Cena średnia ważona na sesjach Rynku Praw Majątkowych wyniosła dla zielonych certyfikatów 96,38 zł/MWh, co oznacza spadek o 21,87 zł/MWh względem lutego br.

Cena średnioważona na sesjach Rynku Praw Majątkowych wyniosła w 2018 roku dla zielonych certyfikatów (instrumentu PMOZE_A) 103,82 zł/MWh! Jest to kwota o 64,99 zł/MWh wyższa  w porównaniu do roku 2017.

Odchodząc od wartości średnich warto zauważyć, że zielone certyfikaty pod koniec 2018 roku miały kusząco wysoką cenę! Średnia ważona cena na sesjach Rynku Praw Majątkowych w listopadzie 2018 roku wyniosła 156,28 zł/MWh, co oznacza wzrost o 15,31 zł/MWh względem października. W grudniu cena ta spadła względem listopada o 3,21 zł/MWh, do poziomu 153,07 zł/MWh.

Notowania cen zielonych certyfikatów w 2018 roku

W styczniu kontynuowany był spadek cen z grudnia. Cena średnia wyniosła wtedy 139,80 zł/MWh, co oznacza spadek o 13,27 zł/MWh względem grudnia 2018 r. W lutym spadek wyniósł już 21,55 zł/MWh względem stycznia br, a więc w lutym średnia cena tych praw majątkowych ukształtowała się na poziomie 118,25 zł/MWh.

Jaka musi być cena zielonych certyfikatów, żeby wiatraki się „opłacały”?

Warto przytoczyć z okazji tematu niniejszego artykułu informacje, jakimi podzielił się z dziennikarzami inwestor, który wycofuje swoje projekty z Polski. Przedstawiciel firmy inwestycyjnej ERG otwarcie mówi, że jeszcze kilka lat temu plany związane z budową wiatraków w Polsce były dość ambitne. Planowano uruchomienie 200 MW mocy, jednak udało się dojść jedynie do 82 MW. Stało się tak na skutek wprowadzenia niekorzystnych dla inwestora zmian w prawie. Obecnie firma nie planuje nowych projektów w Polsce.

Na dzień dzisiejszy w naszym planie na lata 2018-2022 nie ma żadnych nie ma żadnych inwestycji w Polsce. Jesteśmy gotowi weryfikować nasze plany, ale warunkiem koniecznym dla rozpoczęcia czy wnowienia inwestycji jest stabilność otoczenia regulacyjnego i ochrona istniejących aktywów przed zmianami w prawie, powiedziała przedstawiciel ERG na konferencji prasowej WindEurope.

Jakiej ceny zielonych certyfikatów oczekiwałby inwestor, żeby przetrwać?

Z danych ARE nie sposób wyczytać jaki powinien być przychód projektu wybudowanego w danym roku. Można jednak określić jaki jest przychód lepszych i gorszych projektów, rozumianych jako będące w pierwszym lub czwartym kwartylu i w ten sposób ocenić – jaki poziom cen zielonych certyfikatów sprawi, że projekt dla inwestora jest opłacalny.

W przypadku projektów lepszych, czyli projektów z pierwszego kwartylu (75% jest od niego gorszych, a 25% lepszych) ten koszt wynosi 265 zł + koszt profilu. W przypadku inwestycji 3 kwartylu – (75% lepszych 25 % gorszych mówimy) o 411 zł + profilu. Do tego należy doliczyć jeszcze ratę kredytu części stanowiącej kwotę główną i stopę zwrotu inwestora.

Żeby pokryć koszt profilu, spłacić ratę kredytu i żeby coś zostało inwestorowi na skromnym poziomie, to taki typowy projekt powinien dostać około 450 zł/MWh. Dla projektów w pierwszym kwartylu było to 365 zł, a w trzecim 530 zł – wylicza Janusz Gajowiecki, prezes PSEW.

Co to są zielone certyfikaty?

Zielone certyfikaty są prawami majątkowymi powstającymi w wyniku konwersji wydawanych przez Prezesa URE świadectw pochodzenia energii z odnawialnych źródeł, czyli źródeł wykorzystujących w procesie przetwarzania energię:
• wiatru,
• promieniowania słonecznego,
• geotermalną,
• fal, prądów i pływów morskich oraz spadku rzek,
• pozyskiwaną z biomasy

Zielone certyfikaty są zbywalne i mogą stanowić przedmiot obrotu na odrębnym rynku. W Polsce odbywa się on na Towarowej Giełdzie Energii na specjalnie do tego zorganizowanym Rynku Praw Majątkowych. Rynek Praw Majątkowych (RPM) do świadectw pochodzenia dla energii elektrycznej wyprodukowanej w OZE, funkcjonuje od 28 grudnia 2005 roku. Jest podstawą stworzonego w Polsce systemu wsparcia producentów z odnawialnych źródeł energii. Ze względu na zmiany w ustawie o odnawialnych źródłach energii i wprowadzone aukcje OZE, system zielonych certyfikatów jest wygaszany.

Źródło: TGE, GLOBEnergia

Redakcja GLOBEnergia