Zmiany w net-billingu – aneks przyszedł po 10 miesiącach!

Tylko u nas
Nowe zasady rozliczeń już obowiązują, ale aneksy przyszły… po miesiącach. Dlaczego część prosumentów dostała je dopiero w grudniu 2025 roku i co tak naprawdę zmienia ten dokument w net-billingu? Sprawdzamy, o co chodzi i co to oznacza w praktyce.

Nowe zasady rozliczeń już obowiązują, ale aneksy przyszły… po miesiącach. Dlaczego część prosumentów dostała je dopiero w grudniu 2025 roku i co tak naprawdę zmienia ten dokument w net-billingu? Sprawdzamy, o co chodzi i co to oznacza w praktyce.

Zdjęcie autora: Redakcja GLOBEnergia

Redakcja GLOBEnergia

Tylko u nas
Nowe zasady rozliczeń już obowiązują, ale aneksy przyszły… po miesiącach. Dlaczego część prosumentów dostała je dopiero w grudniu 2025 roku i co tak naprawdę zmienia ten dokument w net-billingu? Sprawdzamy, o co chodzi i co to oznacza w praktyce.
  • W tym materiale pokazujemy wam aneks – dokument od sprzedawcy energii, który formalnym dostosowaniem umowy do przepisów obowiązujących od 1 lutego 2025 roku. Problem w tym, że wielu prosumentów dostało go z ogromnym opóźnieniem.
  • Od lutego 2025 energia oddawana do sieci rozliczana jest według miesięcznej ceny RCEm, a jej wartość w depozycie prosumenckim powiększana jest współczynnikiem 1,23.
  • Przejście na ceny godzinowe RCE jest możliwe, zwiększa limit zwrotu depozytu do 30%, ale jest decyzją nieodwracalną. 

Od 1 lutego 2025 roku obowiązują nowe zasady rozliczania prosumentów energii elektrycznej. Zmiany wynikają z nowelizacji ustawy o OZE i dotyczą wszystkich właścicieli mikroinstalacji fotowoltaicznych rozliczanych w net-billingu. Teoretycznie – wszystko jest jasne i obowiązuje już od miesięcy. Praktycznie – część prosumentów dopiero w grudniu 2025 roku otrzymała listy z aneksami do umów. 

Data nadania? 8 grudnia 2025 r. Czyli… nieco ponad 10 miesięcy po wejściu zmian w życie. Trzeba przyznać, że jak na „pilne dostosowanie umowy do obowiązujących przepisów”, tempo jest raczej spacerowe. Ale zostawmy logistykę i przejdźmy do meritum. Poniżej możecie zobaczyć fragment aneksu ze wspomnianą datą. Jeżeli u Was nastąpiło to również po pewnym czasie (delikatnie mówiąc), to koniecznie dajcie nam znać. 

O co chodzi w tym aneksie?

Aneks, który wysłali sprzedawcy energii (np. TAURON), nie jest nową ofertą handlową, tylko formalnym dostosowaniem zapisów umowy do przepisów prawa, które już obowiązują. Zmienia on warunki umowy i precyzuje sposób rozliczeń energii oddawanej do sieci przez prosumentów. Nie jest to więc dokument bardzo ważny, ale wypadałoby go dostać we właściwym czasie – nie tak jak u naszego czytelnika.

Najważniejsza zmiana opisana w aneksie dotyczyła sposobu wyceny energii wprowadzonej do sieci. Od 1 lutego 2025 roku domyślnym mechanizmem jest rozliczenie po miesięcznej rynkowej cenie energii (RCEm), a nie – jak wcześniej – po cenach godzinowych dla prosumentów uruchomionych przed 1 lipca 2024 roku. Oznacza to, że energia oddana do sieci w danym miesiącu jest wyceniana według jednej, średniej ceny rynkowej dla całego miesiąca. Większość posiadaczy fotowoltaiki to doskonale wie… o ile się tym interesuje lub dostała aneks we właściwym czasie. Niemniej jednak pamiętajmy, że prosumenci uruchomieni po 1 lipca 2024 roku od 1 lutego 2025 roku dalej są rozliczani po cenie godzinowej RCE. W tej kwestii zmian nie było.

Zmiana depozytu prosumenckiego i powrót do cen godzinowych

Co jeszcze zmienił aneks? Dodatkowo wartość energii wprowadzanej do tzw. depozytu prosumenckiego od 1 lutego zeszłego roku jest powiększana o współczynnik 1,23. To w praktyce oznacza 23-procentowy „bonus” względem samej ceny rynkowej. Środki zgromadzone w depozycie mogą następnie zostać wykorzystane na pokrycie kosztów energii pobranej z sieci.

Aneks przypomina również, że prosument rozliczający według RCEm ma możliwość wyboru rozliczenia godzinowego poprzez złożenie stosownego oświadczenia. W takim wariancie energia oddawana do sieci jest wyceniana według godzinowych cen rynkowych (RCE). Decyzja ta wiąże się jednak z istotnymi konsekwencjami.

Po przejściu na rozliczenie godzinowe maksymalna kwota zwrotu niewykorzystanego depozytu prosumenckiego wzrasta z 20% do 30%. Jednocześnie jest to wybór nieodwracalny – oznacza trwałą rezygnację z możliwości rozliczania energii według miesięcznej ceny RCEm. Co istotne, jeśli prosument nie podjął żadnych działań, aneks wchodzi w życie automatycznie – nie ma konieczności jego podpisywania ani odsyłania. Może dlatego tylko zwlekano z aneksem, który pokazaliśmy powyżej?

A jak wygląda sytuacja u Was? Czy aneksy do umów prosumenckich już do Was dotarły? Jeśli tak, dajcie znać, od którego sprzedawcy – TAURON, ENEA, ENERGA, a może PGE. Wasze doświadczenia mogą pomóc innym prosumentom lepiej odnaleźć się w tych zmianach.

Opracowanie własne.

Zdjęcie autora: Redakcja GLOBEnergia

Redakcja GLOBEnergia