Posłanka Marta Golbik oraz grupa posłów spytała się w ramach interpelacji o kwestie uzyskania dofinansowania do zakupu filtrów na kominy (K9INT25050). Wiceminister oraz pełnomocnik rządu ds. OZE Ireneusz Zyska wyjaśnił w odpowiedzi, że funkcjonują obecnie programy uruchomione na poziomie centralnym i realizowane w skali całego kraju dla wsparcia działań zmierzających do zmniejszenia lub uniknięcia zanieczyszczeń wprowadzanych do powietrza z sektora bytowo-komunalnego. Tu wskazał program priorytetowy Czyste Powietrze i program Stop Smog, które dotyczą budynków jednorodzinnych, jak również programy pilotażowe dla budynków mieszkalnych wielorodzinnych. Głównym celem programu jest wsparcie zakupu i montażu nowych ekologicznych źródeł ciepła do celów ogrzewania lub wytwarzania ciepłej wody użytkowej.  W ramach tych programów nie jest finansowany zakup filtrów kominowych – informuje Zyska. Dodał, że wprowadzenie dotacji na zakup i montaż filtrów w celu ograniczenia emisji zanieczyszczeń pyłowych z już istniejących nieefektywnych źródeł ciepła na paliwo stałe jest działaniem doraźnym, a nie kompleksowym.

Emisja zanieczyszczeń z nowych źródeł ciepła na paliwo stałe spełniających wymagania ekoprojektu oraz odpowiedniej klasy energetycznej jest na tyle niska, że nie ma potrzeby stosowania filtrów kominowych. Prawidłowy montaż i eksploatacja takich kotłów umożliwia uzyskanie emisji na poziomie potwierdzonym odpowiednimi zaświadczeniami dla spełnienia wymagań ekoprojektu.

– Wielkość emisji zanieczyszczeń z kotłów na paliwo stałe dofinansowywanych w ramach np. programu Czyste Powietrze, przy prawidłowym ich montażu i eksploatacji, nie wymaga zastosowania filtrów kominowych – podkreśla.

Ceny filtrów kominowych

Przedstawiciel ponadto wskazuje, że cena zakupu i montażu takich filtrów w budynkach mieszkalnych jednorodzinnych waha się w granicach 2500-3000 zł.

– Ich stosowanie ma uzasadnienie przy kotłach na paliwo stałe starszych generacji (pozaklasowych lub kotłach klasy 3 i 4 według normy PN-EN 303– 5:2012), które nie są dofinansowywane w ramach ww. programów – wyjaśnia Zyska.

Kotły pozaklasowe oraz kotły klasy niższej niż 5 wg wyżej przywołanej normy powinny być sukcesywnie wycofywane z eksploatacji zgodnie z uchwałami antysmogowymi, które zostały wprowadzone przez sejmiki 14 województw (tylko dwa województwa – podlaskie i warmińsko-mazurskie nie przyjęły uchwał antysmogowych). Większość uchwał antysmogowych wprowadza zakaz stosowania kotłów pozaklasowych od roku 2023 albo 2024, natomiast kotłów 3 i 4 klasy według ww. normy – od roku 2027 albo 2028. W dwóch uchwałach przyjętych przez Sejmik Województwa Lubuskiego nie dopuszcza się eksploatacji kotłów na paliwa stałe niespełniających wymagań dla kotłów 5 klasy już od 1 stycznia 2023 r., a w uchwale przyjętej przez Sejmik Województwa Świętokrzyskiego już od 1 lipca 2024 r. – dla kotłów niespełniających wymagań określonych w rozporządzeniu Komisji (UE) 2015/1189 z dnia 28 kwietnia 2015 r. w sprawie wykonania dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2009/125/WE w odniesieniu do wymogów dotyczących ekoprojektu dla kotłów na paliwo stałe) – czytamy w interpelacji.

Rząd nie rozważa wsparcia montażu filtrów kominowych

Wiceminister poinformował, że obecnie resort klimatu i środowiska oraz Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej nie mają w planach uruchomienia programów związanych z możliwością dotowania zakupu i montażu filtrów kominowych dla starych nieefektywnych źródeł ciepła na paliwo stałe w budynkach mieszkalnych.

Źródło: SEJM

Redakcja GLOBEnergia