Już prawie 5% energii w sieci pochodzi z mikroinstalacji prosumenckich

W Polsce rośnie liczba osób, które nie tylko zużywają prąd, ale też go produkują. Prosumenci, bo o nich mowa, stali się jednym z najważniejszych filarów transformacji energetycznej. Zgodnie z danymi podsumowującymi ubiegły rok, prosumenci wyprodukowali 4,7% całkowitej krajowej produkcji prądu.

Zdjęcie autora: Redakcja GLOBEnergia

Redakcja GLOBEnergia

  • Prosumenci wyprodukowali w 2024 roku aż 10,5 TWh energii elektrycznej, z czego 7,9 TWh trafiło do sieci – to 4,7% całkowitej krajowej produkcji.
  • 2,6 TWh energii zostało zużyte lokalnie, w ramach autokonsumpcji, co oznacza, że 1,5% zużycia krajowego nie obciążyło sieci przesyłowej.
  • Na koniec 2024 r. w Polsce było niemal 1,5 mln mikroinstalacji o łącznej mocy 12,1 GW, z czego 99,99% stanowi fotowoltaika.

Fotowoltaice idzie coraz lepiej? 

W zaledwie kilka lat Polska stała się europejskim liderem w rozwoju energetyki prosumenckiej. Na koniec 2024 roku w całym kraju działało 1,5 mln mikroinstalacji prosumenckich, o łącznej mocy 12,1 GW. W porównaniu do roku wcześniejszego to wzrost o niemal 10% pod względem liczby instalacji i aż o 1,4 GW pod względem mocy. 

W 2024 roku prosumenci w Polsce wyprodukowali łącznie 10,5 TWh energii elektrycznej. Z tej ilości 2,6 TWh zostało zużyte „na miejscu”, co oznacza, że energia ta nie musiała w ogóle przechodzić przez Krajowy System Elektroenergetyczny. Dzięki temu około 1,5% całkowitego krajowego zużycia prądu zostało pokryte lokalnie – bez strat przesyłowych i kosztów sieciowych.

Pozostałe 7,9 TWh trafiło do sieci, a to odpowiada aż 4,7% całej krajowej produkcji energii elektrycznej. 

Przedstawione dane pochodzą z publikacji autorstwa Forum Energii.

Co dalej?

Oczywiście rozwój ten musi iść w parze z modernizacją infrastruktury. Bez rozbudowy magazynów energii i inteligentnych systemów zarządzania popytem, coraz więcej energii z PV może trafiać do sieci wtedy, gdy nie jest potrzebna, a to prowadzi do marnotrawstwa potencjału. Oprócz infrastruktury potrzebne są zmiany, zwłaszcza w sposobie rozliczania prosumentów fotowoltaicznych. Dopiero w czerwcu odnotowano historycznie niską stawkę RCEm (miesięcznej rynkowej ceny energii), po której rozliczana jest energia oddawana do sieci przez prosumentów. W czerwcu ustaliła się na poziomie około 13,6 gr/kWh. To najniższy wynik od momentu wprowadzenia systemu net-billingu w kwietniu 2022 roku.

Jeśli obecne tempo wzrostu się utrzyma, w 2025 roku prosumenci mogą produkować już ponad 12 TWh energii, z czego coraz większa część zostanie zużyta lokalnie. 

Źródło: Forum Energii

Zdjęcie autora: Redakcja GLOBEnergia

Redakcja GLOBEnergia