Zamieszanie wokół startu dotacji na magazyny energii. Kiedy ruszy nabór?

Wokół nowego programu wsparcia dla magazynów energii i programu przejściowego dla osób, które nie zdążyły na Mój Prąd zapanował chaos, który może wprowadzać w błąd. Ta sama nazwa, różne zasady i myląca data startu sprawiają, że trudno zorientować się, który program faktycznie rusza. Wychodzi więc na to, że mamy informacyjny bałagan wokół kluczowego wsparcia dla prosumentów.

- Oficjalna strona programu „Dofinansowanie przydomowych magazynów energii” już działa, ale zawiera ograniczone informacje. Problemem jest użycie tej samej nazwy dla dwóch różnych programów – przejściowego i docelowego.
- Data 30 marca 2026 dotyczy wyłącznie programu przejściowego powiązanego z Mój Prąd 6.0, a nie głównego programu dla magazynów energii. Docelowy program z budżetem ok. 1 mld zł ma ruszyć dopiero w drugiej połowie 2026 roku.
- Różnice między programami są znaczące, zarówno pod względem budżetu, jak i zasad wsparcia. Brak jasnej komunikacji zwiększa ryzyko pomyłek i dezorientacji wśród osób planujących inwestycje w magazyny energii.
Jest strona programu na magazyny energii, ale pojawiło się zamieszanie wokół dat
Pojawiła się długo wyczekiwana strona nowego programu wsparcia dla magazynów energii. Na razie nie znajdziemy tam wielu szczegółów, ale znamy już oficjalną nazwę programu – „Dofinansowanie przydomowych magazynów energii”.
To rozstrzygnięcie kończy spekulacje dotyczące nazewnictwa. W naszych materiałach razem z czytelnikami, którzy wzięli udział w ankiecie, proponowaliśmy nazwę Mój Magazyn Energii – prostą, intuicyjną i spójną z programem Mój Prąd. Ostatecznie zdecydowano się jednak na bardziej urzędową formę, a dodatkowo pojawił się skrót PME, który dla wielu odbiorców może być mało czytelny. Na stronie programu opublikowano również jego identyfikację wizualną.

Trudno oprzeć się wrażeniu, że pod względem komunikacyjnym program wypada znacznie słabiej niż Mój Prąd – zarówno nazwa, jak i logo nie są szczególnie zapamiętywalne.
Jest data startu… ale nie tego programu, o którym wszyscy myślą
Największe emocje budzi jednak data, która pojawiła się na oficjalnej stronie programu. Widzimy wyraźnie: planowane uruchomienie naboru – 30 marca 2026. Na pierwszy rzut oka można odnieść wrażenie, że to start długo zapowiadanego programu dla magazynów energii – tego bez wsparcia dla fotowoltaiki. Taki wniosek byłby jednak błędny.

Z naszych ustaleń w NFOŚiGW wynika, że docelowy program – ten z budżetem ok. 1 mld zł z Funduszu Modernizacyjnego – ma ruszyć dopiero pod koniec czerwca lub jesienią. Data 30 marca dotyczy czegoś zupełnie innego.
Program przejściowy na magazyny energii i fotowoltaikę pod tą samą nazwą
30 marca startuje program przejściowy – skierowany do osób, które zainwestowały w fotowoltaikę i magazyny energii w okresie od 1 sierpnia 2024 do 31 października 2025 i nie zdążyły skorzystać z programu Mój Prąd 6.0. Diabeł tkwi w pewnym szczególe i polega na tym, że… program przejściowy będzie nazywał się dokładnie tak samo jak docelowy. Jego oficjalna nazwa przekazana do konsultacji brzmiała: „Dofinansowanie przydomowych magazynów energii (okres przejściowy jako kontynuacja programu Mój Prąd 6.0)”.
W praktyce jednak na stronie widzimy skróconą nazwę, identyczną jak dla programu docelowego. To rodzi oczywiste ryzyko dezorientacji – wiele osób może uznać, że rusza główny program, podczas gdy chodzi jedynie o dogrywka programu Mój Prąd 6.0. W tym miejscu warto nadmienić, że docelowy program na magazyny energii będzie dotyczyć nowych prosumentów, którzy zainwestowali w magazyn energii – i tych którzy to zrobili od 1 listopada 2025 roku. Więcej artykułów w tej tematyce znajdziesz TUTAJ.
Różne budżety, różne źródła finansowania
Różnice między programami są znaczące. Program przejściowy dysponuje budżetem ok. 335 mln zł i finansowany jest z KPO. Program docelowy ma mieć budżet rzędu 1 mld zł i będzie finansowany z Funduszu Modernizacyjnego. Mimo to komunikacyjnie oba funkcjonują pod tą samą nazwą, co trudno uznać za szczęśliwe rozwiązanie. Start programu przejściowego zaplanowano na 30 marca o godzinie 11:00.
Co się zmieni względem Mojego Prądu 6.0
Choć regulamin programu nie został jeszcze opublikowany, redakcji GLOBENERGIA udało się ustalić kilka istotnych zmian względem poprzedniej edycji. VAT nie będzie kosztem kwalifikowanym. Dofinansowanie obejmie instalacje fotowoltaiczne tylko w połączeniu z magazynem energii lub sam magazyn energii dla osób, które już posiadają PV. Nie będzie możliwości uzyskania wsparcia wyłącznie na fotowoltaikę. W przypadku magazynów ciepła wprowadzony zostanie limit kosztów na poziomie 20 zł za dm3. Dodatkowo wymagane będzie pełnomocnictwo notarialne. Na pełny regulamin trzeba jeszcze poczekać, ale już teraz widać, że zasady będą bardziej restrykcyjne niż w programie Mój Prąd 6.0.
Chaos na starcie programu na magazyny energii
Pojawienie się strony programu to ważny krok, ale sposób komunikacji budzi poważne wątpliwości. Identyczna nazwa dla dwóch różnych instrumentów wsparcia, brak jasnego rozróżnienia i widoczna data, która może wprowadzać w błąd – wszystko to tworzy niepotrzebny chaos informacyjny.
Osoby zainteresowane dotacją mogą łatwo uznać, że startuje główny program dla magazynów energii, podczas gdy chodzi jedynie o ograniczoną czasowo „przejściówkę”. Na więcej szczegółów trzeba jeszcze poczekać. Jedno jest pewne – 30 marca rusza tylko część programu, a na właściwe, szerokie wsparcie dla magazynów energii trzeba będzie poczekać jeszcze kilka miesięcy. Wstępne zasady opisujemy w materiale: Dotacja dla prosumentów na magazyn energii i fotowoltaikę ruszy 30 marca!
Źródła: własne, NFOŚiGW.










