Zmiany w Polskiej energetyce – rząd przedstawił plan uniezależnienia się od Rosji do 2023 roku

Wojna w Ukrainie spowodowała, że rząd znacznie przyspieszył działania na rzecz uniezależnienia polskiej energetyki od surowców importowanych z Federacji Rosyjskiej. Zostanie wprowadzone embargo na import rosyjskiego węgla. W planie jest radykalne odejście od czarnego złota i ropy z Rosji do końca 2022 roku. Zapowiedziano także rozwój OZE do poziomu 50 GW do 2050 roku.

Zdjęcie autora: Redakcja GLOBEnergia

Redakcja GLOBEnergia

Aktualizacja PEP 2040 

Na skutek rosyjskiej inwazji na Ukrainę rząd chce zmienić podejście do transformacji energetycznej, poprzez wzmocnienie bezpieczeństwa energetycznego i budowania niezależności energetycznej.

Istniejące filary PEP2040 (tj. sprawiedliwa transformacja, budowa zeroemisyjnego systemu oraz poprawa jakości powietrza) uzupełniono o suwerenność energetyczną. 29 marca Rada Ministrów przyjęła założenia do zmiany dokumentu. O szczegółach planowanych zmian pisaliśmy TUTAJ. Zwiększona zostanie dywersyfikacja technologiczna i rozbudowa mocy opartych o źródła krajowe, a także zdynamizowany zostanie rozwój OZE oraz energetyki jądrowej. Dodatkowo, dla zapewnienia ciągłości dostaw energii, podjęte zostaną działania, mające na celu utrzymanie gotowości do pracy jednostek węglowych.

Embargo na węgiel z Rosji

Projekt ustawy zawierający zapisy dotyczące embarga na rosyjski węgiel został wczoraj przyjęty przez Radę Ministrów i trafił do Sejmu. W planie jest nałożenie embarga na import węgla z Rosji. Lukę wypełni import surowca z takich kierunków jak Australia, Kolumbia, Stany Zjednoczone. Planowane jest także zwiększenie wydobycia węgla w Polsce. Projekt przewiduje wprowadzenie zakazu przywozu oraz tranzytu przez terytorium RP węgla. Złamanie zakazu będzie podlegać karom finansowym. 

Embargo zostanie nałożone w kwietniu lub w maju 2022 roku, wbrew unijnym regulacjom. Obecnie istotne jest zapewnienie zapasów na kolejną zimę. W opinii komentatorów wyzwaniem mogą być regulacje. 

W 2021 roku z Rosji do Polski zaimportowano około 8 mln ton węgla energetycznego, co oznacza spadek o 1,1 mln ton w porównaniu z 2020 roku i o 2,5 mln ton mniej w porównaniu do 2019 roku. Węgiel z Rosji importowany jest przede wszystkim przez podmioty prywatne. Wykorzystywany jest na zaspokojenie potrzeb gospodarstw domowych, prywatnych przedsiębiorstw (np. zakładów przetwórczych, producentów warzyw itd.) oraz małych ciepłowni.

Odejście od rosyjskiego gazu

Rząd planuje całkowite uniezależnienie się od importu gazu z Rosji. Nowa infrastruktura zapewni 21 mld m3 mocy importowych z alternatywnych źródeł. Kluczową rolę odegra import gazu z Norwegii (około 10 mld m3) oraz import LNG (m.in. z USA). Ponadto, w 2022 roku nastąpi zakończenie umowy na dostawy gazu z Rosji. 

Odejście od rosyjskiej ropy 

Polska już kilka lat temu zaczęła dywersyfikować dostawy ropy naftowej. W latach 2010-2014 ok. 90 proc. ropy zużywanej na polskim rynku to ropa rosyjska. Na przełomie 2015 i 2016 roku rozpoczął się proces derusyfikacji tego surowca. Od 2015 do 2021 roku udział rosyjskiej ropy w imporcie spadł o 25 pp. 

W planie jest nawiązanie relacji z innymi producentami ropy naftowej. Deklarację gotowości potwierdził Daniel Obajtek, prezes PKN Orlen.

Rozwój OZE

Minister klimatu i środowiska zapowiedziała, że w sposób szczególny rząd chce postawić na rozwój OZE. Według stanu na 2020 rok Polska miała plan osiągnięcia 15 proc. z OZE.

-  Jeżeli rozwiniemy sieci do 2030 roku osiągniemy ambitny plan 50 GW z OZE - powiedziała Moskwa. 

Według stanu na dzień dzisiejszy, mając na uwadze podpisane umowy przyłączeniowe i ilości deklarowane w najbliższych aukcjach, które wynoszą 30 GW w perspektywie do 2030 roku.

Źródło: Ministerstwo Klimatu i Środowiska, ISB News,Twitter

Zobacz również