolność, prywatność.

 

Pomaga program Czyste Powietrze

Walka z zanieczyszczeniami powietrza to jeden z priorytetów programu Czyste Powietrze, pierwszego w Polsce na tak dużą skalę. Źródłem zanieczyszczeń powietrza nie jest tylko przemysł i energetyka, ale sektor budownictwa, w szczególności pojedyncze gospodarstwa domowe. Źródłem niskiej emisji, tworzącej smog, są zanieczyszczenia emitowane na skutek spalania węgla lub drewna w pozaklasowych kotła, często nieefektywnych. Według ekspertów w Polsce jest jeszcze koło 3 mln tzw. kopciuchów.

W ramach programu Czyste Powietrze można ubiegać się o dofinansowanie wymiany źródła ciepła oraz termomodernizacji domu. Rząd obecnie pracuje nad ulepszeniami programu, gdyż program jest prowadzony – w przekonaniu ekspertów – w sposób nieefektywny. W połowie roku rusza ścieżka bankowa, która daje dostęp do kredytów antysmogowych. Będzie wprowadzona także ścieżka dla osób najuboższych, których nie stać na wymianę źródła ciepła w domu.

Źródło: Polski Alarm Smogowy, SmogLab,

Redakcja GLOBEnergia