15 listopada odbyło się zaprzysiężenie nowego rządu Mateusza Morawieckiego i tym samym potwierdziło zapowiadane wcześniej zmiany. To koniec Ministerstwa Energii, zamiana Ministerstwa Przedsiębiorczości i Technologii na Ministerstwo Rozwoju, a co z Ministerstwem Środowiska?

Koniec Ministerstwa Energii

Zaprzysiężenie nowego rządu potwierdziło informację – to koniec ministerstwa energii, na czele którego stał Minister Krzysztof Tchórzewski. Ministerstwo Energii w dotychczasowym kształcie zostaje oficjalnie rozwiązane. Od teraz, nadzór nad spółkami energetycznymi i górniczymi przejdzie do ministerstwa Aktywów Państwowych. Nowe ministerstwo prawdopodobnie przejmie nadzór nad większością spółek Skarbu Państwa. Będzie nim kierował wicepremier Jacek Sasin.

Jacek Sasin, nowy minister aktywów państwowych przejmie obowiązki Krzysztofa Tchórzewskiego

Ministerstwo Rozwoju zamiast Przedsiębiorczości i Technologii

Ministerstwo Rozwoju zastąpi dotychczasowe Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii. Kierować nim będzie Jadwiga Emilewicz. Nowe ministerstwo będzie odpowiadało za wszystkie kwestie gospodarcze, którymi zajmował się dotychczas resort przedsiębiorczości i technologii. Oprócz tego do portfela zadań weszło także budownictwo, mieszkalnictwo, planowanie przestrzenne oraz turystyka. Ministerstwo rozwoju będzie miało za zadanie wspierać wzrost inwestycji oraz innowacyjności polskiej gospodarki.

Cieszę się, że do budynku przy Placu Trzech Krzyży, a przede wszystkim do rządu, wraca resort, który ma dobrą markę. Zadaniem Ministerstwa Rozwoju będzie działanie na rzecz utrzymania dalszego dobrego tempa rozwoju polskiej gospodarki. Dziś jesteśmy 2. gospodarką w Unii Europejskiej – powiedziała Jadwiga Emilewicz, Minister Rozwoju

Jadwiga Emilewicz została powołana na stanowisko Ministra Rozwoju

Ministerstwo Środowiska podzielone, ale…?

Według wcześniej zapowiadanych zmian, Ministerstwo Środowiska miało zostać podzielone na dwie części: właściwą czyli Ministerstwo Środowiska i sferę zewnętrzną – Ministerstwo ds.klimatu. Ministerstwem środowiska miał pokierować Michał Woś i zastąpić na stanowisku, ministra Henryka Kowalczyka.

Na razie jednak Michał Woś został powołany na ministra-członka Rady Ministrów, a nie ministra środowiska. W tym momencie w ogóle nie ma takiego stanowiska w polskim rządzie. Według Piotra Müllera, rzecznika prasowego rządu, po zmianie ustawy o działach administracji rządowej minister Michał Woś zostanie formalnie ministrem środowiska.

Ministerstwo ds. klimatu

Wśród resortów, pojawiło się nowe ministerstwo ds. klimatu, w którym stanowisko ministra objął Michał Kurtyka. Do jego obowiązków będzie należało nadzorowanie programu Mój Prąd i Czyste Powietrze oraz cała polska transformacja energetyczna. Będzie więc ściśle współpracował z NFOŚiGW.

Redakcja GLOBEnergia