W lutym br. Grupa Grodno poinformowała o rozpoczęciu współpracy ze Stachursky Sun Energy na rynku OZE. Okazuje się, że współwłaścicielem nowego podmiotu jest Jacek Stachursky, gwiazda muzyki tanecznej. Stachursky dotychczas informował, że trwają przygotowania i szczegóły poda w tym roku. Na pewno w kręgu zainteresowań jest fotowoltaika. Czy tylko?

GLOBEnergia.pl: Czemu zdecydował się Pan zainwestować w fotowoltaikę?

Jacek Stachursky: Moje zaangażowanie wynika wprost z mojej filozofii życia i funkcjonowania w obecnych realiach. Myślę, że jest to najlepszy czas, aby wdrożyć ją w życie, a jak pokazuje obecny trend, zdecydowanie jest to najlepszy moment, aby moje fascynacje i zainteresowania tym obszarem, upowszechnić w każdym aspekcie naszego życia. Moje postępowanie i zaangażowanie w tym segmencie jednoznacznie potwierdza potencjał inwestycyjnej atrakcyjności.

Czy obawia się Pan dużej konkurencji na rynku?

Z wielką estymą, szacunkiem i ogromnym zainteresowaniem obserwuję działania konkurencji. Tak, jak do tej pory w przemyśle rozrywkowym, zdaję sobie sprawę z wyzwań jakie nas czekają. Czas pokaże, z czym będziemy musieli się zmierzyć. Nie myślę, o tym w kategorii obaw. To szansa i możliwość charakterystycznego wyróżnienia się na rynku i zajęcia rozpoznawalnej, a w przyszłości, mam nadzieję, kluczowej pozycji.

Jakie są najbliższe plany Stachursky Sun Energy?

Pracujemy nad kilkoma koncepcjami upowszechnienia maksymalnego wykorzystania dobroczynnego działania energii słonecznej oraz praktycznego wdrożenia tych pomysłów w życie. Każdy obszar jest w centrum naszego zainteresowania. Jeszcze jest za wcześnie, abym mógł opowiedzieć o szczegółach. Najbliższe miesiące zapowiadają się bardzo obiecująco. Mam nadzieję, że już niedługo będę mógł przekazać więcej interesujących informacji.

Czy planuje Pan działać tylko w Polsce? Partnerami będą polskie czy zagraniczne firmy?

Głównie koncentrujemy się na rynku polskim i to jest podstawowy obszar naszego działania. Oczywiście nie wykluczamy aktywności na terenie innych krajów i współpracy z zagranicznymi partnerami. Jesteśmy otwarci na wszelkie koncepcje wspólnych działań w celu upowszechniania i popularyzowania mojej wizji i filozofii życia, a tym samym osiągania sukcesów gospodarczych z tym związanych.

Czy planuje Pan inwestycje także w innych obszarach sektora energetycznego?

Oczywiście, że tak. Słońce, wiatr i wodór. Te trzy słowa mówią wszystko.

Patrycja Rapacka

Analityk i redaktor w GLOBEnergia. Transformacja energetyczna, OZE, offshore wind, atom