Rezygnacja z systemu opustów doprowadzi do likwidacji 86 tys. miejsc pracy

Zapowiedzi likwidacji systemu opustów oraz wprowadzenie systemu net-billingowego wywołały niemały wstrząs na rynku fotowoltaicznym w Polsce oraz rozgrzały do czerwoności dyskusję publiczną o przyszłości energetyki prosumenckiej. Zaproponowane przez rząd regulacje są obecnie procedowane przez Senat. Według wyliczeń Stowarzyszenia Branży Fotowoltaicznej POLSKA PV, błędnie zaprojektowana ustawa będzie miała dalekosiężne skutki i odbije się na polskiej gospodarce, w tym dziesiątkach tysięcy specjalistów.

Zdjęcie autora: Redakcja GLOBEnergia

Redakcja GLOBEnergia

Eksperci SBF POLSKA PV przeprowadzili analizę ekonomicznych, społecznych, gospodarczych i prawnych skutków wprowadzenia projektu nowelizacji ustawy o OZE i innych ustaw, który jest w Sejmie procedowany pod nr 1704, 1707 i 1707-A, w Senacie - 560. Strona rządowa wielokrotnie tłumaczyła, że głównymi przyczynami projektowanych zmian jest dostosowanie systemu rozliczania prosumentów do regulacji europejskich, zaprzestanie traktowania systemu elektroenergetycznego jako „wirtualnego magazynu energii” oraz kwestie bezpieczeństwa energetycznego. System net-billingowy ma być w dalszym ciągu korzystny dla prosumentów. 

Innego zdania są eksperci oraz sama branża. Pojawiły się zastrzeżenia do trybu pracy nad projektowanymi przepisami (szybki tryb procedowania przez Sejm), bez uprzednich i powszechnych konsultacji społecznych. Inwestycje w mikroinstalacje PV będą o wiele mniej atrakcyjne – okres zwrotu wydłuży się do nawet 16 lat (analiza dr Jana Rączki). Brak odpowiednio wydłużonego okresu przejściowego może w sposób negatywny wpłynąć na branżę, która zatrudnia obecnie ponad 120 tys. pracowników. Okazuje się, że wprowadzenie błędnie zaprojektowanej ustawy może mieć szersze konsekwencje dla polskiej gospodarki. – Transformacja polskiego systemu elektroenergetycznego przebiega znacznie szybciej, niż oczekiwał i spodziewał się polski rząd. Proponowane zmiany w regulacji dotyczącej OZE są wyrazem tego niedopasowania – wyjaśnia w analizie SBF POLSKA PV.

Likwidacja polskich firm PV – ryzyko pojawienia się zagranicznego kapitału

Według najnowszych wyliczeń SBF POLSKA PV, wprowadzenie obecnie zakładanych założeń w projekcie ustawy o OZE (1704) zwiększy ryzyko likwidacji ponad 13,5 tys. podmiotów na polskim rynku fotowoltaicznym. Według stanu na 18.11.2021 roku, około 21,6 tys. firm jest zarejestrowanych jako wykonawca instalacji fotowoltaicznych. Oznacza to, że na skutek proponowanych przez rząd zmian, liczba firm może skurczyć się nawet o 60 proc.

Stowarzyszenie zauważa, że w miejsce zlikwidowanych kilku tysięcy polskich przedsiębiorstw może pojawić się kilka podmiotów z zagranicznym kapitałem, które nie będą odprowadzać podatków w Polsce. Może to wpłynąć na wskaźnik local content w sektorze fotowoltaiki. 

Zatrudnienie straci nawet 86,6 tys. osób – wzrost bezrobocia w najbiedniejszych regionach

Polska branża działająca w sektorze energetyki prosumenckiej jest największa w Europie oraz zatrudnia najwięcej osób. Według szacunków obecnie w polskim sektorze PV (segment prosumencki) zatrudnionych jest 120 tys. osób (dla porównania w sektorze górniczym pracuje 79,4 tys. - dane ARP). Wycofanie się z systemu wsparcia w postaci modelu opustów oraz wprowadzenie nowego modelu rozliczeń może doprowadzić do likwidacji nawet 72 proc. miejsc pracy w przeciągu 4 najbliższych lat, co odpowiada 86,6 tys. stanowisk. Ostatecznie na rynku PV w Polsce pozostanie około 33,4 tys. specjalistów z unikatowymi umiejętnościami, kluczowymi dla powodzenia transformacji energetycznej.

Likwidacja tak dużej liczby miejsc pracy z pewnością przełoży się na wzrost bezrobocia w Polsce. Według wyliczeń SBF POLSKA PV, w ramach programu Mój Prąd wsparto ponad 230 tys. instalacji PV (do końca października 2021 roku). 23 proc. wszystkich dotacji (co odpowiada 52 tys. wspartych instalacji), dotarło do najbiedniejszych regionów Polski, czyli województwa lubelskiego, podlaskiego, podkarpackiego, świętokrzyskiego i warmińsko-mazurskiego. 9 proc. dofinansowania trafiło do zagłębia fotowoltaicznego w Polsce, którym jest woj. podkarpackie. Okazuje się, że nawet 50 proc. monterów instalacji fotowoltaicznych pochodzi z tych 5 województw. To właśnie te regiony borykają się z wysokim bezrobociem, przekraczającym 7,4 proc. Według szacunków SBF Polska PV do 9,5 proc. może wzrosnąć bezrobocie w tych regionach.

- Zmiana systemu wsparcia może doprowadzić do likwidacji nawet 40 tys. miejsc pracy w sektorze PV w tych 5 województwach, zwiększając liczbę bezrobotnych do poziomu 340 tys. osób. To może doprowadzić do wzrostu bezrobocia w tych regionach o 0,7 do 0,9 pp – czytamy w analizie.

Mniejsze wpływy do budżetuspadek o 2,6 mld zł

Zmiana systemu prosumenckiego wpłynie na podatkowe wpływy do budżetu, które są generowane przez podmioty z sektora PV oraz pracowników zatrudnionych w tych firmach. W ostatnich latach ich poziom rósł z roku na rok. W 2019 roku firmy działające na polskim rynku energetyki prosumenckiej wygenerowały 1,1 mld zł wpływów do budżetu, z kolei w 2020 roku – 2,4 mld zł (pomimo pandemii COVID-19). Według szacunków ten wskaźnik wzrośnie do poziomu 3,88 mld zł w 2021 roku (VAT - 2,07 mld zł, CIT – 1,02 mld zł, PIT – 0,79 mld zł). Organizacja branżowa prognozuje, że na skutek projektowanych w ustawie o OZE zmian wpływy do budżetu zmniejszą się o ponad 2,6 mld zł w 2022 roku i osiągną poziom 1,1 mld zł.

Źródło: SBF POLSKA PV

SBF POLSKA PV wyjaśnia, że zmiany doprowadzą do ograniczenia liczby instalowanych systemów PV o nawet 70 proc. względem 2021 roku. W ten sposób rynek powróci do poziomów z okolic 2019 roku. ­­

Zobacz również