Z raportu agencji IRENA wynika, że w branży OZE w 2016 roku zatrudnienie znalazło 9,8 mln ludzi. Najwięcej oczywiście u lidera OZE, czyli w Chinach – aż ponad 3,8 mln. Na drugim miejscu znalazła się zbiorczo Unia Europejska - blisko 1, 2 mln obywateli ma tu pracę w branży, ale to zawdzięczamy głównie Niemcom (334 tys.) i Francuzom (162 tys.). Pozostałe kraje IRENA traktuje jako „pozostałe”, które dopełniły wynik. Wśród samodzielnych państw, poza Chinami, imponuje Brazylia, gdzie pracę związaną z ekologicznym pozyskiwaniem energii ma 876 mln osób. Następnie są Stany Zjednoczone z 777 tysiącami.
Najwięcej pracy na świecie daje segment fotowoltaiczny – ponad 3 mln miejsc. Następny jest związany z biopaliwami (ponad 1,7 mln) a trzeci w kolejności zatrudnia 1,5 mln osób do produkcji energii z wody. Energetyka wiatrowa odpowiada za pracę dla blisko 1,2 mln osób.
Podwojenie liczby pracowników
"W ciągu ostatnich czterech lat liczba miejsc pracy zsumowana dla sektora energii słonecznej i wiatrowej wzrosła ponad dwukrotnie" – podkreśla dyrektor generalny IRENA Adnan Z. Amin. "Do 2030 roku liczba osób pracujących w sektorze odnawialnych źródeł energii może osiągnąć 24 mln. To więcej niż wyrównywanie utraty miejsc pracy w sektorze paliw kopalnych. OZE staje się główną siłą gospodarczą na świecie". Taka tendencja pozwala uspokoić obawy o to, że restrukturyzacja energetyki poprzez stopniowe przechodzenie ze źródeł konwencjonalnych na odnawialne będzie wiązała się ze wzrostem bezrobocia. W naszym kraju powodem do niepokoju jest jednak raczej aspekt kulturowy - tradycja lokalnych społeczności górniczych sprawia, że górnicy po zamknięciu kopalni niechętnie się przekwalifikowują. W Polsce byli górnicy nie zawsze dobrze odnajdują się w innych zawodach, nawet w branżach związanych z energetyką.
Na światowych zmianach w Energetyce zyskuje Azja. Chiny są co prawda największym na świecie inwestorem, jeśli chodzi o zakłady produkujące czystą energię, ale na przykład to w Malezji czy Tajlandii głównie produkuje się czy montuje elementy do instalacji fotowoltaicznych.
Z kolei w Afryce – ze względu na idealne warunki – fotowoltaika przyczynia się do cywilizacyjnych zmian i, jak twierdzi dr Rabia Ferroukhi z IRENA, do rozwoju gospodarczego.
Źródła: IRENA, Forbes, Innogy