Zdalna kontrola wjazdu do Stref Czystego Transportu!

Strefy Czystego Transportu SCT

Już niedługo w życie wejdą przepisy ułatwiające wjazd samochodów do stref czystego transportu (SCT). Do tej pory w celu weryfikacji używano nalepek umieszczonych na pojazdach. Wraz z uprawomocnieniem się nowych przepisów, gminy będą mogły kontrolować samochody wjeżdżające do SCT za pomocą urządzeń zdalnego monitoringu

Zdjęcie autora: Redakcja GLOBEnergia

Redakcja GLOBEnergia

Strefy Czystego Transportu SCT

Podziel się

Strefy czystego transportu są narzędziem walki ze szkodliwymi zanieczyszczeniami emitowanymi przez samochody poruszające się po centrach miast. SCT to obszar, po którym może poruszać się jedynie pojazdy spełniające europejski standard emisji spalin (EURO). Do strefy mogą wjechać wszystkie pojazdy, niezależnie od rodzaju napędu - czyli także benzynowe, diesle, hybrydy, czy z instalacjami LPG - pod warunkiem spełniania określonej normy emisji spalin silnika. 

Niepraktyczny pomysł

Jak dotąd specjalne nalepki musiały być umieszczane w lewym dolnym rogu przedniej szyby. Aby uzyskać taką nalepkę konieczne jest udanie się do władz gminy i uiszczenie symbolicznej opłaty, która nie może przekroczyć 5 złotych. Opłata za nalepkę stanowi dochód gminy, a zgromadzone w ten sposób fundusze mają służyć rozwojowi elektromobilności na terenie danej jednostki terytorialnej. Obecnie uprawnienie do wjazdu w obręb SCT może wiązać się z obowiązkiem oznakowania pojazdu wieloma różnymi nalepkami. Jest to spowodowane tym, że niektóre auta mogą może nie spełniać wymagań, które są stawiane pojazdom z innej gminy. Za brak odpowiedniej nalepki grozi mandat w wysokości do 500 złotych. Taki sposób identyfikacji pojazdu jest problematyczny także ze względu na możliwość ograniczania widoczności. Dodatkowo, umieszczenie nalepki na urządzeniach pozbawionych szyby (np. na motocyklach) jest utrudniona, lub wręcz niemożliwa. 

Zmiany prawne

Według nowych regulacji gminy, w których obowiązywać będą strefy czystego transportu, mogą określić sposób kontroli wjazdu do strefy za pomocą danych pozyskiwanych z Centralnej Ewidencji Pojazdów. Prawdopodobnie do tego celu posłużą głównie kamery, ale także inne urządzenia z możliwością automatycznego rozpoznawania tablic rejestracyjnych. Jednocześnie gminy mogą pozostać przy dotychczasowym sposobie weryfikacji, jakim są nalepki. Możliwość automatyzacji całego procesu jest zdecydowanie dużym ułatwieniem zarówno dla władz gminy, jak i dla kierowców. Według Polskiego Stowarzyszenia Paliw Alternatywnych (PSPA) dzięki takiemu rozwiązaniu jednostki samorządu terytorialnego zyskają możliwość nie tylko szybszej, ale także skuteczniejszej kontroli pojazdów. 

Zmiana, o którą samorządy zabiegały od wielu miesięcy eliminuje bardzo duże wyzwanie logistyczne i finansowe, przed którym stawały wszystkie gminy rozważające wprowadzenie strefy czystego transportu. W przypadku największych polskich miast mówimy o wielomilionowych oszczędnościach. Dodatkowo samorządy będą mogły zastosować zaawansowane technologicznie rozwiązania, które z powodzeniem są stosowane w innych europejskich miastach

mówi Adam Wieczorek, Wiceprezydent Miasta Łódź oraz Przewodniczący Komitetu Samorządowego PSPA.

Szybka i sprawna kontrola

Jak dotąd sprawdzanie poprawności nalepek musiało odbywać się ręcznie przez wyznaczonych do tego ludzi. Takie rozwiązanie generuje większe koszty niż w przypadku zakupu i utrzymania kamer kontrolujących wjeżdżające do SCT samochody. Natomiast dzięki wykorzystaniu technologii rozpoznawania tablic rejestracyjnych cały proces ulega dużej automatyzacji. System zdalnej kontroli będzie działał w określony sposób. Po podaniu numeru rejestracyjnego, samorządy uzyskają dane o pojeździe z Centralnej Ewidencji Pojazdów. Będą to informacje odnośnie spełnienia wcześniej wspomnianych norm EURO, rodzaju paliwa i roku produkcji auta. Dzięki temu kierowcy nie będą już zmuszeni do przedstawienia dowodu rejestracyjnego i dokumentacji tych danych na wypadek kontroli. Możliwe, że po wprowadzeniu takich ułatwień więcej samorządów zdecyduje się na ustanowienie SCT. Przypomnijmy, że jak do tej pory na terenie Polski nie powstała żadna strefa tego typu. Mimo, że możliwość ustanowienia SCT na terenie naszego kraju jest możliwe już od 2018 roku to próby ustanowienia takiej jednostki zostały podjęte jedynie przez Kraków w 2019 roku. Jednak były to próby na ten czas nieudane. 

To dopiero początek SCT w Polsce

Jak przekonuje Maciej Mazur, dyrektor zarządzający PSPA, przed Polską jeszcze długa droga do ustanowienia spójnego prawa odnośnie SCT. Obecnie polskie prawo dotyczące ustanawiania stref czystego transportu nie jest idealne. W odpowiedzi na potrzeby samorządów, Polskie Stowarzyszenie Paliw Alternatywnych (PSPA) przedstawiło pakiet odpowiednich postulatów zmian regulacyjnych w ramach projektu "Biała Księga Nowej Mobilności".

Proponujemy m.in. zniesienie ograniczeń godzinowych dopuszczenia wjazdu do SCT, rezygnację z ograniczenia możliwości poboru opłat jedynie do 3 lat od dnia ustanowienia SCT, nadanie dodatkowych kompetencji zgromadzeniu związku metropolitalnego do uchwalania uchwały określającej zasady ustanawiania stref na terenie gmin wchodzących w skład związku metropolitalnego, czy też wykorzystywanie przychodów pochodzących z opłat za wjazd do SCT na finansowanie uruchomienia i utrzymywania systemów teleinformatycznych do monitoringu ruchu

podsumowuje Maciej Mazur.

Jednak zmiany, jakie zachodzą w polskim prawie jasno wskazują na to, że rząd chce promować koncept stref czystego transportu. Aktualnie na terenie Europy strefy czystego transportu funkcjonują w około 320 miastach. Niedawno kolejne próby utworzenia SCT podjął samorząd Krakowa. Zgodnie z założeniami, strefa czystego transportu w tym mieście zacznie funkcjonować od 1 lipca 2024 roku. 

Źródło: Polskie Stowarzyszenie Paliw Alternatywnych

Zdjęcie autora: Redakcja GLOBEnergia

Redakcja GLOBEnergia